Czy zwyciężczyni tegorocznej Eurowizji Netta mogła popełnić plagiat?

Paweł Gzyl
Paweł Gzyl

Wideo

Zobacz galerię (2 zdjęcia)
Koncern Universal twierdzi, że piosenka „Toy”, wykonywana przez wokalistkę o pseudonimie Netta, która wygrała w maju konkurs Eurowizji, jest plagiatem utworu „Seven Nation Army” amerykańskiego zespołu The White Stripes.

Pismo od Universalu otrzymali autorzy utworu - Doron Mediale i Stav Berger. Jak na razie ma ono polubowny charakter, ponieważ koncern nie stawia żadnych prawnych żądań, tylko zwraca się z prośbą o wyjaśnienie sytuacji. Zdaniem Universalu, piosenka „Toy” laureatki tegorocznego finału konkursu Eurowizji, Netty jest plagiatem utworu „Seven Nation Army” amerykańskiego zespołu The White Stripes. Mediale i Berger na razie nie ustosunkowali się do tych zarzutów.

„Seven Nation Army” to największy przebój zespołu The White Stripes z 2003 roku. Jego autorem jest lider formacji Jack White. Utwór posiada charakterystyczny riff gitarowy, słyszany w ciągu prawie całego czasu trwania piosenki.

Mocno zbasowany dźwięk pochodzi z gitary elektrycznej hollow body z lat 50. XX wieku - z grubym pudłem rezonansowym i efektem whammy pedal obniżonym o oktawę. W marcu 2005 roku prestiżowy magazyn muzyczny „Q” umieścił „Seven Nation Army” na 8. miejscu listy 100 największych utworów gitarowych w historii rocka.

Podobieństwo obydwu piosenek zauważono już wiosną, kiedy „Toy” została zgłoszona do finału konkursu Eurowizji. „Miejmy nadzieję, że Jack White nie usłyszy tej piosenki przed Eurowizją, bo może złożyć pozew” - pisał w marcu Ben Shalev, krytyk dziennika „Haaretz”.

Oskarżenie o plagiat to nie jedyny kłopot Netty. Po zwycięstwie w finale Eurowizji, piosenkarka krzyknęła, że konkurs w 2019 roku odbędzie się w Jerozolimie. Potwierdził to premier Izraela Benjamin Netanjahu, zapraszając wszystkich uczestników festiwalu do tego właśnie miasta. Tymczasem ONZ i większość państw na świecie nie uznaje jak na razie Jerozolimy jako stolicy Izraela, pozostawiając tę kwestię do wyjaśnienia w negocjacjach izraelsko-palestyńskich. Dlatego też Palestyńczycy wprost namawiają do bojkotu Netty, a także do odebrania jej zwycięstwa w Eurowizji za „polityczne deklaracje”.

ZOBACZ KONIECZNIE:

Najnowsze oferty na Black Friday

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Czy zwyciężczyni tegorocznej Eurowizji Netta mogła popełnić plagiat? - Gazeta Krakowska

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

p
prof.Cło

Ci którzy oskarżają naszych wspaniałych szajgeców o plagiat to głusi i zbyt spostrzgawczy antysemitnicy.Szalom,aj waj

...

Cała ta pedalska eurowizja jest gówno warta .Narzędzie manipulacji i promocja wszystkiego co zepsute ,czyli przeróżnych zboczeńców i tzw multi kulti .Syf ,kiła i mogiła .Zamiast ogladać to szambo ,wolałbym już kilka godzin pracy w kamieniołomach,albo na galerach