Dajmy sobie bobu

Redakcja
Bób - od niepamiętnych czasów uprawiany przez człowieka (jego ziarna znajdowano podczas prac wykopaliskowych w odległych od siebie miejscach, na przykład w Troi i w Biskupinie) - nigdy nie cieszył się uznaniem miłośników wytwornej kuchni, dlatego w książkach kucharskich trudno znaleźć przepisy na potrawy z bobu. Wiemy tylko, że jadano w biblijnych czasach i w starożytnym Rzymie, że wygłaszano o nim bzdurne i często przeciwstawne opinie. Klemens z Aleksandrii uważał go za sprawcę bezpłodności, św. Hieronim - za afrodyzjak.

Bób zielony w strączkach

   Przeważnie jadamy go wprost z wody, ugotowany tylko z solą, bez żadnych dodatkowych przypraw. Roman Turek, chłopski pisarz z Łańcuta, autor bardzo popularnych niegdyś powieści "Moja mama, ja i reszta" oraz "W służbie najjaśniejszego pana". wspominał, że w jego rodzinnym domu bób stanowił dodatek do żuru. Wera Sztabowa, autorka książki o śląskiej kuchni, zalecała podawanie bobu na polski sposób - z masłem i tartą bułką, dodając, że był on namiastką mięsa: Gotowany bób stanowił dawnymi czasy, np. na Śląsku Cieszyńskim, drugie śniadanie, czyli "przedobiodek" dzieci idących do szkoły. Taki bób jadano też do kapusty zamiast mięsa.
   I na tym nieomal koniec, bo w starych książkach kucharskich można wygrzebać co najwyżej kilka przepisów. Na przykład Maria Śleżańska proponowała bób traktowany tak, jak się traktuje fasolę szparagową:
   Młody bób, gdy strączki i ziarna wewnątrz są jeszcze zupełnie miękkie, można przyrządzać tak samo, jak fasolę szparagową z masłem i bułeczką lub na kwaśno ze śmietaną. Jest bardzo smaczny.
   Natomiast Róża Makarewiczowa uważała, że bób pasuje do baraniny:

Bób zielony z baraniną

   I. Młody bób, oczyszczony z koniuszków i żyłek, pokrajać w ukośne kawałeczki, wypłukać, oblanżerować, następnie zlać wodę. Włożyć kawałek masła do rondla, rozpuścić lekko na ogniu, wlać pół litra dobrej kwaśnej śmietany, włożyć bób i dusić na wolnym ogniu, dopokąd nie zmięknie. Gdy bób już miękki, posolić, wlać śmietanę, zamięszać dobrze i zagotować, potem odstawić niech oziębnie; następnie ubić parę żółtek, rozkłócić je dobrze i wlać do bobu, który postawić na wolnym ogniu i mięszając, ogrzać. Gdy już bób miękki, wyłożyć na półmisek, polać sosem, posypać bułeczką przesmażoną z masłem, obłożyć wokoło kotlecikami baranimi i wydać na stół.
   II. Bób pokrajany, opłukany gotować w rosole osolonym, a gdy już miękki, dać do rynki łyżkę masła i łyżkę mąki, zrobić jasną zasmażkę, dać octu łyżkę, rozebrać rosołem, w którym bób się gotował, potem zagotować. Ubić 2 żółtka na pianę, wlać do sosu, wymięszać szybko, aby się żółtka nie zważyły (sic!), wydać natychmiast na stół, obłożony jak poprzednio baraniną.
   Kuchnie innych krajów dosmaczały bób na różne sposoby, a to gotując go z przyprawami (nawet z miętą!), a to z grzybami, a to nawet w towarzystwie karczochów, co w polskich oczach jawi się jako dziwactwo, bo bób jest tak pospolity, a karczochy tak odległe, egzotyczne, nieznane i wytworne.
   Z bobu można ugotować także zupełnie przyzwoite i z pewnością ciekawe zupy. Danuta i Henryk Dębscy w swej książce "Zupy świata" podają blisko dwadzieścia przepisów, z których dwa pozwalam sobie zacytować:

Zupa z bobu "Kaiser"

   1,5 l wywaru z kości i warzyw, 50 dag młodego bobu, 2 ziemniaki, 2 pieczarki, tłuszcz (smalec, olej, margaryna), 4 łyżki groszku konserwowego, 1/2 szklanki śmietany, łyżka mąki, sól, pieprz, majeranek i przyprawa do zup do smaku.
   Bób opłukać, zalać częścią wywaru, ugotować pod przykryciem. Potem wyjąć, obrać ze skórki, włożyć ponownie do wywaru. Ziemniaki umyć, obrać, opłukać, pokrajać w kostkę, zalać pozostałym wywarem, ugotować. Pieczarki oczyścić, opłukać, pokrajać w paseczki, usmażyć, połączyć z ziemniakami, bobem, groszkiem konserwowym i śmietaną wymieszaną z mąką oraz przyprawami, doprawić do smaku.

Zupa z bobu "Tytus"

   1,5 litra wywaru z kości i warzyw, 50 dag młodego bobu, 2-3 łyżki soczewicy, strąk papryki, tłuszcz (smalec, olej, margaryna), 10 dag kiełbasy, 1-2 łyżki mąki, 2 łyżki koncentratu pomidorowego, natka pietruszki, świeży tymianek, sól, pieprz, czosnek i przyprawa do zup do smaku.
   Bób opłukać, zalać częścią wywaru, ugotować pod przykryciem. Potem wyjąć, obrać ze skórki, włożyć ponownie do wywaru. Soczewicę opłukać, zalać pozostałym wywarem, zagotować i zostawić na 2 godziny; następnie ugotować. Paprykę oczyścić, opłukać, pokrajać w kostkę, podsmażyć. Tłuszcz rozgrzać, wymieszać z mąką, zasmażyć nie rumieniąc, połączyć z bobem, soczewicą, papryką, kiełbasą i koncentratem pomidorowym, chwilę pogotować, doprawić do smaku. Przed podaniem posypać posiekaną zielenią.
   Nie musimy martwić się o soczewicę, przez wiele lat bardziej znaną z Biblii niż ze sklepowych półek. A zupa jest smaczna, chociaż, rzekłbym, mało bobowa w smaku. Radzę dobre jej przyprawienie pieprzem lub papryką; powinna być ostra. No i autorzy zapomnieli napisać, co należy zrobić z czosnkiem. Przecisnąć przez praskę i dodać do zupy pod koniec gotowania. I jeszcze sprawa tymianku - króla przypraw. Jeżeli nie mamy świeżego, może być suszony, ale aromatyczny, a nie zwietrzały, przechowywany lata w słoiku lub, co gorsza, w papierowej torebce. A jeżeli ktoś nie lubi tymianku, niech sięgnie po majeranek.
ANDRZEJ KOZIOŁ

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3