10. rocznica wybuchu wojny w Osetii Południowej....

10. rocznica wybuchu wojny w Osetii Południowej. Czaputowicz: "Potwierdzamy poparcie dla integralności terytorialnej Gruzji"

mj

Polska

Aktualizacja:

Polska

10. rocznica wybuchu wojny w Osetii Południowej. Czaputowicz: "Potwierdzamy poparcie dla integralności terytorialnej Gruzji"
1/4
przejdź do galerii

©VANO SHLAMOV/AFP/EAST NEWS

10 lat temu, w nocy z 7 na 8 sierpnia 2008 r., pomiędzy Rosją a Gruzją rozpoczęła się wojna o Osetię Południową. Próba odzyskania przez Micheila Saakaszwilego kontroli nad republikami Osetii i Abchazji, wspieranymi w separatystycznych dążeniach przez Rosję, doprowadziła do konfliktu zbrojnego. Gruzja do tej pory uznaje Osetię Południową za obszar znajdujący się pod okupacją rosyjską.
W 10. rocznicę rozpoczęcia konfliktu wizytę w Gruzji złożyli ministrowie spraw zagranicznych Polski, Litwy i Łotwy oraz wicepremier Ukrainy.

- Przybyliśmy do Tbilisi, by upamiętnić 10. rocznicę agresji Rosji na Gruzję i potwierdzić poparcie dla suwerenności, niepodległości i integralności terytorialnej Gruzji w jej uznanych międzynarodowo granicach – mówił minister Jacek Czaputowicz podczas wizyty w tym kraju.





- Nie uznajemy żadnych nieautoryzowanych działań na gruzińskim terytorium - mówił szef MSZ Jacek Czaputowicz. - Jesteśmy głęboko zaniepokojeni pogarszającą się sytuacją humanitarną i stanem bezpieczeństwa na terenach okupowanych. Za tę sytuację odpowiada cała społeczność międzynarodowa.

Minister spraw zagranicznych podczas konferencji mówił, że nie widać gotowości Kremla do rozwiązania rozpoczętych konfliktów, a współczesna polityka Moskwy stanowi zagrożenie dla powojennego bezpieczeństwa i porządku politycznego w Europie.




Wojna w Osetii Południowej


Osetia Południowa ogłosiła niepodległość w 1991 r., chcąc uniezależnić się od Gruzji i połączyć z Osetią Północną. Republika nie została jednak uznana przez społeczność międzynarodową, a przez Gruzję była dalej traktowana jako integralna część kraju.

Rozejm, który został zawarty w 1992 r. po zakończeniu poprzedniej wojny gruzińsko-osetyjskiej, utrzymywał się do 2004 r., kiedy zaczęły się sporadyczne incydenty zbrojne ze strony separatystów. W 2007 r. władze Gruzji, chcąc odzyskać kontrolę nad terytorium, zaproponowały utworzenie Autonomicznej Republiki Osetii Południowej, która miałaby wchodzić w skład Gruzji, jednak działania sabotażowe, wojna dezinformacyjna, a także ogłoszenie niepodległości przez Kosowo w 2008 r. zachęciły separatystyczne władze do oderwania się od Gruzji. Wspierany przez rosyjskich wysłanników prezydent republiki Eduard Kokojty zażądał od Trybunału Konstytucyjnego Rosji uznania Osetii Południowej za część terytorium Federacji Rosyjskiej.

7 sierpnia 2008 r. Micheil Saakaszwili wystąpił z propozycją zagwarantowania autonomii osetyjskiej przez Rosję w ramach Gruzji. Fiasko rozmów doprowadziło do rozpoczęcia w nocy z 7 na 8 sierpnia gruzińskiej operacji w celu "przywrócenia konstytucyjnego porządku" w Osetii Południowej oraz interwencji zbrojnej ze strony rosyjskiej armii i ataku na ludność cywilną. Siły rosyjskie wyparły gruzińskie wojska zgromadzone niedaleko granicy z Osetią Południową, a następnie zajęły gruzińskie miasta - m.in. Gori i Poti.

12 sierpnia w Tibilisi odbyły się wiece i pokojowe demonstracje, w których wzięli udział przedstawiciele władz Ukrainy, Litwy, Łotwy, Estonii i Polski, reprezentowanej przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego.

Wojnę zakończyło porozumienie o zawieszeniu broni. 26 sierpnia Rosja uznała niepodległość Osetii Południowej i Abchazji, a 1 października rozpoczęła się w Gruzji Misja Obserwacyjna Unii Europejskiej. Rosja do tej pory nie wycofała swoich wojsk z terenów Osetii Południowej i Abchazji.

W wyniku przegranej wojny Osetię Południową opuściło około 15 tysięcy Gruzinów. Republika do dziś jest państwem nieuznawanym przez międzynarodową społeczność, pozostającym w silnej zależności od Rosji.

Osetia Południowa leży w północnej Gruzji, w środkowej części Wielkiego Kaukazu. Jej granica przebiega około 40 km na północny zachód od Tbilisi. Na północy graniczy z rosyjską Republiką Osetii Północnej. Jej powierzchnia wynosi 3,9 tys. km².

Prezydent Gruzji złożył kwiaty na grobach ofiar w 10. rocznicę rosyjskiej inwazji

Źródło: RUPTLY



POLECAMY:


Komentarze

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Najczęściej czytane

Polecamy

Wideo