Kiedy powstanie łącznik z autostradą? W Ostrowie mają dość ruchu obok domów i grożą blokadą dróg

Paweł ChwałZaktualizowano 
Zjazd z autostrady kończy się teraz w Ostrowie. Aby jechać dalej samochody muszą korzystać z lokalnych dróg Paweł Chwał
Pospolite ruszenie ma uratować przekładaną od wielu lat budowę łącznika autostradowego z Tarnowa do zjazdu z A4 w Wierzchosławicach wraz z nowym mostem w Ostrowie. Zarząd województwa małopolskiego liczy na to, że w realizację zadania mocno zaangażują się okoliczne samorządy.

Większość samochodów osobowych, które zjeżdżają z autostrady w Wierzchosławicach i kierują się na Tarnów, korzysta z wygodnego skrótu wąską drogą gminną przez Ostrów. Samochody większe muszą nieco nadkładać drogi, ale wszystkie ostatecznie spotykają się na drodze powiatowej przed mostem na Dunajcu.

- Sąsiedzi kiedyś zmobilizowali się i policzyli, że w ciągu doby przejeżdża tędy od 25 do 30 tysięcy pojazdów. Co gorsza, ruch się wciąż nasila - twierdzi Jacek Bogusz z komitetu obywatelskiego, który założyli mieszkańcy Ostrowa. Ludzie mają już dość uciążliwości związanych z sąsiedztwem węzła autostradowego i niecierpliwie czekają na budowę nowej drogi, którą samochody mogłyby bezpośrednio dostać się do Tarnowa, a nie krążyć między ich domami.

- Gdy powstawała autostrada, nasi mieszkańcy nie protestowali, bo rozumieli, że jest to ważna publicznie inwestycja - mówi Andrzej Mróz, wójt Wierzchosławic. Jak wyjaśnia, od początku była mowa o tym, że wraz z autostradą powstanie również łącznik, co dotąd jednak nie nastąpiło.

„Natężenie ruchu na drodze powiatowej stwarza niebezpieczeństwo dla mieszkańców i dzieci uczęszczających do Szkoły Podstawowej w Ostrowie, ulokowanej w pobliżu drogi. Ruch tranzytowy, który stale wzrasta, powoduje liczne niedogodności dla ruchu pieszych i rowerzystów, jest także bardzo uciążliwy przy gęstej zabudowie mieszkalnej, a hałas i zanieczyszczenie powietrza są uciążliwe dla środowiska lokalnego” - piszą radni gminni w przyjętej podczas ostatniej sesji rezolucji do zarządu województwa, która wysłana została również m.in. do premiera Mateusza Morawieckiego.

- Ile mamy jeszcze czekać? Autostrada funkcjonuje już osiem lat, a łącznika, jak nie było, tak nie ma. Mamią nas tylko kolejnymi obietnicami, z których nic nie wynika - mówi Jacek Bogusz. Ludzie są już tak poirytowani całą sytuacją, że wiosną chcą wyjść ze swoimi żądaniami na drogi - najpierw na powiatową, a jak to nie poskutkuje, to być może też na autostradę.

W piątek w tarnowskim starostwie odbyło się spotkanie zarządu województwa małopolskiego, z parlamentarzystami i samorządowcami regionu tarnowskiego poświęcone łącznikowi. To konsekwencja decyzji sprzed miesiąca o unieważnieniu przetargu na jego budowę, po tym, jak najtańsza ze złożonych ofert przekraczała budżet o blisko 80 mln zł.

- Mamy zabezpieczone na ten cel 130 milionów złotych. Nowy zarząd województwa nie wyrzucił tej inwestycji, a pieniędzy nie przełożył na inną realizację. Chcemy ją wykonać w tej perspektywie unijnej, czyli do końca 2022 roku. Ale nie sami. Droga będzie mieć rangę wojewódzką, ale służyć będzie przede wszystkim lokalnym samorządom. Ich przedstawiciele zadeklarowali wsparcie. W jakim wymiarze? To się okaże za dwa tygodnie, kiedy spotkamy się ponownie, aby przygotować porozumienie - twierdzi Łukasz Smółka, wicemarszałek Małopolski.

Według nowej koncepcji, w pierwszej kolejności przygotowany ma zostać projekt techniczny nowej drogi i mostu. Dzięki niemu będzie łatwiej ogłosić przetarg i wyłonić wykonawcę inwestycji. Zarząd Dróg Wojewódzkich przymierza się także do wykonania aktualnej ekspertyzy hydrologicznej. Skutkowałaby ona nowymi wytycznymi w sprawie budowy mostu na Dunajcu, który stanowi najdroższy element planowanego łącznika. - Wody Polskie patrzą teraz łaskawszym okiem na podporę nurtową. Jeśli przęsło skróci się o sto metrów, to koszty inwestycji również sporo się zmniejszą - twierdzi Marta Maj, dyrektor ZDW.

W rozmowach na temat łącznika uczestniczył także przedstawiciel Grupy Azoty. Dojazd do firmy w kontekście planowanego zamknięcia starego mostu dla ciężarówek będzie bowiem utrudniony.

ZOBACZ KONIECZNIE

FLESZ: Uwaga kierowcy! Są kolejne nowe znaki

Wideo

Materiał oryginalny: Kiedy powstanie łącznik z autostradą? W Ostrowie mają dość ruchu obok domów i grożą blokadą dróg - Gazeta Krakowska

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3