Korekta wzrostowa

Redakcja
Na rynku wciąż panuje tendencja spadkowa o czym przypominają analitycy wyznaczając dla indeksów kolejne poziomy, które obecnie wydają się nieprzekraczalne. Dla przykładu, WIG 20, zdaniem komentatorów, nie będzie miał "siły" do przekroczenia poziomu 1800 punktów.

Na giełdzie

Inwestorzy pewnie nie są zadowoleni ze skali wczorajszego odbicia. Piątkowe załamanie było o wiele większe, a to co stało się podczas wczorajszej sesji można nazwać początkiem niezbyt zdecydowanej korekty wzrostowej. Indeksy drgnęły minimalnie a towarzyszyły temu obniżone obroty.
 Pojawiają się dość złowrogo brzmiące opinie, iż piątkowe załamanie było sygnałem zapowiadającym dłuższy okres opadania indeksów. Nadejście bessy przepowiadają specjaliści od analizy technicznej wskazując na "przełamanie dwuletniej linii trendu wzrostowego".
 W takiej sytuacji niewielkie wzrosty indeksów podczas wczorajszych notowań ciągłych nie zmienią minorowych nastrojów po piątkowych spadkach. Jeżeli dodamy do tego zamieszanie wokół przyszłorocznego budżetu państwa, stanie się jasne, że inwestorzy nie mają powodów do zadowolenia.

JACEK ŚWIDER

 Powyższy tekst jest wyrazem poglądów autora i nie powinien być inaczej interpretowany.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie