MKTG SR - pasek na kartach artykułów

III liga piłkarska. Garbarnia Kraków w meczu ze Świdniczanką wygraną straciła w doliczonym czasie gry

Artur Bogacki
Artur Bogacki
W sierpniu Garbarnia wygrała u siebie ze Świdniczanką, w marcu zremisowała na wyjeździe
W sierpniu Garbarnia wygrała u siebie ze Świdniczanką, w marcu zremisowała na wyjeździe Fot. Wojciech Matusik
W meczu 22. kolejki grupy IV piłkarskiej III ligi Garbarnia Kraków zremisowała na wyjeździe ze Świdniczanką Świdnik. Wygraną w niedzielnym meczu (24 marca 2024 r.) "Brązowi" stracili w doliczonym czasie gry.

Świdniczanka Świdnik - Garbarnia Kraków 1:1 (0:1)

Bramki: 0:1 Duda 36 karny, 1:1 Zuber 90+5 karny.
Świdniczanka: Socha - Bartoszek (64 Koper), Bielach, Zuber, Futa, Kuchta (46 Czułowski), Kotowicz, Morenkow, Szymala, Kukulski (64 Kutyła) - Paluch
Garbarnia: Bartusik - Kardas, Czekaj (46 Kajpust), Kutrzeba - Durda, Żurek (87 Bojko), Duda, Opalski - Sowiński, Klec, Grzybowski.
Sędziował: Piotr Marcinkowski (Warszawa). Żółte kartki: Kuchta, Kukulski, Czułowski - Durda, Opalski, Kardas, Kajpust.

W trzech pierwszych meczach wiosennej części sezonu Garbarnia zdobyła tylko punkt, straciła w tym czasie aż 10 goli, a z jej rywali tylko Wieczysta była wyżej notowania. Świdniczankę również miała w tabeli za plecami, na jej boisku była blisko przełamania niekorzystnej passy.

Pierwsza połowa ze wskazaniem na Garbarnię, nie tylko ze względu na bramkę. Okazje mieli m.in. Żurek (obroniony strzał), Durda (po centrostrzale piłka trafia w poprzeczkę). Gola udało się zdobyć z karnego po faulu na Sowińskim, skutecznym egzekutorem w 36 min okazał się Duda.. Gospodarze przed przerwą konkretną okazję mieli w 21 min, Bartusik obronił groźne uderzenie Kotowicza.

Po zmianie Garbarnia długo broniła prowadzenia, miejscowi jakichś szczególnie dobrych szans raczej nie mieli. Mogła je nawet podwyższyć, m.in. po strzale Sowińskiego z pola karnego w 68 min świdniczan znów uratowała poprzeczka. A w 90+2 min Grzybowski przekombinował przed bramką rywali, nie oddał strzału. To się zemściło w doliczonym czasie gry. Gospodarze wyrównali z karnego, choć Bartusik wyczuł intencje Zubera i był blisko obrony uderzenia.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Wojciech Łobodziński, trener Arki Gdynia: Karny był ewidentny

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na dziennikpolski24.pl Dziennik Polski