IV liga bielsko-bialska

Redakcja
Góral: Piecuch - Rodak, Midor, Iwanow, Kuchejda - Juraszek (80 Kanik), Kłusak, Białek (83 Oleksy), Kosiec - Gąsiorek (55 Trzop), Świniański.

Góral Żywiec - Górnik Czerwionka 0-1 (0-1)

 0-1 Warzecha (45)
 Sędziował Aleksander Frejowski z Tychów. Żółte kartki: Trzop - Dyrcz, Osóbka, Bajura, Horba, Oleś.
 Mecz rozpoczął się od dominacji przyjezdnych, którzy w pierwszym kwadransie narzucili szaleńcze tempo gry i... sami go nie wytrzymali. Bramka dla Czerwionki była prezentem gospodarzy. Midor zbyt lekko zagrał piłkę do własnego bramkarza, padła ona łupem Warzechy, który w sytuacji sam na sam nie dał szans Piecuchowi.
 Po przerwie żywczanie ruszyli do frontalnego szturmu, ale idealnych pozycji strzeleckich nie potrafili wykorzystać Juraszek oraz dwukrotnie Świniański. Goście świetnie radzili sobie w grze obronnej i do końca meczu nie dali już sobie wydrzeć zwycięstwa.
(ZAB)

Pasjonat Dankowice - Piast Cieszyn 5-2 (0-0)

 1-0 Scattaglia (47), 2-0 Szlachta (60), 2-1 Kluz (61), 2-2 I. Jeleń (63), 3-2 Szlachta (79 karny), 4-2 Gałgan (81), 5-2 A. Bieszczad (88).
 Pasjonat: Chmiel - J. Chowaniec, Jurczyk, Rydz, Pławny - Oczkowski, Tomala (86 Śliwa), Scattaglia (67 Brutkowski), Szlachta - Gałgan (88 Stawowczyk), Ochnio.
 Sędziował Andrzej Należnik z Katowic. Czerwona kartka Borkowski. Żółte karki: J. Chowaniec, A. Bieszczad - Z. Dziadek, Wolny, Żyłka, Borkowski, Kaczmarczyk, Jordan. Widzów 800.
 Po pierwszej połowie nic nie wskazywło, że w Dankowicach padnie aż 7 bramek. Początek należał wprawdzie do gospodarzy, ale cieszynianie szybko uporządkowali szyki i zaczęli sobie na boisku poczynać coraz śmielej. Bramki wprawdzie nie zdobyli, ale byli szybsi od gospodarzy.
 Po przerwie obraz gry uległ zmianie. Do frontalnego szturmu ruszyli gospodarze i już 2 min po przerwie zdobyli gola. Kiedy strzałem z 18 metrów na 2-0 powyższył Szlachta, wydawało się, że jest po meczu. Nic z tego. Ambitni goście szybko odrobili straty, wykorzystując błędy dankowickich defensorów.
 Sytuacja wróciła do równowagi, kiedy po faulu na Gałganie trzecią bramkę dla "zielonych koniczynek" z karnego zdobył Szlachta. Sporo ożwienia w drużynie gospodarzy wniósł wprowadzony na boisko A. Bieszczad, który wypracował bramkę Gałganowi, a swój dobry, choć krótki występ, uświetnił zdobyciem piątej bramki.
  (ZAB)
 W pozostałych spotkaniach: Peberow Krzanowice - Victoria Jaworzno 0-0, Wawel Wirek - Odra II Wodzisław 0-2 (0-0), Beskid Skoczów - MKS Lędziny 2-0 (1-0), Unia Bieruń Stary - Unia Racibórz 2-1 (2-0), BKS Bielsko-Biała - Walcownia Czechowice Dziedzice 1-0 (0-0), Rymer Niedobczyce - GKS II Katowice 1-4 (0-2).

(ZAB)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie