Kościół przeprosi w Krakowie za nadużycia wobec nieletnich

Grażyna Starzak
Archiwum
Udostępnij:
Religia. Uczestnicy krakowskiej konferencji na temat pedofilii w Kościele wysłuchają jednej z ofiar księdza-pedofila. W przygotowanych "wytycznych" ma pojawić się stwierdzenie, że "konieczna jest pełna ochrona" takich osób.

Do Watykanu co miesiąc zgłaszanych jest dziesięć przypadków "nadużyć wobec nieletnich" ze strony duchownych. Większość stanowią sprawy z przeszłości. Taką informację podał ks. Robert Oliver, który zajmuje się sprawami wykorzystywania seksualnego nieletnich i będzie jednym z referentów rozpoczynającej się w najbliższy piątek w Krakowie międzynarodowej konferencji na temat pedofilii.

W trzydniowych obradach wezmą udział świeccy i duchowni m.in. z USA i Niemiec. Po raz pierwszy zostaną podane statystyki dotyczące pedofilii wśród księży, a także... program studiów podyplomowych na ten temat, które mają być niebawem uruchomione w krakowskiej Akademii Ignatianum.

To do ks. Roberta Olivera z Kongregacji Nauki Wiary trafia dokumentacja, jaką wszystkie diecezje są zobowiązane przysyłać do Watykanu, kiedy jakiś kapłan zostanie posądzony o nadużycia względem nieletnich.

Jego zdaniem "w ostatnich latach Kościół katolicki zrobił bardzo dużo dla ochrony nieletnich przed nadużyciami w instytucjach kościelnych" i że liczba takich przypadków "radykalnie się zmniejszyła". W jego opinii istotne jest to, żeby Kościoły lokalne nauczyły się, jak zapobiegać zjawisku pedofilii.

Przypomina również, że od 2001 roku obowiązują rygorystyczne reguły co do tego rodzaju przestępstw. Włącznie z możliwością wydalenia ze stanu duchownego. Dwa lata temu Watykan zobowiązał episkopaty poszczególnych krajów do opracowania własnych "wytycznych". Dokument, który przygotowano w polskim Kościele, po poprawkach, czeka teraz na zatwierdzenie przez Stolicę Apostolską.

Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, w nowej wersji "wytycznych", przygotowanych przez hierarchów, dodano m.in. zdanie, iż "konieczna jest pełna ochrona ofiar księży-pedofilów". Wskazano również, że ordynariusz danej diecezji ma "obowiązek powiadomienia władz świeckich o domniemanym przestępstwie".

Jest tam również przypomnienie, jak polskie prawo odnosi się do nadużyć seksualnych popełnianych na szkodę małoletnich. Oznacza to, że został wydłużony okres przedawnienia karalności tego rodzaju przestępstw do ukończenia 30. roku życia przez poszkodowanego.

Ponadto polscy biskupi zostali zobowiązani w specjalnych "wytycznych" do przejrzenia tego typu spraw sprzed lat, aby można było ocenić, czy podjęto wówczas odpowiednie kroki.

Chcą to zrobić także dlatego, by - jak mówi jeden z hierarchów - "nie dowiadywać się o takich przypadkach z mediów". To zalecenie podobno jest realizowane. Np. w diecezji płockiej, w której trzech księży w latach 1992-2005 dopuściło się tych czynów. Ustalono dziesięciu potencjalnie pokrzywdzonych, którzy w tamtym czasie byli ministrantami lub klerykami i mieli powyżej 15 lat, ale nie przekroczyli osiemnastego roku życia.

Prokuratura umorzyła sprawę, jednak ówczesny administrator diecezji, bp Roman Marcinkowski powiadomił jeszcze Watykańską Kongregację Nauki Wiary, która poleciła wszczęcie procesów kościelnych wobec trzech księży.
Bp Wojciech Polak jeszcze jako sekretarz generalny Konferencji Episkopatu Polski powiedział publicznie, że nadużycia seksualne duchownych to "bolesna i nadal krwawiąca rana".
Podkreślał, że Kościół, jako instytucja, ale też jako wspólnota wiary, "pragnie zapewnić wszystkim dzieciom i młodzieży prawdziwie bezpieczne i jak najbardziej przejrzyste środowisko wzrostu".

Można przypuszczać, że teraz, jako prymas Polski, będzie pilnował, aby zatwierdzone przez Watykan "wytyczne" były właściwie realizowane.

Nawet wstępne podejrzenie trzeba zgłosić do Watykanu
Jakie są procedury kanoniczne, jeśli pojawiają się zarzuty pedofilii wobec księdza.
- Rozpoczynają się, ilekroć ordynariusz diecezji otrzyma przynajmniej prawdopodobną wiadomość o takim zdarzeniu - mówi ks. dr Jan Dohnalik, kanonista, absolwent Papieskiego Uniwersytetu Gregoriańskiego w Rzymie. Zgłoszenie może złożyć ofiara lub jej rodzice, ale też świadek zdarzenia lub osoba, która dowiedziała się o nim.

Wtedy biskup danej diecezji powinien sam lub przez inną osobę zbadać fakty i okoliczności, ale także podjąć środki zapobiegawcze. - I to jak najszybciej - podkreśla ks. Dohnalik. - Kapłan, który jest wiarygodnie oskarżony o molestowanie nieletnich, nie powinien pełnić obowiązków duszpasterskich. Nie należy się zasłaniać tym, że z perspektywy prawa państwowego "jeszcze nie było wyroku" albo że "wyrok się zatarł".

Kiedy dochodzenie wstępne wykaże, że doszło do przestępstwa lub wydaje się ono prawdopodobne, biskup ma obowiązek zgłoszenia tego przypadku do Watykanu. Tam z kolei nadaje się sprawie tak zwany numer protokołu. Następnie biskup otrzymuje informację, co w danej sprawie należy zrobić.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Na twoją głupotę nie przewidziano w języku matematyki żadnego znaku.
K
Krakus
ostatnio strasznie modne te kajania i przeprosiny nie tylko w KK. Faktycznie nie istnieje nic takiego jak "odpowiedzialnosc zbiorowa", a stosuje sie ja tylko do pewnych grup spolecznych, czy wspolnot. Kazdy powinien i niech osobiscie odpowiada oraz przeprasza za swoje czyny, a nie w imieniu KK czy Polakow.
n
na dyzurze
oczywiscie to najwazniejsza sprawa dla leminga . A to, ze zielona wyspa teoretycznie nie istnieje to blahostka. Wazne , ze jest jeszcze micha i ciepla woda za pozyczone pieniadze.Dalej nie komentuje bo to zbyt skomplikowane dla kreatur takich jak ty. Dam ci plus za twoja glupote, ciesz sie pajacu.
a
aferzysto
przepros za swoich pedofili , lista jest nieskonczenie dluga . Zainteresuj sie jak zakonczyla sie afera "dworca kolejowego w Warszawie", kto za twoich bohaterow przeprosi ? Uwazaj z personalnymi wycieczkami , bo nastawianie drugiego policzka moze sie skonczyc w prokuraturze.
z
zbyt ciekawy
Który to w wymienionych powyżej jest dzisiaj na dyżurze?
C
Czyt.
Nalęży przypomnieć, że Kościół katolicki jest to nazwa wspólnoty katolickiej globalnie.
Kościół katolicki przeprasza, czyli wszyscy katolicy w Polsce od kardynała do "cywila" przykładowego Kowalskiego, przepraszają za nadużycia seksualne kleru katolickiego wobec nieletnich!
Do refleksji!
z
zbyt ciekawy
Czy w tych przeprosinach w Krakowie będą uczestniczyć Hoser, Gil, Wesołowski, Paetz i inni "bohaterowie" afery pedofilskiej w KK?
Przejdź na stronę główną Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie