Czerwonemu Bykowi trafił się czarny dzień

Tomasz BochenekZaktualizowano 
Formuła 1. Kierujący mercedesem Nico Rosberg wygrał wyścig o Grand Prix Australii. Sezon 2014 rozpoczął się źle dla mistrza z 4 ostatnich lat, Sebastiana Vettela.

– To było żałosne, nigdy się z czymś takim nie spotkałem. Bolid stracił moc na drugim okrążeniu rozgrzewkowym, później ją odzyskał. Ale po starcie do wyścigu sytuacja się powtórzyła, dalsza jazda nie miała sensu – tłumaczył Vettel.

Ofiarą silnikowej rewolucji padł w Melbourne także zwycięzca kwalifikacji – Lewis Ha­milton. Jednostka 1,6 turbo w jego mercedesie, podobnie jak motor produkcji Renault w red bullu Vettela, też pracowała na pół gwizdka. Obaj kierowcy już po kilku minutach zakończyli ściganie.

Co ciekawe, na dwóch pierwszych miejscach do mety dojechali ich partnerzy z zespołów. Rosberg wygrał wyraźnie, z ponad 20-sekundową przewagą nad debiutującym w ekipie Red Bulla Danielem Ricciardo. Ale radość Australijczyka nie trwała długo. Okazało się, że przekroczył limit zużycia paliwa – 100 litrów na godzinę. Cóż, to kolejna nowość...

Red Bull poniósł więc wczoraj klęskę, bo nazwisko Ricciardo zostało wyrzucone z wyników wyścigów. Dzięki temu na 2. pozycję awansował Duńczyk Kevin Magnussen. Nic Państwu to nazwisko nie mówi? Nic dziwnego, 21-latek właśnie zadebiutował w Formule 1, jako kierowca McLarena. Do wyścigowej elity wszedł po triumfie w World Series by Renault.

Inny debiutant, Rosjanin Da­niił Kwiat, zabrał wczoraj rekord Vettelowi. Swoje pierwsze punkty – za 9. miejsce – wywalczył ma­jąc 19 lat i 324 dni. Niemiec, gdy w 2007 roku zastępował w USA Roberta Kubicę (po wypadku Polaka na torze w Montrealu) był o 25 dni starszy.

Następny wyścig za dwa tygodnie w Malezji.

Wyniki

Wyścig o GP Australii: 1. Nico Rosberg (Niemcy/ Mercedes) 1:32.58,710, 2. Kevin Magnussen (Dania/McLaren) 26,777, 3. Jenson Button (W. Brytania/McLaren) 30,027, 4. Fernando Alonso (Hiszpania/Ferrari) 35,284, 5. Valtteri Bottas (Finlandia/Williams) 47,639, 6. Nico Huelkenberg (Niemcy/Force India) 50,718, 7. Kimi Raikkonen (Finlandia/Ferrari) 57,675, 8. Jean-Eric Vergne (Francja/Toro Rosso) 1.00,441, 9. Daniił Kwiat (Rosja/Toro Rosso) 1.03,585, 10. Sergio Perez (Meksyk/Force India) 1.25,916.

polecane: FLESZ: Ekologia na co dzień: 6 mitów, w które wierzymy

Materiał oryginalny: Czerwonemu Bykowi trafił się czarny dzień - Dziennik Polski

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3