"Gorący" rower

EK
We wtorek, w godzinach południowych, przypadkowy przechodzień zwrócił uwagę na rowerzystę, jadącego ul. Reformacką. Zainteresował się nim, gdy stwierdził, że rower jest identyczny jak ten, który jakiś czas temu został skradziony jego koleżance. Natychmiast zadzwonił na policję.

   Do policyjnego aresztu trafił 25-letni mężczyzna, podejrzewany o kradzież roweru. Wpadł przypadkowo, bo kradzież nie była nawet zgłoszona policji.
   - Okazało się, że prawowita właścicielka utraciła swój rower pod koniec maja. Pojechała nim na zajęcia na uczelni i przypięła linką zabezpieczającą, a gdy wróciła - roweru już nie było. Wtedy pokrzywdzona nie zgłaszała nam kradzieży. Dopiero we wtorek, gdy rower się odnalazł, zdecydowała się złożyć zawiadomienie o przestępstwie. 25-letni mieszkaniec Krakowa został zatrzymany i właśnie trwają jego przesłuchania - informowała wczoraj kom. Sylwia Bober-Jasnoch z zespołu prasowego małopolskiej policji.
(EK)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie