Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Jagieniak wygrała 2 sety

SAS
Tegoroczna halowa mistrzyni Polski w tenisie Karolina Jagieniak, która dzięki "dzikiej karcie" wystartowała w turnieju głównym Warsaw Cup by Heros, imprezy WTA z pulą nagród 112,5 tys. dolarów, odpadła wczoraj w I rundzie. Przegrała z 20. na światowej liście, rozstawioną na kortach Warszawianki z nr. 1 Austriaczką Barbarą Schett 1-6, 1-6.

Grzybowska tylko na konferencji prasowej

Dziś wystąpi już ostatnia w grze pojedynczej Polka Aleksandra Olsza (także z "dziką kartą"). Mistrzyni Wimbledonu juniorek z 1995 roku zmierzy się z rozstawioną z nr. 8 Rumunką Cataliną Cristeą. Wczoraj Olsza i Bułgarka Pawlina Stojanowa awansowały do II rundy debla, po zwycięstwie nad Słowenką Tiną Pisnik i Chorwatką Silviją Talają 6-3, 6-2.
Kontuzja uniemożliwiła udział w Warsaw Cup dwukrotnej półfinalistce tego turnieju (1995, 1998) Magdalenie Grzybowskiej. Zawodniczka Wawelu zapowiedziała jedynie obecność na piątkowej konferencji prasowej.
Inne gry I rundy: Henrieta Nagyova (Słowacja, 3) - Janette Husarova (Słowacja) 6-1, 6-4, Tina Pisnik (Słowenia) - Rita Kis Kuti (Węgry) 6-3, 6-7 (1-7), 6-4, Rosa Andres (Hiszpania) - Jane Chi (USA, 5) 6-2, 7-5, Ines Gorrochategui (Argentyna) - Janet Lee (USA) 6-1, 6-2, Julie Halard-Decugis (Francja, 2) - Elena Wagner (Niemcy) 7-6 (7-3), 6-2. (SAS)

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na dziennikpolski24.pl Dziennik Polski