Filipiak Pany

Krzysztof Kawa
Kawa na ławę. Piłkarskie derby Krakowa zbliżają się szybkimi krokami. Warto się na nie wybrać, bo będą naprawdę wyjątkowe. Z jednego istotnego powodu: po raz pierwszy w nowoczesnej erze polskiego futbolu to nie Wisłę, ale Cracovię będzie można ogłosić ich faworytem. Albo ujmując to inaczej – wygrana „Białej Gwiazdy” w lipcowym meczu nowego sezonu przy Kałuży będzie niespodzianką jak się patrzy.

Może jest za wcześnie na przesądzanie o sile obu krakowskich drużyn, bo wciąż przybywają pod Wawel nowi najemnicy z całego świata, ale w ostatnich miesiącach nabrałem przekonania, że tym razem to piłkarze z Reymonta o wiele chętniej niż konkurenci z drugiej strony Błoń będą liczyć na słuszność wyświechtanego stwierdzenia, iż „derby rządzą się swoimi prawami”.

Zapewne część fanów Wisły w tym momencie nie zdzierżyła. Ale jeśli poświęcą chwilę, by odrzucić na bok emocje, zrozumieją, że przed nimi sezon, jakiego za Bogusława Cupiała jeszcze nie przeżywali. Czyż nie liczyli raczej na przypływ petrodolarów ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich, niż na piłkarzy z klubów tego kraju, nawet jeśli pochodzą z Brazylii?

Wygląda na to, że po latach proroctwa profesora Janusza Filipiaka wreszcie zaczynają się spełniać. Cierpliwie wytrwał w powstrzymywaniu zapędów zastępów uporczywie pukających do jego drzwi agentów, którzy usiłowali wymusić na nim doszlusowanie do krajowej czołówki płatników. I spokojnie przeczekał finansowe szaleństwa konkurencji z całego kraju, która – szastając pieniędzmi na prawo i lewo – na własne życzenie doszła na skraj przepaści.

Spokój Filipiaka był godny podziwu, tym bardziej, że przez niemal całą dekadę jego drużyna balansowała na krawędzi ekstraklasy, wciąż ryzykując spadek do I ligi i w końcu go doświadczając. Choć z każdym rokiem budowania potęgi Comarchu prezes „Pasów” mógł – podkreślmy: bez szkody dla firmy – folgować sobie coraz bardziej, nie zmienił konserwatywnego podejścia do futbolu. Wytrzymał i dzisiaj jest coraz bliżej dnia, gdy dumnie stanie w awangardzie nielicznych właścicieli dyktujących warunki gwiazdom ligi. Nie przejmując się, że ci najdrożsi z najdroższych wciąż będą mu odmawiać.

FLESZ: Polacy żyją krócej. Co nas zabija?

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 4

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

S
Sławek

Oczywiście ... toż to Cracovia grała przecież grała z drużynami walczącymi o mistrzostwo :D Bez jaj, ile trzeba mieć lat by porównywać mecze z grupy mistrzowskiej z meczami z grupy spadkowej.

k
kzk

tylko dorobek punktowy ostatnich 10 kolejek coś mówi.

M
Matt

Tak gloryfikujesz Pana Prezesa że jak to on wytrwał, przeczekiwał ..no normalnie strateg jakich mało, ale zapomniałeś dodać najważniejszej taktyki potocznie zwanej "zielony stolik" gdyby nie ona Craxa nie raz a przynajmniej 3 razy spadała z ligi. A co do derbów to Kałuża na wygrywała się tyle razy z Wisła ostatnimi czasy że teraz faktycznie można powiedzieć że faworyt murowany (po kilku fajnych meczach w strefie spadkowej :P )

S
Sławek

Krzysztofie kawa ... chciałbyś ;) Ale nic z tego od lat zakompleksiona Cracovia próbuje dorównać i nic...
Filipiak już parę razy próbował zaciągu graczy o niezłych możliwościach i nic. Po prostu jest to klub skazany o walkę o utrzymanie ;) Na papierze wcale Cracovia nie ma mocniejszego składu i ich nabytki tak jak Wisły są niewiadomą.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3