Aleje Trzech Wieszczów czekają na powrót do świetności

Piotr Tymczak
Piotr Tymczak
Jeden z projektów opracowanych na Politechnice Krakowskiej zakłada utworzenie na środku Alej torowiska tramwajowego i wprowadzenie więcej zieleni Wizualizacja: Materiały Politechniki Krakowskiej
Przestrzeń miasta. Na razie władze miasta wprowadzają drobne zmiany na Alejach Trzech Wieszczów. Odbywają się dodatkowe nasadzenia zieleni, od jesieni mają zostać wprowadzone ograniczenia prędkości na jezdniach. Mieszkańcy czekają jednak na bardziej rewolucyjne innowacje, której spowodują, że na głównej arterii Krakowa będzie dużo mniejszy hałas, mocniej się tam zazieleni, będzie więcej miejsc do spacerów i odpoczynku. Aby znacznie ograniczyć ruch samochodowy potrzebne są jednak alternatywne rozwiązania, czyli trasy Zwierzyniecka i Pychowicka, a to wciąż melodia przyszłości. Tak samo jest ze schowaniem komunikacji zbiorowej pod ziemię.

Aleje Trzech Wieszczów z węższą drogą, poszerzonym obszarem dla zieleni, z większą liczbą ławek i miejsc wypoczynku- to tylko wizje i marzenia krakowian.

Na razie główna arteria miasta jest pełna spalin, pyłu, kurzu. Zimą króluje tam smog, brakuje alejek spacerowych, a ta przy al. Słowackiego jest nierówna i poniszczona. Mieszkańcy oczekują, że to się zmieni i tak jak w swoich początkach, Aleje będą reprezentacyjnym traktem, salonem miasta, a nie autostradą przez centrum.

- Pamiętam czasy, kiedy ta arteria była przede wszystkim jedną, zieloną aleją. Spacerowało nią wielu mieszkańców. Teraz dominują tu samochody - mówi Jerzy Chmiel, mieszkający przy Alejach od 64 lat. Przyznaje, że jego marzeniem byłoby, by znów stały się przede wszystkim traktem dla pieszych. - Powinno być tu więcej krzewów i trawników - dodaje.

Więcej zieleni, mniej samochodów

Zdaniem Stefanii Smółki, która również mieszka przy Alejach, teren z zielenią powinien tam zostać poszerzony. - Idealnie byłoby, gdyby szerokie pasy zieleni powstały przy kamienicach oraz chodnikach i stanowiły izolację od jezdni - mówi Stefania Smółka. - Nie powinno być też zgody na przejazd Alejami ciężkich aut - dodaje.

Pani Ewa, mieszkająca przy ul. Śląskiej, ma postulat, aby powstało podziemne przejście dla pieszych pod Alejami, łączące ul. Prądnicką z Nowym Kleparzem. - Kiedyś był taki pomysł. Szkoda, że nie został on zrealizowany. W tym rejonie przydałby się także podziemny parking dla mieszańców z opłatą za postój w rozsądnych cenach - mówi pani Ewa.

W ostatnim czasie, miasto stara się coś zrobić, aby chociaż trochę poprawić wygląd Alej. Od zeszłego roku terenem między jezdniami zajął się Zarząd Zieleni Miejskiej. Przeprowadzono tam dwa etapy dosadzania zieleni antysmogowej. Jesienią ubiegłego roku odbyło się ono na odcinku od mostu Dębnickiego do dawnego hotelu Cracovia. Teraz dosadzenia miały miejsce na kolejnym odcinku do gmachu Akademii Górniczo-Hutniczej.

- Kolejne nasadzenia, w kierunku parku Krakowskiego, może się uda przeprowadzić jeszcze w tym roku, a jak nie zdążymy, to w przyszłym - informuje Piotr Kempf, dyrektor ZZM. Przyznaje, że pośrodku al. Słowackiego w przyszłym roku nie tylko ma przybyć zieleni, ale zostanie też odnowiona alejka spacerowa, dostawione ławki.

Jesienią tego roku zmiany na Alejach planuje wprowadzić również Zarząd Infrastruktury Komunalnej i Transportu. Propozycja związana jest z ograniczeniem prędkości. Samochody będą mogły tam jeździć nie 70 km/h a 50 km/h. Planowane jest też zwężenie pasów dla aut, każdy o około pół metra. Dzięki temu zostaną rozszerzone buspasy.

O takie innowacje zabiegali przedstawiciele różnych organizacji społecznych i miejscy aktywiści. Ich zdaniem wpłynie to na zmniejszenie zanieczyszczenia powietrza. Pomysł wzbudza natomiast duże kontrowersje wśród kierowców.

W rejonie domu handlowego Jubilat, przy moście Dębnickim, ma powstać także przejście dla pieszych z sygnalizacją świetlną. Urzędnicy wyjaśniają, że to będzie spełnienie oczekiwań okolicznych mieszkańców.

