Grób strzelca?

Redakcja
- Zmarły w 1915 r. oficer strzelców spoczywa na cmentarzu w Szczeglicach - poinformował wczoraj komendant kieleckiego Związku Strzeleckiego, Adam Bąk.

Kapitan Herwin-Piątek 12 sierpnia 1914 r. wyprowadził z Krakowa do Kielc I Kompanię Kadrową

 Związek Strzelecki Kielce twierdzi, że odnalazł grób kpt. Kazimierza Herwina-Piątka, który 12 sierpnia 1914 r. wyprowadził z Krakowa do Kielc I Kompanię Kadrową.
 - Nie ma podstaw, by tak twierdzić, dopóki w tej sprawie nie wypowie się biegły medycyny sądowej - uważa Anna Hanus, z-ca dyrektora Wydziału Spraw Obywatelskich Urzędu Wojewódzkiego w Kielcach.
 Kapitan Herwin-Piątek (1888-1915) został ciężko ranny w bitwie pod Kozinkiem k. Konar, skąd przewieziono go do lazaretu w Pęcławicach. Tam 20 maja zmarł i został pochowany w pobliskim lasku. - W 1929 r. trumnę z jego szczątkami przeniesiono do krypty kaplicy cmentarnej w Szczeglicach k. Bogorii - powiedział komendant Bąk.
 Według niego, 9 sierpnia tego roku w obecności proboszcza szczeglickiej parafii otwarto w cmentarnej kaplicy kryptę kpt. Herwina-Piątka i znaleziono w niej - oprócz licznych kości i czaszki z dobrze zachowaną szczęką dolną - oficerskie buty oraz fragmenty mundurowego przypięcia szabli.
 Poszukiwany od kilkunastu lat grób Herwina-Piątka wskazał strzelcom Stanisław Zając z Pęcławic. - Twierdzi on, że widział, jak w latach 60. jego ojciec oraz dwaj inni legioniści doglądali remontu cmentarnej kaplicy w Szczeglicach; komentowali przy tym, że w krypcie leży kapitan z pierwszej wojny, przeniesiony z leśnej mogiły w Pęcławicach - relacjonował szef kieleckiej organizacji strzeleckiej.
 Świadek rozmowy legionistów zapewnił kielecki Związek Strzelecki, iż w otwartej wówczas trumnie z cmentarnej krypty widział szary mundur, oficerki i kawałek złamanej szabli. - Dlatego jest pewny, że sosnowa trumna z kaplicy, którą teraz zobaczył drugi raz, zawiera szczątki Herwina-Piątka - podkreślił komendant Bąk.
 W niekompletnych archiwach parafii i gminy brak informacji potwierdzających miejsce ponownego pochówku kapitana. Mimo to Związek Strzelecki Kielce umieścił już na ścianie szczeglickiej kaplicy nagrobną inskrypcję poświęconą Kazimierzowi Herwin-Piątkowi. - W przyszłości stanie jeszcze jego pomnik - zapowiedział Adam Bąk.
 Kazimierz Herwin-Piątek pochodził z Krakowa; po ukończeniu gimnazjum pracował jako konserwator w Muzeum Narodowym, a potem służył w wojsku austriackim. Za wojenne zasługi w Związku Strzeleckim Józefa Piłsudskiego został odznaczony pośmiertnie Orderem Virtuti Militari V kl. i Krzyżem Niepodległości.

(PAP)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie