Dlaczego władze ze sobą nie współpracują?

Redakcja
MIECHÓW. Brakuje współpracy na linii burmistrz - starosta w sprawie wspólnych inwestycji drogowych. - A jeśli udało się zrealizować te wcześniejsze, to z jakimi oporami... - mówi starosta Mieczysław Bertek.

W rozmowie z "Dziennikiem Polskim" starosta Bertek jeszcze raz wraca do wypowiedzi burmistrza Krzysztofa Świerczka odnośnie przebudowy i modernizacji drogi powiatowej Miechów - Zielenice w ramach Małopolskiego Regionalnego Programu Operacyjnego (koszt całkowity inwestycji 6,1 mln zł). Partycypacja powiatu i gminy w kosztach (jeśli gmina w pełni by się dołożyła) po ok. 17 procent. Ale tak się nie stało.

- Pan burmistrz ciągle podkreśla, że jestem zbulwersowany, iż gmina nie dołożyła pieniędzy do odbudowy drogi Miechów - Zielenice. Miało być ze strony gminy 1,1 mln zł., Rada Miejska uchwaliła 550 tys. zł. Mnie naprawdę nie bulwersuje to, że gmina mi nie dokłada tyle, ile ja chcę. Bo w sumie ona nie musi nic dokładać do dróg powiatowych. Mnie bulwersuje fakt, że nie kto inny, jak sam pan burmistrz przyszedł tu do nas. I sam poprosił o zmianę zakresu wykonawczego, na który chcemy pozyskać środki unijne - zdradza starosta.

W pierwotnej wersji przebudowa miała zacząć się za obwodnicą krajowej "siódemki", w kierunku wschodnim. Na prośbę burmistrza zakres wykonawczy został poszerzony o całą ulicę Powstańców z 1863 Roku.

- To nie było takie proste, bo wiązało się ze zwiększonym wkładem finansowym, którego nie mam. Jednak Zarząd Powiatu po wielkich dyskusjach w końcu się zgodził. Właśnie na prośbę burmistrza. I co mnie irytuje? Nieskuteczność działań, brak argumentów, jeżeli Rada Miejska nie wyraziła zgody na pełny udział własny 1,1 mln zł - zaznacza.

- Daliśmy na drogę Miechów - Zielenice tyle, na ile było nas stać. Z niczego się nie wycofałem. Rada Miejska uznała, że możemy dołożyć jedynie 550 tys. zł. I ja to zdanie podzielam. Baseny w ościennych powiatach budowali starostowie. Do pływalni, którą będziemy budować przy ul. Konopnickiej, powiat nie dołożył ani złotówki. O tym także pamiętajmy - odpowiada burmistrz Świerczek.

Sprawą wiążącą się z bezpośrednio z drogami są parkingi. Starosta Bertek polemizuje ze słowami burmistrza Świerczka, że receptą na ciasnotę w mieście jest budowa dodatkowych miejsc postojowych przy ul. Piłsudskiego. ("Dz.P." 4 marca 2010 r.).

- Miasto ma cztery parkingi płatne. Nasze dwa (przy ul. Piłsudskiego i ul. Powstańców z 1863 Roku) są bezpłatne. Jedyne bezpłatne miejsca do parkowania w Miechowie są nasze! - przypomina starosta. I daje do zrozumienia, że wzmożona aktywność policjantów od 1 marca br. (karanie zatrzymujących się i parkujących w miejscach poza parkingami płatnymi), to jakby napędzanie klientów pracującym parkingowym. A zmotoryzowani i tak będą parkować poza miejscami do tego wyznaczonymi...

Zbigniew Wojtiuk

miechowski@dziennik.krakow.pl

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie