Bajka o smogu nie tylko wawelskim

Bajka o smogu nie tylko wawelskim

Grzegorz Skowron

Aktualizacja:

Dziennik Polski 24

Edytorial. Nad górami (Tatrami, Beskidami, Pieninami), nad rzekami (Wisłą, Dunajcem, Popradem), nad miastami (nie wystarczy miejsca, by je wymienić) wisiał sobie smog.
Bajka o smogu nie tylko wawelskim
Co roku Małopolanie składali mu w ofierze kilka tysięcy ludzkich istnień, ale śmiertelny wróg nie tylko nie chciał ustąpić, ale był coraz groźniejszy i coraz bardziej zatruwał życie mieszkańcom. Przez wiele lat większość w niego nie wierzyła, potem uważała, że lepiej żywić potwora, niż z nim walczyć.

Tylko nieliczni wskazywali, że to doprowadzi do ich samounicestwienia. Ale powoli przybywało odważnych, którzy skutecznie zaczęli uświadamiać innym, że walka ze smogiem ma sens. I przyszedł czas, że zdecydowali się na zadanie śmiertelnego ciosu wspólnemu wrogowi; postanowili go zagłodzić, nie dawać mu nawet odpadków.

Po kilku latach smog zniknął, rozpłynął się w powietrzu.
Nie było go nawet w zimie, choć kiedyś w takim okresie szalał praktycznie po całym województwie, nie tylko pod Wawelem. Śnieg leżący w ogrodzie znowu był biały, trawniki wiosną i jesienią odzyskały zieleń, a krakowianie i Małopolanie żyli długo i szczęśliwie...

Czy taką bajkę będziemy mogli opowiadać dzieciom i wnukom już w roku 2023? Pierwszy jej rozdział został napisany, gdy sejmik zdecydował się na wprowadzenie zakazu palenia węglem w Krakowie. Drugi właśnie się tworzy na naszych oczach, bo projekt uchwały antysmogowej dla całej Małopolski przyjął Zarząd Województwa. Kolejne będą pisać sami Małopolanie, jeśli zastosują się do zapisów tej uchwały.

Nie miejmy złudzeń - łatwo nie będzie. Wymiana kilkuset tysięcy kopciuchów w ciągu najbliższych 6 lat to przedsięwzięcie o gigantycznej skali oraz bardzo kosztowne. I naprawdę trudno uwierzyć, że to może się udać. Ale smoka wawelskiego też nikt nie mógł pokonać! Aż przyszedł niepozorny szewczyk Dratewka.

Aby zwalczyć smog, taki szewczyk musi być w każdym z nas.

I o to będzie najtrudniej.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Wszystkie piece do wymiany, dotacja jedynie na co dziesiąty

Komentarze (1)

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
gdyby smieciami , oponami, butami

plastikami (gość)

Zgłoś naruszenie treści

i innym badziewiem nie palono, na pewno nie byloby tak tragicznie. Nikt nie sprawdza co w piecach sie spala, nawet wokol Krakowa wypalanie traw olewaja i nikt nie reaguje, nie mowiac o kontroli w...rozwiń całość

i innym badziewiem nie palono, na pewno nie byloby tak tragicznie. Nikt nie sprawdza co w piecach sie spala, nawet wokol Krakowa wypalanie traw olewaja i nikt nie reaguje, nie mowiac o kontroli w piecach co w nich jest spalane. W Krakowie wszelkie badziewie i mebelki ida z dymem nawet u tych ktorym sie dobrze powodzi. A spalanie smieci na wsi na dzialkach to rzecz nagminna , a robia to tez krakusy gdzie jada na rekreacje, zamiasr smieci do Krakowa zabrac.Powinien byc nakaz na sprawdzanie piecow bez zadnych ceregieli, od czego sa kominiarze? Laza i sprawdzaja czy jest ciag w przewodach wentylacyjnych tam gdzie sa piecyki gazowe a pecow nie sprawdzaja i na tym ich rola sie konczy.zwiń

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Najczęściej czytane

Polecamy

Wideo