Cracovia gra o uratowanie sezonu, walcząc o finał Pucharu Polski

Jacek Żukowski
Jacek Żukowski
Jesienią w lidze Cracovia zremisowała z Rakowem 0:0 u siebie Andrzej Banaś
W środę o godz. 17.30 w półfinale Fortuna Pucharu Polski Cracovia zmierzy się z Rakowem Częstochowa. Na zwycięzcę tego meczu czeka już Arka Gdynia. Finał odbędzie się 2 maja na Arenie Lublin, tam gdzie w zeszłym roku.

Finał Fortuna Pucharu Polski znów w Lublinie

W pandemicznych okolicznościach Lublin, a nie Stadion Narodowy jest właśnie areną starcia o puchar. W ubiegłym sezonie „Pasy” miały trudniejszą drogę do meczu o wszystko, w półfinale eliminując przyszłego mistrza Polski – Legię Warszawa (3:0) i w finale zwyciężając Lechię Gdańsk po dogrywce 3:2.

Bohaterem tych spotkań był Mateusz Wdowiak, który teraz jest już zawodnikiem Rakowa, ale rezerwowym. Dla „Pasów” zdobycie Pucharu Polski może być traktowane jako uratowanie tego nieudanego sezonu, pod warunkiem, że nie spadną z ekstraklasy, a wciąż balansują na cienkiej linie.

Cracovia musi patrzeć też na PKO Ekstraklasę

- Raków miał zawirowania, jednak to bardzo solidny zespół, miał problemy, ale to czołówka ekstraklasy – uważa Robert Podoliński, były trener Cracovii, ekspert TVP. - Groźne są szczególnie wahadła, dają zespołowi wiele energii. W ogóle trener Papszun lubi zmiany, ma silną kadrę, może nie 20 zawodników, ale 16 na pewno. Może żonglować składem bez straty na jakości gry.

Co do Cracovii – to chcąc ratować sezon, musi utrzymać się w lidze. Było to dla mnie do niedawna sformułowaniem nie do pomyślenia, by mówić o „Pasach” w kontekście utrzymania. Ma doświadczonego trenera, który z niejednego kryzysu już wychodził. Nikogo nie uspokoi puchar, jak w lidze będą schody.

Może być nagrodą pocieszenia, ale absolutnym priorytetem jest to, by „Pasy” zapewniły sobie spokojny byt w ekstraklasie.

- Cracovię czeka na pewno ciężki mecz. Raków zagrał dobre spotkanie z Wisłą, ten zespół prezentuje fajną piłkę. Szanse obu zespołów oceniam 50 do 50 procent – mówi wychowanek Cracovii Łukasz Kubik.

Obie drużyny grały w piątek. W Rakowie było kilka przypadków zachorowania na covid, w „Pasach” też nie wszyscy są zdrowi (z różnych względów nie grali ostatnio Michal Siplak, Jakub Kosecki, Ivan Fiolić), ale będzie mógł zagrać Luis Rocha, ostatnio pauzujący za kartki.

- Jest rolą każdego trenera, by przygotować zespół do gry co trzy dni – zauważa były pomocnik Cracovii. - Stawka jest duża - finał Pucharu Polski, nie trzeba dodatkowej motywacji. Na pewno oba zespoły wyjdą „nabuzowane”, na 110-procent. Raków ma indywidualności, jak Piątkowski, Cebula, ciekawym zawodnikiem jest Tijanić.

Mateusz Wdowiak mógł grać w Cracovii

W Rakowie mało gra Mateusz Wdowiak, do niedawana podpora Cracovii.
- Widocznie zamieszanie w Cracovii musiało odbić się na jego formie, że na tę chwilę nie ma szans, by wskoczył do składu, na to wychodzi – analizuje Kubik.

- Szkoda, że „Wdówka” nie gra w „Pasach”, natomiast wybrał dobrze – ocenia Podoliński. - Na wahadle już występował. Mam nadzieję, że wkrótce będzie grał.

Raków chce przejść do historii

Raków to 3. zespół ekstraklasy, który ma jeszcze jeden zaległy mecz.
- Przed nami ambitny cel – mówi trener Rakowa Marek Papszun. - Raków raz w swojej 110-letniej historii był w finale PP, ale było to już bardzo dawno temu, pół wieku temu. Chcielibyśmy też zapisać się w historii. Chciałbym, by mecz toczył się w sportowej atmosferze, bez mobbingowania sędziego.

„Pasy” w zeszłym sezonie wygrały z częstochowianami dwa razy w lidze, a w PP pokonały go po rzutach karnych w 1/8 finału. W obecnym sezonie w lidze były dwa remisy 2:2 u siebie i 0:0 na wyjeździe.
- Nie wygraliśmy z Cracovią do tej pory, ale liczę, że zwyciężymy w tym najważniejszym meczu ze wszystkich dotychczas rozegranych – mówi szkoleniowiec. - Znamy Cracovię bardzo dobrze.

W zespole rywali na pewno nie zagra będący po kontuzji Tomas Petrasek, pozostali są do dyspozycji szkoleniowca, także Ivi Lopez, którego zabrakło w meczu z Wisłą.

Polacy najaktywniejsi w Europie

Wideo

Materiał oryginalny: Cracovia gra o uratowanie sezonu, walcząc o finał Pucharu Polski - Gazeta Krakowska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie