Adam Młot jako nowy szef straży miejskiej musi ją...

Adam Młot jako nowy szef straży miejskiej musi ją zreformować

TYM

Dziennik Polski 24

Dziennik Polski 24

Adam Młot Fot. Anna kaczmarz

Adam Młot Fot. Anna kaczmarz

Adam Młot będzie od dziś nowym komendantem straży miejskiej w Krakowie. Potwierdził to prezydent Jacek Majchrowski w jednym z programów TVP Kraków.
Adam Młot Fot. Anna kaczmarz

Adam Młot Fot. Anna kaczmarz

Adam Młot Fot. Anna kaczmarz

BEZPIECZEŃSTWO. Głównym zadaniem dla nowego komendanta będzie sprawienie, aby strażnicy nie kojarzyli się z wystawianiem mandatów

Ta nominacja nie jest zaskoczeniem. Adam Młot, pełniący dotychczas funkcję dyrektora Wydziału Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego Urzędu Miasta Krakowa, był wymieniany jako główny kandydat na szefa strażników.



Poprzedni komendant Janusz Wiaterek zrezygnował ze swojego stanowiska 20 grudnia ubiegłego roku. Stało się tak po publikacjach "Dziennika Polskiego" i "Gazety Krakowskiej", które ujawniły przypadki pobić i brania łapówek, jakich dopuścili się krakowscy strażnicy.


Nowy komendant ma doprowadzić do zmiany wizerunku straży miejskiej, zwiększenia zaufania mieszkańców do tej formacji, która ostatnio kojarzy się głównie z wypisywaniem mandatów. - Nakładanie mandatów nie może być celem pracy strażnika. Nie można rozliczać strażników na podstawie liczby nałożonych mandatów, tylko z efektów pracy. A takim efektem jest na przykład porządek na ulicach, właściwie zaparkowane samochody - mówił w niedawnym wywiadzie dla "Dziennika Polskiego".


Jerzy Woźniakiewicz, przewodniczący Komisji Praworządności Rady Miasta, uważa że Adam Młot będzie dobrym komendantem. - Przede wszystkim ma ogromne doświadczenie. Był kiedyś, przez krótki czas, komendantem straży miejskiej, ale teraz jest osobą trochę z zewnątrz, a więc nie włączoną w różne wewnętrzne konflikty w straży miejskiej - komentuje Woźniakiewicz.


Jego zdaniem Młot już w pierwszych dniach swojej nowej służby powinien wyznaczyć nowe cele dla straży miejskiej: - Przede wszystkim musi zmienić mentalność strażników. Nikt nie może już na siłę żądać od funkcjonariuszy wyników w postaci jak największej liczby wystawionych mandatów.


Radny Krzysztof Durek, były policjant, uważa, że potrzebne są głębsze zmiany w strukturach straży miejskiej. - Gdyby tak dobrze policzyć, to kierownictwo straży miejskiej składa się chyba z takiej liczby osób jak kierownictwo brygady amerykańskiej piechoty morskiej. Komendant, plus aż trzech zastępców, to trochę za dużo jak na tylko około 400 strażników. Teraz taka struktura powoduje konflikty i panuje w straży jakaś niezdrowa atmosfera - mówi radny Durek.


Podkreśla, że niewątpliwym plusem Młota będzie doświadczenie: - Na tyle, na ile udało mi się go poznać, jest osobą kompetentną i otwartą na współpracę, więc mam nadzieję, że efekty zmiany na stanowisku komendanta będą pozytywne.


Dotychczasową współpracę z Młotem jako dyrektorem Wydziału Bezpieczeństwa chwali sobie Wadim Dyba, komendant miejski policji w Krakowie: - W wielu sprawach rozumiemy się bardzo dobrze i jestem przekonany, że jest to odpowiednia osoba na stanowisko komendanta straży miejskiej.


Adam Młot ma 53 lata. Od najmłodszych lat interesował się obronnością kraju, bowiem jego ojciec był wojskowym. - Służby mundurowe były dla mnie naturalnym środowiskiem, w którym się wychowywałem - wspomina Młot. Ma wyższe wykształcenie pedagogiczne (ukończył wychowanie obronne w Wyższej Szkole Pedagogicznej). Karierę zawodową zaczynał w oddziale Obrony Cywilnej. Później był m.in. szefem delegatury jednej z firm ochroniarskich.
1 »

Komentarze (7)

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

obywatel (gość)

Zgłoś naruszenie treści

Zlikwidować straż miejską!!! Wystarczy policja!!! Tak w Polsce rozchodzą się pieniądze i mnoży bezsensowne instytucje, które powodują patologie władzy. Niech ci ludzie ze straży zasilą komisariaty...rozwiń całość

Zlikwidować straż miejską!!! Wystarczy policja!!! Tak w Polsce rozchodzą się pieniądze i mnoży bezsensowne instytucje, które powodują patologie władzy. Niech ci ludzie ze straży zasilą komisariaty policji! Zmniejszy się kadra kierownicza i zwiększy zatrudnienie tych, co pracują bezpośrednio na ulicach.
zwiń

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

iskierka (gość)

Zgłoś naruszenie treści

Mam nadzieje że kadra kierownicza i związki zawodowe razem ze związkowcami pójdą do likwidacji.

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

filip (gość)

Zgłoś naruszenie treści

Adamie powodzenia - jak dasz ciała to Ci szczerze o tym powiem :)

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

natychmiast (gość)

Zgłoś naruszenie treści

Zlikwidowac toto ! To niereformowalni kolesie .Gdzie flagi pod magistratem , tego pilnowac , aby bylo wiadomo ze to urzad panstwowy a nie prywatny .

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

abc (gość)

Zgłoś naruszenie treści

Jaki z zewnątrz człowiek? Niektórzy dawni pupile już się cieszą, że wraca swój.

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

mundurowy były (gość)

Zgłoś naruszenie treści

Nie trzeba zmieniać mentalności strażników, oni wiedza do czego są powołani i co trzeba robić ! Zmienić trzeba większość kierownictwa które nie ma pojęcia o pracy na stanowisku kierowniczym. Przez...rozwiń całość

Nie trzeba zmieniać mentalności strażników, oni wiedza do czego są powołani i co trzeba robić ! Zmienić trzeba większość kierownictwa które nie ma pojęcia o pracy na stanowisku kierowniczym. Przez wiele lat ich jedynym zadaniem było zmuszanie strażników wszelkimi sposobami do wypisywania jak największej ilości mandatów, i tylko tyle potrafią. Bez ich wymiany niewiele się zmieni.zwiń


Autor komentarza nie dodał zdjęcia

mundurowy n. (gość)

Zgłoś naruszenie treści

dobrze mówisz... ale rzeczywistość bywa inna. Mi za to, że mam z ludźmi dobry kontakt i bronię ich praw (nie zgodziłam się między innymi na wykluczanie ludzi z nagradzania ich za pracę za branie...rozwiń całość

dobrze mówisz... ale rzeczywistość bywa inna. Mi za to, że mam z ludźmi dobry kontakt i bronię ich praw (nie zgodziłam się między innymi na wykluczanie ludzi z nagradzania ich za pracę za branie urlopu na żądanie bądź przebywanie na L4, odmówiłam przyznawania nagród za wyniki statystyczne - czytaj mandaty) wypowiedzieli warunki umowy o pracę... stwierdzenie szefa - jesteś dobrym wujkiem, a kierownik powinien być wrednym typem trzymającym kij, położyło mnie na łopatki. A argumentacja o stylach kierowania na nic się nie zdała... hmm przychodzi mi do głowy taka logiczna myśl: każdy z tych ludzi na średnim szczeblu zarządzania bał się o kasę - więc nie sprzeciwiał się polityce silnej ręki - jak widać pieniędzmi łatwo jest manipulować ludźmi... I tak masz rację należy wymieniać tych, którzy widzieli, a nie reagowali... rodzi mi się w głowie jeszcze jedno! gdzie były związki zawodowe!?zwiń

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Polecamy

NAUCZYCIEL ROKU | Trwa głosowanie, można jeszcze zgłaszać kandydatów

NAUCZYCIEL ROKU | Trwa głosowanie, można jeszcze zgłaszać kandydatów

HIPOKRATES MAŁOPOLSKI 2018 | [WIELKI FINAŁ WOJEWÓDZKI]

HIPOKRATES MAŁOPOLSKI 2018 | [WIELKI FINAŁ WOJEWÓDZKI]

Robisz TO na drodze? Dostaniesz taki mandat, że się nie wypłacisz!

Robisz TO na drodze? Dostaniesz taki mandat, że się nie wypłacisz!

Bezdymna rewolucja: jak nowatorskie wyroby pomagają opornym palaczom

Bezdymna rewolucja: jak nowatorskie wyroby pomagają opornym palaczom