Salon miejski z akademicką plażą

Na rewolucyjne zmiany Aleje będą musiały poczekać. W zeszłym roku powstały jedynie wizje, jak mogłyby zostać zagospodarowane. Na zlecenie gminy przygotowali je pracownicy i studenci Politechniki Krakowskiej (PK).

Podczas prac podstawowym założeniem było dążenie do przywrócenia Alejom dawnej świetności, powrót do czasów, kiedy zapewniały mieszkańcom okolicznych kamienic atrakcyjną formę zamieszkania, wzdłuż zielonej, szerokiej i reprezentacyjnej arterii.

Zanim ona powstała, na tym terenie znajdował się nasyp kolei obwodowej, która powstała w latach 1887-1888. W okresie międzywojennym XX wieku powstały Aleje. Wtedy ruch samochodowy był jeszcze znikomy, stanowiły więc wspólną przestrzeń dla mieszkańców, z licznymi sklepikami, parkami i terenami zielonymi. Wzdłuż reprezentacyjnej ulicy umieszczone zostały obiekty Biblioteki Jagiellońskiej, czy głównego gmachu Muzeum Narodowego.

Autorzy koncepcji przywrócenia Alejom dawnego blasku zaznaczyli, że teraz dostrzega się tam barierę komunikacyjną, która utrudnia możliwość integracji przestrzeni publicznej znajdującej się po obu stronach arterii. W raporcie można przeczytać m.in. „obserwujemy odwracanie się budynków od ulicy, których wejścia przenoszone są na tyły obiektów”.

W ramach prac koncepcyjnych na PK powstały projekty zakładające zwiększenie przestrzeni zielonych. Można to osiągnąć poprzez zwężenie jezdni dla aut i usunięcie ich zewnętrznych pasów, co pozwoliłoby na poszerzenie traktów pieszych wraz z zielenią. Jednym z pomysłów jest „Akademicka plaża” - przestrzeń do wypoczynku dla studentów przylegająca do Uniwersytetu Rolniczego i AGH. Wariant „Salon miejski” zakłada wprowadzenie tramwaju pod ziemię i stworzenie „kieszeni” przyległych do różnych obiektów, przeznaczonych głównie dla pieszych. Charakterystycznym miejscem byłoby otoczenie parku Krakowskiego z przestrzeniami kawiarnianymi, w formie tzw. zielonych ogródków.

Część wizji zakłada poprowadzenie środkiem Alej trasy tramwajowej naziemnej albo w tunelu. Pojawił się też pomysł, aby tramwaj jeździł po powierzchni, ale część trasy zostałaby zadaszona i obudowana zielenią.

Mieszkańcy krzywo jednak patrzą na naziemny tramwaj na Alejach. - Absolutnie nie powinno się do tego dopuścić. Już teraz hałas jest tak duży, że nie da się otworzyć okien - komentuje Stefania Smółka.

Na takie rozwiązanie trudno byłoby też otrzymać zgodę władz konserwatorskich. - Jeżeli miałby tam jeździć tramwaj, to według mnie tylko pod ziemią. Na powierzchni zieleń musi pozostać, aby nie zrobić błędu jak na ul. Dietla, gdzie środkiem poprowadzono torowisko, które zostało wybetonowane i jeżdżą tam też autobusy - mówi Jan Janczykowski, małopolski wojewódzki konserwator zabytków.

Potrzebne są alternatywne trasy

Od lat specjaliści od transportu z Urzędu Miasta jak i Politechniki Krakowskiej zaznaczają, że szansą dla Alej będzie dokończenie tras III obwodnicy. Do 2020 roku ma powstać Trasa Łagiewnicka. Do odciążenia głównej drogi Krakowa potrzebna jest jednak przede wszystkim Trasa Zwierzyniecka z tunelem pod wzgórzem bł. Bronisławy. Tam mógłby się przenieść ruch tranzytowy z wchodzących w skład II obwodnicy Alej, tak aby stały się one bardziej lokalną arterią.

- Jeżeli trzecia obwodnica zostanie domknięta, to możliwe będzie ograniczenie ruchu na drugiej obwodnicy. Do tego, aby odciążyć Aleje sama Trasa Zwierzyniecka nie wystarczy. Potrzebna jest także Trasa Pychowicka - podkreśla Łukasz Szewczyk, zastępca dyrektora Wydziału Gospodarki Komunalnej Urzędu Miasta Krakowa.

Przyznaje, że trudno teraz wskazywać daty powstania tras Zwierzynieckiej i Pychowickiej. - Ich budowy można się spodziewać najwcześniej po 2020 roku - prognozuje.

Łukasz Szewczyk zaznacza, że teraz, kiedy będzie powstawać Trasa Łagiewnicka, powołana do jej budowy gminna spółka mogłaby przygotowywać się do wykonania dwóch pozostałych tras. Wiele będzie zależeć również od tego, jakie po 2020 r. będą szanse finansowania zewnętrznego brakujących dróg. Na razie trudno to przewidzieć.

Jeżeli chodzi o organizację transportu zbiorowego na Alejach i w ich rejonie, więcej będzie można powiedzieć na przełomie przyszłego i 2019 roku. Do tego czasu ma powstać studium wykonalności dla podziemnej komunikacji w Krakowie. Odpowie ono na pytanie, gdzie i kiedy powinny zostać wydrążone tunele i czy pojadą nimi wagony metra, premetra czy też tramwaje.

We wcześniejszych koncepcjach, mając na uwadze potrzeby pasażerów, brano pod uwagę budowę podziemnego przystanku metra w rejonie gmachu AGH i dalej poprowadzenie tunelu wzdłuż ul. Czarnowiejskiej.

Jeden z wariantów opracowanych z udziałem studentów PK zakłada jednak, że nie bierze się pod uwagę powstania tras Zwierzynieckiej i Pychowickiej, a więc są takie warunki jak teraz.

Zdaniem autorów koncepcji z tego względu nie byłoby możliwe zredukowanie liczby pasów dla ruchu samochodowego. Z tego powodu założono, że w osi istniejącego przekroju Alej Trzech Wieszczów, w pasie zieleni, poprowadzony zostałby pas ruchu dla transportu zbiorowego - tory tramwajowe, po którym mogą poruszać się także autobusy lub jezdnia dla metrobusu. W istniejącym pasie zieleni zlokalizowane miałyby być też przystanki. Jednocześnie zlikwidować można byłoby istniejące buspasy przylegające do chodników. Wygospodarowana w ten sposób przestrzeń mogłaby zostać wykorzystana na poszerzenie chodników, w ramach których może pojawić się ścieżka rowerowa, zieleń oraz miejsca postojowe dla aut (dla mieszkańców - jednak tylko w strefie zamieszkania).

Na razie urzędnicy zamierzają sprawdzić, jakie efekty przyniesie ograniczenie prędkości na Alejach. To jednak początek zmian.

WIDEO: Magnes. Kultura Gazura - odcinek 13

Autor: Gazeta Krakowska, Dziennik Polski, Nasze Miasto

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

p
piotr

im mniej aut w centrum-tym lepiej

G
Gość

Nie instalować zebry z sygnalizacją przy Jubilacie (jest przejście podziemne - co innego, gdyby szło do remontu, to zebra TYLKO na czas remontu)! Nie ograniczać szybkości do 50 km/h, choćby ze względu na autobusy, które staną się wtedy bardziej paliwożerne oraz dlatego, że wtedy jazda rowerem po chodniku staje się nielegalna a jazda rowerzystów jezdnią po Alejach jest nie do przyjęcia, szczególnie pasem dla autobusów). Poza tym, wolniejsza jazda to obniżanie biegów, więc wyższe spalanie i większa EMISJA SPALIN. Nie do przyjęcia byłby też przywilej jazdy samochodami elektrycznymi po BUS-pasach, gdyż w razie wzrostu ich liczby spowoduje to ... korki na pasach dla autobusów. Zwężenie pasów ruchu ogólnego - tam, gdzie jest za wąski pas dla autobusów; są pewne miejsca, gdzie BUS-pas jest tak wąski, że autobus wraz z lusterkami jest od niego fizycznie szerszy. Przykładem jezdnia zachodnia naprzeciw głównego gmachu AGH, gdzie BUS-pas chyba nie ma nawet pełnych 3 metrów (ale tam pozostałe pasy nie są też bardzo szerokie) czy Al. Słowackiego obok aresztu, gdzie też autobus nie bardzo mieści się w swoim pasie ruchu (tam też jest on w złym stanie technicznym). Także naprzeciw teatru STU BUS-pas jest za wąski, jak na pojazdy o takich gabarytach. Autobusy wymagają pasów ruchu o szerokości 3,5 metra (to jest właściwie minimum, gdyż szerokość autobusu wraz z lusterkami zewnętrznymi przekracza 3 metry). Przejście podziemne przy Śląskiej - powinno powstać, gdyż tam zrobiono światła, które powoduja to, że autobusy nie mogą odjeżdżać z przystanku pod dawnym DT Herbewo, ponieważ są uwięzione pomiędzy sygnalizacjami, blokując przystanek następnym autobusom. przede wszystkim zaś samo skrzyżowanie przy Nowym Kleparzu powinno mieć przejście podziemne, także jest potrzebne na skrzyżowaniu Al. Mickiewicza z Czarnowiejską (światła blokują autobusy oraz był tam śmiertelny wypadek - potrącenie przez autobus) oraz z Reymonta (olbrzymi ruch pieszy, pzez co długie czerwone blokują autobusy). Warto by zmienić nawierzchnie na tzw. cichą. Wymiana nawierzchni skutecznie zmniejsza szum spod kół (powinna mieć drobniejszą ziarnistość oraz domieszkę gumy, która doskonale wycisza).

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3