Koronawirus. Klientka banku: zażądano ode mnie zdjęcia maseczki w nieprzewiewnym pomieszczeniu

(MM)
pixabay
Mieszkanka Krakowa alarmuje, że w jej banku naraża się zdrowie klientów. Doświadczyła tego na własnej skórze, podczas ostatniej wizyty w placówce przy ul. Wielickiej. Gdy przyszła w maseczce, pracownik banku zażądał - w celu identyfikacji - odsłonięcia twarzy i to bezwzględnie w hali obsługi. A pomieszczenia banku są małe i niewietrzone.

FLESZ - Zobacz, jak rozprzestrzeniała się epidemia w Polsce

Pani Małgorzata chciała pobrać wyciągi z Alior Banku przy ul. Wielickiej 72 w Krakowie. Jak nam wyjaśniła, wyciągi te są niewidoczne w bankowości internetowej, ponieważ bank nie przechowuje historii rachunków z BPH, które przejął, ani też historii swoich rachunków zamkniętych. Konieczna była więc wizyta w placówce.

Klientka banku weszła do placówki w rękawiczkach i maseczce. Pracownik banku siedzący w okienku obsługi klienta wziął do ręki jej dowód osobisty i zażądał zdjęcia maseczki. Miało to służyć identyfikacji.

Klientka odpowiedziała, że w pomieszczeniu banku tego nie zrobi, ponieważ boi się o swoje zdrowie i życie w związku z koronawirusem. - Są to małe, niewietrzone pomieszczenia - podkreśla.

Pani Małgorzata poprosiła o identyfikację w korytarzu koło bankomatu, gdzie są otwarte drzwi na zewnątrz, albo też na zewnątrz budynku. Usłyszała jednak od pracownika, że identyfikacja musi odbyć się na hali obsługi. Wtedy klientka poprosiła o przedstawienie na piśmie przepisów dotyczących identyfikacji. Usłyszała w odpowiedzi, że ich nie dostanie, bo są to wewnętrzne przepisy banku. Wtedy wyszła z banku, nieobsłużona.

- W lutym tego roku przeszłam ciężką grypę. Nadal mam lekkie problemy z oddychaniem i schodzi wydzielina z płuc. WHO zaleca, aby nosiły maseczki osoby, które mają objawy infekcji oddechowej. Mając nadal niestabilne płuca po grypie, osłabienie, lekką infekcję, czyli będą w grupie ryzyka, na obecny stan zdrowia nie zdejmę maseczki - mówi pani Małgorzata. Pyta też: czy tak właśnie mają funkcjonować banki w stanie epidemii koronawirusem?

To pytanie przesłaliśmy też do rzecznika banku, z prośbą o jego stanowisko i komentarz do całej sytuacji. Czekamy na odpowiedź.

Czytaj także

Wideo

Materiał oryginalny: Koronawirus. Klientka banku: zażądano ode mnie zdjęcia maseczki w nieprzewiewnym pomieszczeniu - Gazeta Krakowska

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

a na mnie wydzierała się kobieta na Poczcie na ul. Dobrego Pasterza, że nic nie słyszy...ja nie zdjęłam

Z
Zbigniew Rusek

W przypadku banku stwierdzenie tożsamości klienta jest niezwykle ważne, gdyż inaczej dochodziłoby do wyłudzeń.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3