Bez wielkich wzmocnień

PAN
Udostępnij:
Zajmujący po rundzie jesiennej 6. miejsce w krakowskiej klasie okręgowej piłkarze Pogoni Skotniki rozpoczęli już gry kontrolne przed rundą rewanżową, w której celem zespołu jest uplasowanie się w czołówce ligowych drużyn.

Pogoń Skotniki

   Drużyna w pierwszym sparingu pokonała beniaminka klasy A Pozowiankę 5-3, a bramki dla podopiecznych Jana Cyniewskiego zdobyli: Ptak 3, Ptaszek, Moniak. Dziś Pogoń zmierzy się z Tonianką. Zespół rozpoczął przygotowania do rozgrywek 8 stycznia. W kadrze zespołu zajdą zmiany, które jednak nie powinny znacząco wpłynąć na siłę zespołu. Z drużyny odeszło trzech piłkarzy. Krzysztof Profic i Piotr Tyński zasilili Tempo Rzeszotary, a Robert Pachota wrócił do Borku. Klub testuje kilku zawodników, ale o ich przydatności trener Cyniewski wypowie się po kilku meczach kontrolnych. Do kadry I drużyny włączeni zostali ponadto najlepsi juniorzy, dobrze spisujący się w rozgrywkach klasy A. Po kontuzji wrócił do treningów bramkarz Piotr Pacyga.
   - Wzmocnienia składu będą, bo nie możemy sobie pozwolić na to, aby siła drużyny była słabsza niż dotychczas, bo z ligi może spaść wiele drużyn - mówi prezes klubu Andrzej Mikuła. - Testujemy zawodników mających ogranie piątoligowe, ale na razie nie pozyskaliśmy nikogo na pewno. Co tydzień rozgrywać będziemy mecze kontrolne, ta bowiem forma przygotowań sprawdzała się w latach poprzednich. Nikt z drużyny już nie odejdzie, jeśli uda się nam dopiąć wszystkie sprawy transferowe, to powinniśmy nadal być czołową drużyną ligi.(PAN)

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie