Bombardiery przestały jeździć do Nowej Huty

Redakcja
Udostępnij:
KOMUNIKACJA. Mieszkańcy Nowej Huty zaniepokojeni są tym, że do tej dzielnicy przestały jeździć nowoczesne tramwaje, bombardiery.

Miasto chce, aby w przyszłości między centrum a Nową Hutą była trasa tramwajowa, na której będą jeździły tramwaje nowej generacji Fot. Anna Kaczmarz

- Jeździły na trasie linii numer 5. Od jakiegoś czasu są już na niej inne tramwaje. Mówi się o polepszaniu komunikacji do Nowej Huty, a obecne działania temu zaprzeczają - żali się jeden z mieszkańców Nowej Huty.

O wyjaśnienie sprawy zwróciliśmy się do Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego.

- Bombardiery, które jeździły do Nowej Huty zostały skierowane na trasę linii 51 do Bieżanowa Nowego. O takiej zmianie głównie zadecydował czynnik ekonomiczny, bowiem bombardiery stacjonują w zajezdni Podgórze i zużywały dużo energii na dojazd - informuje Marek Gancarczyk, rzecznik MPK. - Na trasę linii 5 w miejsce bombardierów skierowano tramwaje N8 z Norymbergii i EU8N z Wiednia. Pojazdy nie są nowe, ale przeszły gruntowną modernizację. Tak jak bombardiery są niskopodłogowe. Wewnątrz mają taki sam standard. Nie ma w nich tylko ekranów, takich jak w bombardierach, na których można wyświetlać materiały reklamowe. Ale jest coś w zamian, a mianowicie klimatyzacja. Latem mieszkańcy Nowej Huty korzystający z linii numer 5 poczują więc, że jeżdżą nawet w bardziej komfortowych warunkach.

Miasto chce, aby w przyszłości między centrum a Nową Hutą była trasa tramwajowa, na której będą jeździły tramwaje nowej generacji. Aby pasażerowie poczuli komfort jazdy nie tylko potrzebne są nowoczesne wagony, ale również modernizacja torowiska. Dzięki temu tramwaje jeździłyby szybciej i nie "kołysało" by w nich tak jak teraz. Inwestycja jest w planach miasta od lat. Modernizacji nie udało się rozpocząć z okazji obchodzonego dwa lata temu jubileuszu 60-lecia Nowej Huty. Problemy finansowe spowodowały, że podobnie było w minionym roku. Na początku tego roku informowaliśmy, że miasto zamierza skompletować dokumentację i złożyć wniosek o pozwolenie na budowę, aby można było inwestycję rozpocząć w przyszłym roku. Dzięki niej torowisko zostałoby dostosowane do parametrów szybkiego tramwaju. Plan inwestycji obejmuje również przebudowę ulic wzdłuż trasy tramwaju, budowę ścieżek rowerowych, naprawę chodników, postawienie nowych wiat oraz tablic informacyjnych na przystankach. Na całej trasie wprowadzony byłby również nowy system sterowania ruchem. Koszt prac na odcinku rondo Mogilskie - plac Centralny szacuje się na ok. 177 mln zł. Na wykonanie prac potrzeba około dwóch lat.

(TYM)

[email protected]

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie