Gargula: Po walce były wyrzuty sumienia

Rozmawiał Artur Gac
Tomasz Gargula znów boksuje, wygrał na gali „Boxing Night”
Tomasz Gargula znów boksuje, wygrał na gali „Boxing Night” fot. Archiwum zawodnika
Rozmowa z 41-letnim TOMASZEM GARGULĄ, pięściarzem z Nowego Sącza, który po jedenastoletniej odsiadce w wielkim stylu pokonał na punkty Sebastiana Wywalca na gali w Krynicy-Zdroju.

– Wystarczyło jedno zwycięstwo, a promotorzy podobno już wyrażają zainteresowanie Pana osobą.

– Takie też odniosłem wrażenie. Jestem człowiekiem, który wie, czego chce, a przede wszystkim doskonale znam swój organizm. Zdaję sobie sprawę, ile mam lat i jestem w pełni świadomy miejsca w życiu, w którym aktualne się znajduję. Dlatego mnie nie trzeba pilnować, ani w żaden sposób dyscyplinować, bo wiem, że jeszcze tylko przez cztery lub pięć lat będę w stanie bardzo ciężko harować. A tylko dzięki uczciwej pracy mogę poukładać życie swoje i mojej kochanej rodziny, która przez tyle lat żyła z piętnem męża i ojca przestępcy. To czas, abym zadbał o przyszłość moich dwóch bohaterek, zanim skończy się moja przydatność do sportu zawodowego.

– Chce Pan powiedzieć, że w przeciwieństwie do młodych zawodników, którzy często są chimeryczni i niewłaściwie reagują na zwycięstwa, Pan jest gwarantem sumiennego wypełnienia kilkuletniego kontraktu i podejmowania każdego wyzwania?

– Trafniej bym tego nie ujął. Widziałem niejednego tzw. prospekta, którego ciągnięto za uszy w boksie amatorskim i zawodowym, bo chłopak miał talent. Promotorzy widząc, że będą z niego pieniądze, robili wszystko, by wygrywał każdą walkę. Z tego powodu w wielu pojedynkach zapadały, niestety, niesprawiedliwe werdykty, bo sędziowie skłaniali się ku utalentowanemu zawodnikowi, wyrządzając krzywdę jego rywalowi. Zresztą dowiedziałem się, że mój sobotni przeciwnik też bardzo ciężko pracuje fizycznie, a na treningi chodzi wieczorami, chcąc rozwijać swoją pasję.

– Naciągane zwycięstwa w równie dużym stopniu krzywdzą tzw. prospektów.

– Dokładnie to chcę dopowiedzieć. Gwarancja zwycięstw daje zgubne poczucie bezkarności. Przekonanie o wygranej sprawia, że zawodnik nie skupia się należycie na treningach, co w dłuższej perspektywie nigdy nie wyjdzie na dobre. Przekonało się o tym wiele tuzów pięściarstwa, na czele z Mike’m Tysonem, który w szczytowym momencie kariery zapomniał o sumiennym wykonywaniu obowiązków i przegrał z rodakiem Jamesem Douglasem.

– Na forach internetowych kibice nie dają wiary, że osoba z Pana kulturą wypowiedzi i zasobem słów mogła tak pobłądzić w życiu. Na ceremonii ważenia, podczas tradycyjnego spojrzenia w oczy, Pana wzrok też nie miał prawa przestraszyć rywala.

– Niektórzy się nakręcają, do tego mówią niestworzone rzeczy, ale mnie zła krew jest zupełnie niepotrzebna. Wchodząc do ringu mam respekt do każdego, nawet słabszego przeciwnika, choćby z szacunku do pracy, jaką musiał włożyć w przygotowania. W ringu nie ma miejsca na lekceważenie, bo jeden cios na brodę kończy walkę. Boks nie polega na tym, żeby kogoś zniszczyć psychicznie i zrobić mu krzywdę. Lepiej pokazywać najlepszą stronę tego sportu poprzez pełnię umiejętności technicznych.

– Jest Pan po obejrzeniu starcia z Wywalcem?

– Tak i zrobiło mi się głupio, bo w pewnym momencie, w ferworze walki, dość mocno uderzyłem chłopaka w tył głowy. Zrobiłem to nieświadomie, gdy rywal pochylił się do przodu, ale poczułem się nie najlepiej.

FLESZ: Kiedy będzie wiosna? Zwierzęta dają sygnały.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

N
Nowy Sącz

Tomasz gargula dobrze walczył gratulujemy wygrania tej walki powodzenia Pozdrawiam

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3