Kordela może wybierać

Redakcja
Sporym wzięciem cieszy się ostatnio Zbigniew Kordela. Przypomnijmy, że obecny szkoleniowiec Okocimskiego w latach 90. zbudował w Unii Tarnów silny zespół, który przez 5 sezonów występował na zapleczu ekstraklasy.

Dylemat trenera: pozostać w Brzesku czy wrócić do Unii?

   W kwietniu, po rezygnacji Andrzeja Iwana, działacze z Brzeska zaproponowali Kordeli podjęcie pracy w ich klubie. Ten, będąc wtedy jeszcze trenerem Malineksu Kobylanka, szybko zdecydował się na zmianę klimatu i 25 kwietnia został szkoleniowcem brzeskiej drużyny.
   Nie minął miesiąc, a coraz głośniej mówi się o tym, że od 1 lipca Kordela ponownie ma zostać szkoleniowcem "Jaskółek", które - dzięki wsparciu finansowemu ze strony Tarnowskiego Towarzystwa Piłkarskiego - w najbliższym sezonie mają walczyć o awans do III ligi. - To prawda, mamy takie plany w stosunku do trenera Kordeli, ale nie jest to przesądzone. W najbliższych dniach zdecydujemy o obsadzie stanowisk trenerskich na najbliższy sezon we wszystkich drużynach piłkarskich naszego klubu - wyjaśnia prezes Unii Tarnów Andrzej Grzyb.
   Tymczasem trener Kordela jest już po rozmowach z działaczami Okocimskiego i poważnie rozważa pozostanie na kolejny sezon w zespole brzeskim.
   - Wiem, że chętnie widzieliby mnie u siebie działacze Unii - przyznaje szkoleniowiec. - Obiecałem jednak kierownictwu Okocimskiego, że zostanę w tym klubie, ale tylko pod warunkiem, że w nadchodzącym sezonie finansowanie zespołu będzie odbywało się na podobnych zasadach jak w tym sezonie. Jeżeli dostanę wolną rękę i będę mógł ściągnąć do Brzeska 5-6 nowych zawodników, którzy zagwarantują drużynie odpowiedni poziom sportowy, wiem, że to będzie miało jakiś sens. W przeciwnym razie na pewno nie zdecyduję się na dalszą pracę w Brzesku.
   Kordela dodaje: - Przed sobotnim spotkaniem z Glinikiem wiceprezes Okocimskiego Krzysztof Baran poinformował mnie, że zarząd Browaru Okocim, mimo nie najlepszych wyników osiąganych przez piłkarzy w tym sezonie, na 99 procent nadal będzie finansował drużynę na tym samym poziomie. Na razie nie podejmuję jednak żadnych decyzji, czekając na rozwój wypadków - stwierdził szkoleniowiec "Piwoszy".
   Jak dowiedzieliśmy się, Kordela prowadzi już rozmowy z zawodnikami, którzy w nadchodzącym sezonie mieliby grać w zespole z Brzeska. Niewykluczone, że drużynę zasilą dwaj wychowankowie Wolanii Wola Rzędzińska, obecnie grający w III lidze - Grzegorz Jasiak (Hutnik Kraków) i Piotr Brożek (Stal Rzeszów). Zgodnie ze słowami Kordeli nie będzie to jednak koniec wzmocnień w drużynie "Piwoszy". PIOTR PIETRAS

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie