Faworytem znów Bayern

Redakcja
Nowa drużyna z polskiego pogranicza W ten weekend startuje Bundesliga. Tytułu broni Bayern Monachium.

Start Bundesligi

Start Bundesligi

Nowa drużyna z polskiego pogranicza

 W ten weekend startuje Bundesliga. Tytułu broni Bayern Monachium.
 Wywalczył go wiosną w dramatycznych okolicznościach, w ostatniej kolejce. Prowadzący Bayer Leverkusen przegrał ostatni pojedynek z beniaminkiem Unterhaching i w ten sposób drużyna trenera Otmara Hitzfelda rzutem na taśmę obroniła prymat.
 Bayern już 16-krotnie wywalczył mistrzostwo Niemiec. Czy uczyni to po raz 17? Znów jest faworytem Bundesligi, choć sezon rozpocznie bez dwóch kontuzjowanych graczy, Effenberg oraz Jeremies będą pauzować do 2 miesięcy. Nie będzi też już słynnego Matthaeusa.
 Klub Beckenbauera sprowadził nowych graczy, do obrony z Monaco Francuza Sagnola za 15 mln i pomocnika Szwajcara Sforzę (z Kaiserslautern) za 12,9 mln marek. Obaj mają zagrać w sobotnim spotkaniu z Herthą, do której wrócił z Duisburga Piotr Reiss. Nadal jest w Bayernie Sławomir Wojciechowski. Odszedł Babbel do Liverpoolu.
 Wicemistrz Bayer sprzedał za 36 mln marek Brazylijczyka Emersona do Romy, odszedł Beinlich do Herthy, a Mirosław Spiżak wylądował w bawarskim Unterhaching. Z końcem wiosny 2001 r. opuści klub trener Christoph Daum, który przejmie od Rudiego Voellera prowadzenie reprezentacji. Pod ręką Dauma Bayer zrobił duże postępy, grał w Lidze Mistrzów, jedynie brakło mu tytułu mistrzowskiego w kraju. Czy w tym roku nadrobi tę zaległość? Zakupiono z FC Koeln za 4 mln marek Nigeryjczyka Ojigwe. Nadal broni tam Adam Matysek, ale będzie miał rywala w nowym bramkarzu ze Szwajcarii Zuberbuehlerze.
 Sporo zmian w Borussii Dortmund, która ostatnie dwa sezony grała słabo. Za 8 mln z Fiorentiny przyszedł Heinrich, za 12 mln z Juventusu Nigeryjczyk Oliseh. Ale też Borussia oddała swój symbol ostatniego dziesięciolecia - Andreasa Moellera do Schalke.
 Korzystnie sprzedawali do Bundesligi Czesi. Gabriel poszedł za 3 mln, Lokvenc za 6,3 mln, obaj do Kaiserslautern, a Baranek za 3 mln do FC Koeln.
 Znów polscy kibice powinni sympatyzować z Wolfsburgiem (Andrzej Juskowiak, Krzysztof Nowak i Waldemar Kryder), kolejnym "polskim" klubem staje się Schalke Gelsenkirchen. Do Tomasza Wałdocha (będzie kapitanem zespołu) dołączył ze spadkowicza, Duisburga, Tomasz Hajto.
 Beniaminkami są trzy kluby, z których dwa doskonale znają smak Bundesligi. FC Koeln, ongiś zespół Andrzeja Rudego, wrócił w szeregi najlepszych, co bardzo ucieszyło zakochanych w futbolu kibiców pięknego, nadreńskiego miasta Kolonia.
 Bochum to w latach 80. zespół Andrzeja Iwana, po roku znów jest w elicie wraz z Henrykiem Bałuszyńskim. Natomiast trzeci beniaminek to absolutny nowicjusz. Awans Energie Cottbus był niespodzianką. Drużyna pochodzi ze wschodnich terenów Niemiec (byłej NRD), tak że Hansa Rostock już nie jest osamotniona geograficznie. Cottbus (po polsku Chociebuż, na dawnych ziemiach Łużyczan) leży blisko granicy, ok. 20 km; polscy kibice zapewne będą częstymi gośćmi na meczach Bundesligi w tym mieście. W kadrze Energie są Polacy: sprowadzony z Hannoveru Andrzej Kobylański, Witold Wawrzyczek i Patryk Rachwał.
 Transmisje meczów Bundesligi zapowiedział kodowany Polsat Sport (m.in. w sobotę na żywo Bayer - Wolfsburg i Bayern - Hertha). Skróty meczów pokaże w sobotę satelitarna stacja SAT 1, a w niedzielę od 10 rano DSF. W piątek grany będzie jeden mecz, w sobotę pięć, a ostatnie dwa w niedzielę.

(JOT)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie