Gruziński język bardziej karkołomny niż tańce

BCA
FOT. ARCHIWUM
FOT. ARCHIWUM
Udostępnij:
200 uczniów z pięciu szkół gminy Zielonki poznawało Gruzję podczas zajęć edukacyjnych.

FOT. ARCHIWUM

Zielonki

Gruzinka Irine Shiukashvili mieszkająca w gminie Zielonki opowiadała o narodowościach i wyznaniach ludzi w Gruzji, o potrawach i tańcach, których dzieci się uczyły. Najbardziej zaskoczył je alfabet gruziński. Dowiedziały się też, że "mama" po gruzińsku oznacza tata, a "deda" to mama. Organizatorem zajęć było stowarzyszenie "Zachariasz" . Sfinansowała je fundacja Edukacja dla Demokracji. (BCA)

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie