Do kierowców

Redakcja
Ks. MIECZYSŁAW MALIŃSKI

Odkrywanie świata

Ks. MIECZYSŁAW MALIŃSKI

Odkrywanie świata

Szukamy powodów wypadków samochodowych, stłuczek, katastrof. Liczymy trupy, liczymy rannych. Mówimy: powodem alkohol. I prawda. Nadmierna szybkość, i prawda. Brawura - i to też prawda. Ale żeby zrozumieć prawdziwe powody wypadków, warto by było zamontować aparaty podsłuchowe w naszych samochodach. Wtedy byśmy usłyszeli takie wyzwiska, przekleństwa, obelgi, od których uszy więdną. Przynajmniej wyśmiewanie się: - "No popatrz, widzisz tego szmaciarza, co wyprawia? Przecież on jeździć nie umie. Daje kierunkowskaz w lewo, a skręca w prawo. Czy on oszalał? To z pewnością jakaś blondynka. Jakim ludziom daje się prawo jazdy". Ale na tym się nie kończy, temu towarzyszą wybuchy nienawiści, chęci zemsty. I dopiero teraz warto przyjrzeć się, jak słowa zmieniają się w czyny - w nieprzepisową prędkość, nieprzepisowe wyprzedzanie, nieprzepisowe wymijanie, wymuszanie pierwszeństwa. Bo: "Ty mnie chcesz uczyć rozumu?"
 Co to znaczy "Być człowiekiem za kierownicą?" Czy to znaczy: jeździć powoli? Nie, bo to równie niebezpieczne, jak jeździć szybko. Być człowiekiem za kierownicą to znaczy być wyrozumiałym. A o to najtrudniej. Bo gdy wyskoczy ci nieprzepisowo przed sam nos samochód, bo gdy wyprzedzi cię nieprzepisowo samochód, gdy z tyłu daje ci złośliwie znak światłami albo nawet klaksonem, gdy ci niespodziewanie wyjedzie z podporządkowanej drogi czy ulicy - wszystko zależy od ciebie: co sobie pomyślisz. Trzeba sobie powiedzieć: może go głowa boli, może się mu coś pomyliło, może dopiero zaczyna jeździć, może to jakieś szczenię, które chce pokazać swojej dziewczynie, jak umie jeździć - a jeśli ty masz lepszy samochód, to ten chce pokazać, że chociaż ma gorszy, to i tak cię potrafi wyprzedzić, bo lepiej jeździ niż ty; albo gdy ty masz gorszy samochód, to on chce ci pokazać, co jego lepszy samochód potrafi, i że ty swoim wrakiem powinieneś mu się zawsze usuwać z drogi.
 A trzeba i to dodać, że panować nad sobą nie jest łatwo kierowcy, że to naprawdę próba charakteru. Bo kierowanie samochodem to stopień zagrożenia odpowiadający stopniowi zagrożenia w czasie wspinaczki wysokogórskiej. I kierowca jest świadomy tego - że jeden nerwowy ruch, jeden błąd w ocenie szybkości jadącego z naprzeciwka samochodu, jedna fałszywa decyzja mogą spowodować wszystko, co sobie nawet trudno wyobrazić. Możesz spowodować swoją śmierć, twoich towarzyszy w twoim samochodzie, karambol, w którym zginie ileś osób. I dlatego też stres: nerwy napięte jak postronki, uwaga skoncentrowana do maksimum, ocena sytuacji i krytyka, obserwacja wyostrzona.
 Być wyrozumiałym - to nie dopatrywać się w każdym manewrze jadących kierowców prowokacji skierowanych przeciwko sobie. To nie dać się sprowokować. Nikomu nie udowadniać w też ty potrafisz, że ty potrafisz więcej niż on.
 Być wyrozumiałym nawet wobec jawnej złośliwości. Nawet gdy wyskoczy przed ciebie i zacznie prowokacyjnie hamować. Być wyrozumiałym. Bo on chyba się rozleciał, jemu puściły nerwy. A więc przełknąć upokorzenie i wzgardę. Nawet kiedy ci wymownie pomacha ręką, nawet gdy pokaże, co myśli o tobie - żeś kretyn, idiota. Może nawet krzyknie za tobą: "Ty baranie!" A może jest po prostu pijany. Przecież już niejednego widziałeś za kierownicą. I jeżeli ty zaczniesz mu się rewanżować, to on gotów oszaleć i pójść na całość, nawet za cenę samobójstwa.
 A więc, mówiąc krótko, głównym powodem stłuczek, kolizji, katastrof, tragedii jest brak charakteru. Nie brak wyszkolenia zawodowego. Wobec tego, gdy piekło się w tobie budzi i wściekłość narasta, nie rób głupstw. Bo potem pozostanie ci bić głową o ścianę, że dałeś się ponieść nerwom.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie