Cracovia miała piorunującą końcówkę w meczu z Jagiellonią Białystok

Jacek Żukowski
Jacek Żukowski
W meczu 9. kolejki ekstraklasy Cracovia wygrała z Jagiellonią Białystok 3:1, strzelając dwa gole w samej końcówce. "Pasy" mają teraz 9 punktów (zaczynały sezon mając -5 punktów). To trzecia wygrana podopiecznych trenera Michała Probierza w tym sezonie.

Trener Cracovii Michał Probierz postawił na podobny skład do meczu z Lechem, z tym, że Marcosa Alvareza i Filipa Piszczka zastąpili Ivan Fiolić i Tomas Vestenicky. Białostoczanie ostatnio znajdywali sposób na „Pasy”, w minionym sezonie wygrali trzy mecze (dwa w Krakowie). Ale ostatnio białostoczanie przegrali dwa mecze wyjazdowe, a „Pasy” doznały tylko jednej porażki w tych rozgrywkach.

Przed spotkaniem kapitan „Jagi” Taras Romanczuk zapowiadał, że byli piłkarze drużyny trenera Probierza potraktują ten mecz jak derby. I rzeczywiście, od początku trwała bezpardonowa walka.
W 16 min Patryk Zaucha postanowił zaskoczyć Damiana Weglarza strzałem z dystansu – i bramkarz gości miał kłopoty – nie złapał piłki od razu, ale poprawka w jego wykonaniu była już udana. W rewanżu było groźnie pod krakowska bramką – szarżował Przemysław Mystkowski, ale Karol Niemczycki udanym wybiegiem wybił mu piłkę sprzed nóg. Krakowianie byli często faulowani i po jednym z rzutów wolnych w wykonaniu Pellego van Amersfoorta powstało zamieszanie na przedpolu bramki gości – Jagiellonia zażegnała jednak niebezpieczeństwo. W 23 min uderzał z boku Cornel Rapa, ale piłka została sparowana przez bramkarza. Co się jednak odwlecze… W 25 min van Amersfoort dość przypadkowo podał do Tomasa Vestenicky’ego, który znalazł się w znakomitej sytuacji, momentalnie strzelił z 8 m lewa nogą i zdobył gola. W 32 min Zaucha strzelał zza pola karnego – Węglarz odbił, ale poprawka Zauchy była niecelna.

W 39 min goście doprowadzili do wyrównania. Jesus Imaz przyjął piłkę tyłem do bramki, ograł Dawida Szymonowicza i strzałem w róg bramki doprowadził do wyrównania. To był majstersztyk, kapitalne zagranie znakomitego technicznie piłkarza. To szósty gol Hiszpana w ósmym meczu przeciw Cracovii (przypomnijmy, że wcześniej był zawodnikiem Wisły Kraków).

W przerwie trener Probierz rzucił do boju Thiago. W 54 min Puljić uderzał z wolnego – piłka odbiła się rykoszetem od muru i wyszła na rzut rożny. W 57 min na bramkę Cracovii uderzał Ariel Borysiuk - Niemczycki piłkę odbił przed siebie, ale bez konsekwencji. Po przerwie mecz się wyrównał, widać było, że żadnej z drużyn nie zadowalał remis, obie mocno dążyły do zmiany wyniku. W 59 min kapitalnie uderzał Vestenicky ale trafił w słupek. W 66 min z wolnego uderzał Borysiuk – piłka minęła mur, ale Niemczycki nie dał się zaskoczyć – rzucił się świetnie i wybił piłkę. Akcje Jagiellonii stawały się coraz groźniejsze. Piłkarzom „Pasów” ewidentnie brakowało spokoju pod bramką gości. Akcje były rwane, brakowało ostatniego podania. Gościom zaś precyzji, w 84 min uderzał Borysiuk – obok bramki.

Po czym nastąpiły minuty, które wstrząsnęły Jagiellonią. Na boisku w 86 min pojawił się Florian Loshaj i przy pierwszym kontakcie z piłką zdobył gola. To pierwsza jego bramka w barwach Cracovii. Podawał mu Rapa z prawego skrzydła, a Loshaj głową pokonał Węglarza. A to jeszcze nie był koniec – po indywidualnej akcji gola zdobył też Thiago – płaskim strzałem z 16 m.

Cracovia. Oceniamy piłkarzy "Pasów" za mecz z Jagiellonią Białystok

Cracovia – Jagiellonia Białystok 3:1 (1:1)
Bramki: 1:0 Vestenicky 25, 1:1 Imaz 39, 2:1 Loshaj 87, 3:1 Thiago 90+1.
Cracovia: Niemczycki – Rapa, Szymonowicz, Rodin, Gardawski – Fiolić (46 Thiago), Sadiković, van Amersfoort, Dimun (86 Loshaj), Zaucha (67 Siplak) – Vestenicky (67 Piszczek).
Jagiellonia: Węglarz – Olszewski, Tiru, Runje, Bodvarsson – Makuszewski, Borysiuk (90 Augustyn), Imaz, Pospisil, Mystkowski (81 Twardek)- Puljić.
Sędziowali: Paweł Gil oraz Marcin Borkowski, Andrzej Zbytniewski (wszyscy Lublin).
Żółte kartki: Siplak (79, faul) - Mystkowski (8, faul), Pospisil (20, faul), Runje (55, niesportowe zachowanie), Tiru (75, faul). Mecz bez udziału publiczności.

Tokio Flesz

Wideo

Materiał oryginalny: Cracovia miała piorunującą końcówkę w meczu z Jagiellonią Białystok - Gazeta Krakowska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie