MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Kandydat na prezydenta Łukasz Kmita wskazuje drogowe absurdy i zwraca uwagę na administracyjne tworzenie korków

Piotr Tymczak
Piotr Tymczak
Łukasz Kmita, kandydat PiS na prezydenta Krakowa, opowiadał o komunikacyjnych absurdach i przedstawił transportowe rozwiązania dla miasta.
Łukasz Kmita, kandydat PiS na prezydenta Krakowa, opowiadał o komunikacyjnych absurdach i przedstawił transportowe rozwiązania dla miasta. Materiały prasowe
Podczas piątkowego (8 marca) briefingu prasowego kandydat Prawa i Sprawiedliwości na prezydenta Krakowa Łukasz Kmita zapowiedział podjęcie zdecydowanych działań zmierzających do zmniejszenia korków w mieście. Zaznaczył, że pierwszą jego decyzją w tej sprawie będzie przeprowadzenie kompleksowego audytu na drogach, aby zlikwidować wąskie gardła komunikacyjne dbając przy tym o bezpieczeństwo pieszych, rowerzystów oraz kierowców. Konferencja odbyła się obok pętli autobusowej Nowy Kleparz przy ul. Prądnickiej, nieopodal skrzyżowania z ul. Wrocławską. Łukasz Kmita zwracał uwagę: - Rozwiązania komunikacyjne są tu absurdalne, to administracyjne tworzenie korków.

- Część urzędników poprzez swoje decyzje administracyjne doprowadziła do sytuacji, w których zatory drogowe są dziś jedną z najpilniejszych spraw do załatwienia. Mam pomysł i wiem jak to zrobić - zapowiedział Łukasz Kmita.

Dzięki decyzji urzędników korki są większe

Konferencję zorganizował tuż obok pętli autobusowej Nowy Kleparz przy ul. Prądnickiej, nieopodal skrzyżowania z ul. Wrocławską.

- Ten obszar to jedno z najbardziej zakorkowanych miejsc w Krakowie. Dzięki decyzji urzędników korki są jeszcze większe - mówił kandydat PiS na prezydenta Krakowa.

Wskazał, że w tym miejscu znajduje się pętla autobusowa skąd odjeżdża kilka linii. - Trzy z nich - o numerach 120, 140 i 420 - po przejechaniu zaledwie kilkudziesięciu metrów zatrzymują się znowu - tym razem na przystanku Nowy Kleparz 09, który znajduje się w ciągu ul. Prądnickiej. Nie ma tu zatoczki. W czasie szczytu komunikacyjnego, samochody które nie mogą ominąć stojącego autobusu tworzą korek, aż do Alei Trzech Wieszczów. W efekcie cały ten obszar ,,stoi”. W korku grzęzną nie tylko samochody osobowe, ale też autobusy. To absurd - skomentował Łukasz Kmita.

Zaznaczył, że warto zadać pytanie: dlaczego pasażerowie wybierają ten przystanek, aby wsiąść do autobusu. - Postawiono bowiem tu wiatę, gdzie można usiąść i odpocząć. Na pobliskiej - położonej zaledwie kilkanaście metrów dalej pętli - brakuje takiej infrastruktury. Wyeliminujemy takie absurdy. Odkorkujemy Kraków. Nasze miasto musi być stolicą wygodnego życia. Mniej korków to mniej czasu spędzonego w samochodzie czy autobusie. To czystsze powietrze i mniej spalin. To w końcu więcej czasu dla rodziny, czas na codzienny relaks czy chociażby spacery - dodał kandydat PiS na prezydenta Krakowa.

Ekspresowe linie, nowe przystanki i tani bilet

Łukasz Kmita wyliczył przy tym, że jeśli w korkach spędzimy w ciągu każdego dnia roboczego o kwadrans mniej, to w ciągu całego roku będziemy mieli ponad 60 godzin odzyskanego czasu. - Dzięki mądrej polityce transportowej możemy to zrobić razem - zapowiedział Łukasz Kmita.

Kandydat przedstawił szczegółowe założenia swojego programu „Odkorkujemy Kraków”. Oprócz audytu, który ma obejmować usprawnienie ruchu, zaplanował także budowę nowych ścieżek rowerowych, budowę nowych parkingów „parkuj i jedź”, utworzenie dodatkowych ekspresowych linii autobusowych, a także szybkie powstanie linii tramwajowych na Azory, Kliny oraz Złocień.

Jednym z elementów programu ma być także budowa nowych przystanków kolejowych (m.in. Prądnik Biały i Prądnik Czerwony) przedłużenie linii kolejowej do centrum Nowej Huty i zintegrowany tani bilet „autobus+tramwaj+kolej” w Krakowie.

Łukasz Kmita zapowiedział też działania na przyszłość, zmierzające do uruchomienia metra - jednak jak przyznał, to jest odleglejsza perspektywa. - Kraków bez korków to dziś dla wielu mieszkańców marzenie. Ale dzięki mądrej polityce transportowej, którą zaplanowałem będziemy dużo bliżej rozwiązania tego problemu - przekonywał Łukasz Kmita.

Sztuczna inteligencja - czy świat stanie się lepszy?

emisja bez ograniczeń wiekowych

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wideo

Materiał oryginalny: Kandydat na prezydenta Łukasz Kmita wskazuje drogowe absurdy i zwraca uwagę na administracyjne tworzenie korków - Gazeta Krakowska

Wróć na dziennikpolski24.pl Dziennik Polski