Jarosław Kaczyński w Nowym Sączu: Zależy nam na silnej suwerennej Polsce. Mówił też o wojnie i konieczności zbrojenia Polski

Remigiusz Szurek
Remigiusz Szurek
Jarosław Kaczyński w Nowym Sączu
Jarosław Kaczyński w Nowym Sączu Fot. Remigiusz Szurek
Tłumy sądeczan zjawiły się w sobotnie popołudnie na auli Wyższej Szkoły Biznesu – National Louis University w Nowym Sączu, by spotkać się z prezesem Prawa i Sprawiedliwości Jarosławem Kaczyńskim. Prezes PiS poruszył wiele tematów w tym m.in. przyszłoroczne wybory parlamentarne czy taktykę Polski na wypadek rosyjskiej agresji.

Czy Polska ma szanse uzyskać reparacje od Niemiec?

Każdy z gości przed wejściem został poddany dokładnej kontroli. Wszystko to w trosce o bezpieczeństwo. Jedna z kobiet przyniosła ze sobą... pusty szklany słoik. - Przecież tym można zabić człowieka - zganił ją ochroniarz.

Jarosław Kaczyński do Nowego Sącza przybył z Nowego Targu. Spotkanie w mieście nad Dunajcem odbyło się z poślizgiem. Kaczyński wszedł na aulę w towarzystwie posła z Nowego Sącza Patryka Wichra i gorlickiej poseł Barbary Bartuś.

- Zależy nam na Polsce suwerennej, silnej. Tej drugiej części zależy jednak na własnych, korporacyjnych interesach – powiedział Kaczyński.

- Dziś mamy taki moment sprawdzenia, które odnosi się do dwóch spraw. Jedna sprawa to kwestia naszych relacji z Unią Europejską. Dadzą pieniądze czy nie dadzą? Druga sprawa to reperacje. Niemcy wypłaciły odszkodowania 70 państwom, nawet Włochom. My mamy nie otrzymać. Jakie są tego argumenty? W niczym nie przeszkadza upływ czasu, nawet jeśli jest to kilkadziesiąt lat – zastanawiał się.

- To najbardziej oszczędny wariant, jaki możemy przyjąć – prezes PiS skomentował kwestię odszkodowania od Niemiec. Wskazał przy tym na Arkadiusza Mularczyka, szefa komisji odpowiedzialnej za raport nt. reparacji.

Kaczyński poruszył ponadto temat wojny Rosji z Ukrainą. - Mniej więcej 300 km stąd zaczyna się strefa, gdzie spadają pociski. Krótko mówiąc mamy problem. Wywiązujemy się ze swoich obowiązków. Mowa o pomocy humanitarnej, przyjęciu kilku milionów uchodźców. To niebywała postawa naszych obywateli. I nie ma u nas obozów dla uchodźców, co jest też niebywałe w skali świata. To nas oskarża się o ksenofobię, niechęć do obcych, a jak się okazuje jest to wielkie kłamstwo – skomentował.

Jarosław Kaczyński roztoczył również dość pesymistyczny wariant bezpośredniej agresji Rosji na nasz kraj. Wspomniał o konieczności dozbrajania Polskich Sił Zbrojnych.

- Wojna to także problem, który odnosi się do naszych sojuszy i ewentualności, trzeba się z tym liczyć, że czas wojny przyjdzie również dla nas… Każdy trzeźwo myślący polityk musi potwierdzić, że nie jest to wykluczone. Nawet młody zdrowy człowiek nie może powiedzieć, że przeżyje do jutra. Jeśli chcemy się zabezpieczyć to musimy odstraszać, a co za tym idzie zbroić armię. Inwestujemy ogromne pieniądze w ten sektor. To nie jest tak, że ktoś chce się bawić w wojnę… Tylko w ten sposób można zbudować odstraszanie. Jeśli w ramach ogromnych zakupów chcemy mieć 500 HIMARSÓW to nie dlatego, że chcemy się pochwalić tylko dlatego nie daj Boże gdyby doszło do wojny. Musimy mieć bardzo silną artylerię, co widać po wojnie w Ukrainie – powiedział prezes PiS.

Jak zauważył Kaczyński partia rządząca robi wszystko, co może, by poziom życia w Polsce stale się podnosił.

- Robimy wszystko, co w naszej mocy. Te nasze możliwości w ciągu ostatnich siedmiu lat ogromnie wzrosły. Co było wcześniej? Były tzw. homeopatyczne zakupy, zbrojenia wojsk. W tej chwili kupujemy broń w bardzo znacznych ilościach. Macie Państwo w tej chwili jako obywatele władzę, która popełnia błędy i jest daleka od doskonałości, ale która stara się robić wszystko z pełnym oddaniem i to co do niej należy – nie gryzł się w język.

- Nasz cel, nasze zwycięstwo w wyborach, nie zrealizuje się sam. Musimy zorganizować w ciągu tych miesięcy taką armię ochrony wyborów. Druga strona nie ukrywa, że chce awantur przy wyborach. Niech wynik wyborów będzie uczciwy – apelował Jarosław Kaczyński.

- Każdy głos jest dla nas bardzo ważny, a przeciwnik, za pomocą niepolskich mediów, realizuje interesy przeciwne naszemu krajowi – podsumował Jarosław Kaczyński.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

E
Ehh
Yaro to jest chwat jakich mało. Jak mówili że zrobią drugi Izreal, to nie wierzyłem. No ale juz prawie jesteśmy.Wojujemy z dużą częścią sąsiadów, mamy płot jak Izreal,choćby z Egiptem(no oni już 2010 zaczęli budowę ),jak prawdziwi podJudzacze domagamy sie reparacji,USA nas dozbraja ,za chwile w polskim wojsku bedzie tyle kobiet ile w izraelskiej armi.Ruscy nas zawalili rosyjskojezyczna ludnością,tak jak Izreal w opercji Aliyah. Do walki politycznej używa sie propagandy, tematu reparacji ,no i czasem ....Pegasusa.Polacy sa traktowani jak Palestyńczycy na własnej ziemi .No ale co sie dziwić, jak Yarek warszawiak ,a Nethanjahu ...również,ten sam mental.
G
Gość
"Zależy nam na silnej suwerennej Polsce" ale też na kasy z UE
Wróć na dziennikpolski24.pl Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie