Blokady nie było

Redakcja
W poniedziałek rodzice przez kilka godzin pikietowali pod szkołą w Winiarach. Przed rozejściem się zapowiedzieli, że we wtorek nie dopuszczą do tego, by w tutejszej szkole odbywały się jakiekolwiek zajęcia. Ostatecznie jednak odstąpili od tego zamiaru. Rodzice przyszli rano pod szkołę, ale zapowiadanej blokady nie było. - Wystarczy, że nasze dzieci nie mogą się tutaj uczyć. Nie chcemy utrudniać tego innym - powiedzieli.

Winiary

 Do późnego popołudnia trwały wczoraj rozmowy w sprawie przyszłości 28 uczniów (klas IV-VI) ze szkoły w Winiarach, którzy od 1 września, zgodnie z decyzją Rady Gminy, mieli rozpocząć naukę w Szkole Podstawowej w Pałecznicy. Na taką przeprowadzkę nie zgodzili się ich rodzice i do wczoraj dzieci nie chodziły do żadnej szkoły.
 Około godziny 10 przybył do Winiar wójt Pałecznicy Marcin Gaweł. Pod szkołą doszło do spotkania, w którym jeszcze raz obie strony powtórzyły argumenty, które w tej sprawie padają od kilku miesięcy.
 Rodzice stwierdzili, że nie zgadzają się na przeniesienie dzieci z Winiar do Pałecznicy ponieważ, ich zdaniem, w tej ostatniej panują gorsze warunki do nauki. Z kolei wójt mówił, że gminie lepiej opłaca się dowozić 28 uczniów do Pałecznicy niż zatrudniać nauczycieli w Winiarach. Następnie zaproponował, aby przedstawiciele rodziców udali się do Pałecznicy. W tamtejszym Urzędzie Gminy doszło do spotkania z przedstawicielem kuratorium oświaty Antonim Grochalem. Po trwającej ponad godzinę dyskusji wszyscy udali się do szkoły w Pałecznicy, a następnie pojechali do Winiar.

(ALG)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie