Hutnik - GKS Bełchatów. Trwa niemoc drużyny z Nowej Huty ZDJĘCIA

Tomasz Bochenek
Tomasz Bochenek
Hutnik Kraków - GKS Bełchatów
Hutnik Kraków - GKS Bełchatów Konrad Kozłowski
Hutnik Kraków uległ GKS-owi Bełchatów 0:1 w meczu 5. kolejki rozgrywek II ligi. To już czwarta z kolei ligowa porażka nowohuckiego zespołu, na jego koncie jest tylko jeden punkt. ZDJĘCIA >>>>> Kliknij w przycisk "zobacz galerię" i przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE.

Doliczony czas pierwszej połowy. Akcja gości, faul Stawarczyka 25 metrów od bramki, rzut wolny. Hutnicy ustawili mur, za którym położył się jeden z nich - kasując tym samym rywalom opcję strzału po ziemi. No to Klabnik kopnął nad murem. Opadająca piłka poleciała w dolny róg, a Frasik przy interwencji popełnił błąd - tylko ją odbił i wpadła do siatki. Sędzia zagwizdał na przerwę.

Hutnik - GKS Bełchatów. Kibice na meczu w Nowej Hucie. "Hutn...

Żeby było jasne: to prowadzenie bełchatowianom się należało. Hutnik przez te pół meczu nie stworzył żadnej okazji do zdobycia gola. GKS też szału nie robił, ale w 23 min Golański strzelił w poprzeczkę. Do tego momentu na boisku nie działo się nic ciekawego. Hutnicy ruszyli do przodu gdzieś po półgodzinie, wykonali wtedy parę mocniejszych akcji, jednak była to gra szarpana, z krótkimi akcjami. W środku pola gry krakowian nie byli w stanie ogarnąć młodzieżowcy, Gajda i Drąg.

Ten drugi z dobrej strony pokazał się na początku drugiej połowy, w 48 min: po akcji Hafeza kopnął po ziemi z 20 metrów. Prosto w bramkarza, ale i tak dostał oklaski, bo nawet takich momentów hutnikom wcześniej brakowało.

Przy stałych fragmentach coś ruszyło w 55 min. Najpierw po wolnym zagłówkował Kędziora - i Komar wybił piłkę lecącą pod poprzeczkę. Nastąpił rzut rożny, a po nim niecelny strzał głową oddał Wojcinowicz. GKS szybko się odgryzł, no i było naprawdę blisko gola, bo Sołtysiński znalazł się oko w oko z Frasikiem. Górą był bramkarz Hutnika.

Hutnik - GKS Bełchatów. Kibice na meczu w Nowej Hucie. "Hutn...

Gospodarze mieli problem ze stwarzaniem okazji bramkowych, stałych fragmentów też nie rozwiązywali dobrze, niewiele przyniosła przebudowa drużyny dokonana w trakcie II połowy. W 89 min Kieliś uderzył z dystansu nad bramką, ale był to już raczej strzał rozpaczy. Jeszcze w doliczonym czasie Hoyo-Kowalski kopnął piłkę tak, że zablokował ją jeden z obrońców.

- Wiem, że jako trener ponoszę główną odpowiedzialność i wszystko spada na moją głowę. Trzeba się zastanowić, spotkać z zarządem, jak oni to widzą, czy zespół potrzebuje zmiany trenera - powiedział na pomeczowej konferencji szkoleniowiec Hutnika Szymon Szydełko.

Hutnik Kraków - GKS Bełchatów 0:1 (0:1)
Bramka: 0:1 Klabnik 45+1.
Hutnik: Frasik - Wojcinowicz, Stawarczyk, Kędziora (60 Hoyo-Kowalski) - Tetych, Drąg (72 Kieliś), Gajda (60 Zawadzki), Zmorzyński - Świątek (72 Chmiel), Hafez - Kitliński (60 Sobala).
GKS: Komar - M. Gancarczyk, Kunka, Klabnik, Szymorek - Warnecki (72 Graczyk), Ryszka, W. Gancarczyk (90+2 Kempski), Golański (72 Dobosz), Flaszka - Sołtysiński (82 Bielka).
Sędziował: Paweł Dziopak (Tychy). Żółte kartki: Stawarczyk, Hoyo-Kowalski, Wojcinowicz, Tetych. Widzów: 800.

"Wieczystek" prowadzi piłkarzy Wieczystej na drugą połowę meczu. Po pierwszej prowadzili 10:0

Wieczysta Kraków. Mecze za darmo, kapitan Peszko... 10 faktó...

Wisła Kraków. Transfery byłych piłkarzy Wisły. Sezon 2021/22

PZPN podnosi ceny biletów na kadrę

Wideo

Materiał oryginalny: Hutnik - GKS Bełchatów. Trwa niemoc drużyny z Nowej Huty ZDJĘCIA - Gazeta Krakowska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie