Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Grzywny i wyroki w zawieszeniu. Nieprawomocny koniec słynnej afery budowlanej przy ul. Szerokiej w Krakowie.

Marcin Banasik
Marcin Banasik
Nadbudowa przy ul. Szerokiej to najgłośniejsza afera budowlana ostatnich lat w Krakowie
Nadbudowa przy ul. Szerokiej to najgłośniejsza afera budowlana ostatnich lat w Krakowie Anna Kaczmarz / Polskapresse / Dziennik Polski
Krzysztof P. został skazany na niemal 95 tys. zł grzywny za to, że nadbudowując kamienicę przy ul. Szerokiej 12 w Krakowie zniszczył zabytek w postaci układu urbanistycznego Kazimierza. Przedsiębiorca dostał też karę roku więzienia w zawieszeniu na 2 lata za nakłanianie urzędniczek do sfałszowania protokołu kontroli inwestycji. Natomiast sąd uniewinnił Krzysztofa P. od zarzutu użytkowania kamienicy na cele hotelowe bez uzyskania pozwolenia na użytkowanie. Zapadł nieprawomocny wyrok w sprawie słynnej afery związanej z nadbudową kamienicy przy ul. Szerokiej 12.

Grzywny i wyroki w zawieszeniu

Krzysztof P. to nie jedyny skazany w tej sprawie. Projektanta Marcina S.-J. sąd skazał na 2 lata więzienia w zawieszeniu na 5 lat za naruszenie wskutek podniesienia kamienicy układu urbanistycznego Kazimierza, spowodowanie uszkodzeń sąsiedniej kamienicy oraz nakłanianie urzędniczek do wydania pozwolenia na użytkowanie nadbudowy.

Marię S.-Sz. sąd ukarał grzywną 5 tys. zł za to, że, miała doprowadzić do zatwierdzenia niezgodnego z prawem projektu nadbudowy. Z kolei Wiesław L. za wydanie nierzetelnej opinii dla inwestora został ukarany 30 tys. zł grzywny.

Według sądu wskutek nadbudowy nie doszło do zagrożenia życia i zdrowia w sąsiadującej z "dwunastką" kamienicy.

Wyrok nie jest prawomocny. Oskarżyciel i obrona oskarżonych zapowiedzieli apelacje

Słynna afera budowlana

Nadbudowa przy ul. Szerokiej to najgłośniejsza afera budowlana ostatnich lat w Krakowie. Kamienicę pod nr. 12 wraz z pozwoleniem na budowę kupił od Fundacji Nissenbaumów Krzysztof P. Zaplanował w niej hotel. Budynek podniósł o trzy kondygnacje, czyli o jedną więcej niż w projekcie Nissenbaumów.

Sąsiad przebudowywanej kamienicy zaalarmował urzędników, bo w jego kamienicy, przylegającej do „dwunastki”, zaczęły pękać ściany. Na dodatek została zaburzona wentylacja, bo podwyższone mury hotelu zasłoniły w sąsiedniej kamienicy wyloty kanałów wentylacyjnych i kominów.

W 2004 r. sąsiad nadbudowanej kamienicy złożył wniosek o rozbiórkę nadbudowy. Po dziewięciu latach wielokrotnego rozpatrywania spraw przez wszystkie możliwe urzędy w ostatnim dniu maja 2013 r. powiatowy nadzór budowlany stwierdził, że nadbudowa została „doprowadzona do stanu zgodnego z prawem”. Sąsiad hotelu odwołał się od takiej decyzji sądu. Sprawa ugrzęzła w Wojewódzkim Inspektoracie Nadzoru Budowlanego w Krakowie.

Pierwszy proces

Pierwszy proces w sprawie nadbudowy trwał 8 lat. Przesłuchano ponad 200 świadków i zgromadzono ponad 200 tomów akt w sprawie nadbudowy kamienicy przy ul. Szerokiej 12 w Krakowie. W 2016 r zapadł wyrok, który uniewinnił inwestora od najpoważniejszego zarzutu.

- Sąd uznał, że nadbudowa nie była samowolą budowlaną. To dla obrony największy sukces w tej sprawie - mówił w 2016 r. Maciej Burda, obrońca krakowskiego biznesmena Krzysztofa P.

Sąd skazał jednak inwestora i projektantów nadbudowy za zaburzenie zabytkowego układu urbanistycznego Kazimierza, a samych projektantów za narażenie życia lokatorów sąsiedniej kamienicy. Krzysztof P. usłyszał wyrok 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 5 lat. Projektantom Marcinowi S.-J. i Zbigniewowi J. sąd wymierzył kary dwóch lat pozbawienia wolności w zawieszeniu na 5 lat oraz grzywny. Na kary w zawieszeniu skazane zostały również dwie urzędniczki nadzoru budowlanego - Stanisława G. i Beata J., a uniewinniono wojewódzkiego konserwatora zabytków Jana J. Wszyscy oni odpowiadali za przekroczenie uprawnień i niedopełnienie obowiązków, a urzędniczki dodatkowo za poświadczenie nieprawdy.

Po apelacji sąd uchylił również wyroki uniewinniające wojewódzkiego konserwatora zabytków Jana J. oraz rzeczoznawcy z Politechniki Krakowskiej Wiesława L. i nakazał powtórne przeprowadzenie procesu. W powtórzonym procesie wskutek zmienionych w trakcie postępowań przepisów w prawie budowlanym, sąd nie zajmował się już kwestią samowoli budowlanej, bo ta dziś jest już tylko wykroczeniem, a nie przestępstwem.

Bolt nagra pasażerów

od 16 lat

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wideo

Materiał oryginalny: Grzywny i wyroki w zawieszeniu. Nieprawomocny koniec słynnej afery budowlanej przy ul. Szerokiej w Krakowie. - Gazeta Krakowska

Wróć na dziennikpolski24.pl Dziennik Polski