Anioły Krystyny

AN
Od dziś w galerii "U Jaksy"

   Od dziś w miechowskiej galerii "U Jaksy" będzie gościć rzeźba. Krystyna Nowakowska, rzeźbiarka z Krakowa, wystawi prace ze swojego najnowszego, nie zamkniętego jeszcze cyklu "Anioły".
   Absolwentka krakowskiej ASP, rzeźbiarka ze znaczącym dorobkiem wystawienniczym, tworzy niewielkie rzeźby łączące kameralność formy z monumentalnym myśleniem. Pracuje w starej, szlachetnej technice wosku traconego. Rzeźbi cyklami, które łączy to, że w centrum zainteresowania artystki zawsze pozostaje człowiek, choć niekoniecznie i nie zawsze dosłownie obecny ze swoją fizycznością. W "Zatraconych" były postmodernistyczne puste powłoki, droga do niebytu; w dramatycznych, głęboko przemyślanych "Śladach istnień" pojawiły się negatywowe, ledwie zaznaczone zarysy postaci na sprzętach. Zatem obecność niedosłowna, aluzyjna, ale przecież wciąż ta sama opowieść o człowieczej kondycji, o ludzkim losie, zawsze indywidualnym... Zaskakująca w tych cyklach była jednakże przede wszystkim ich uroda; nie zawsze łatwa, niemniej odnajdująca się w czystości wypowiedzi rzeźbiarskiej, w tęsknocie za pięknem i harmonią.
   W "Aniołach" mamy już do czynienia z upostaciowaniem - wyraźnym, choć metaforycznym. Istoty z natury niematerialne, posłańcy z innego wymiaru zachowują w rzeźbach Krystyny coś ze swojej niematerialności i zyskują zarazem coś człowieczego, zrodzonego z naszej wyobraźni, z naszych potrzeb odświętnych i codziennych. Bo też - obok aniołów biblijnych, znanych z imion i miejsca w anielskiej hierarchii - Krystyna Nowakowska kreuje anioły prywatne. Jest więc "Anioł ziemi" i "Anioł głosu", "Anioł dobrej nowiny", ale i "Anioł zamętu", "Anioł wiatru" i "Anioł światła", a także najbardziej własny, każdemu dany "Anioł Stróż". A wszystkie piękne.
   Kolejne fragmenty "anielskiego" cyklu oglądał Kraków w galerii Artemis, potem na dużej wystawie w Muzeum Historycznym. Otwierana dziś prezentacja w galerii "U Jaksy" jest wyborem z tamtych, dobrze przyjętych wystaw.
    (AN)

Założył firmę w czasie pandemii. Pomogła mikropożyczka

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie