Kraków. 97 procent budynków jest ogrzewanych ekologicznie. Pozostało 2850 pieców do wymiany

Piotr Tymczak
Piotr Tymczak
Fot: Adam Wojnar
Zakończył się okres rozliczeń zeszłorocznych dotacji w ramach Programu Ograniczania Niskiej Emisji. Znamy zaktualizowaną liczbę pieców, które jeszcze pozostały w Krakowie. Jest ich około 2850 w ponad 2050 budynkach.

WIDEO: Krótki wywiad

– Oznacza to, że 97 proc. budynków mieszkalnych, użyteczności publicznej i biurowych w Krakowie jest ogrzewanych w sposób proekologiczny – zaznacza Jan Urbańczyk, dyrektor Wydziału ds. Jakości Powietrza Urzędu Miasta Krakowa.

Urzędnicy przekonują, że miasto nie pozostawia bez pomocy osób, które nie zdążyły się przygotować na zmianę przepisów prawa. Po 1 września 2019 r. – dniu wejścia w życie zakazu palenia paliwami stałymi w Krakowie problem ten dotyczy np. lokatorów mieszkających w budynkach zarządzanych przez administrację lub prywatne podmioty.

– W pierwszej kolejności obowiązek zapewnienia im odpowiedniej temperatury w mieszkaniu spoczywa na administracji budynku, ale zachęcam, by informowali też o swojej sytuacji pracowników Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej, straży miejskiej czy Wydziału ds. Jakości Powietrza Urzędu Miasta Krakowa. Będziemy interweniować, aby w miarę możliwości pomóc i nikogo nie pozostawić samego z tym problemem – zaznacza Jerzy Muzyk, zastępca prezydenta Krakowa ds. zrównoważonego rozwoju.

W budżecie miasta na 2020 r. zarezerwowano kolejne środki finansowe na programy dofinansowujące proekologiczne działania krakowian. Z tego 3 mln zł na program likwidacji instalacji grzewczych na paliwo stałe, 2,5 mln zł na dofinansowanie instalacji odnawialnych źródeł energii (pomp ciepła, kolektorów słonecznych) i 3 mln zł na program termomodernizacji budynków jednorodzinnych. O realizacji tych programów zdecydują w najbliższych miesiącach miejscy radni. Więcej informacji o działaniach miasta można uzyskać pod numerem infolinii Wydziału ds. Jakości Powietrza UMK: 12 616 88 48.

Od 1 września 2019 r. strażnicy miejscy, pracownicy Wydziału ds. Jakości Powietrza UMK i Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska zrealizowali 4156 kontroli – planowanych i interwencyjnych – przestrzegania zakazu palenia węglem i drewnem. W ich czasie odnotowano 207 wykroczeń, nałożono 51 mandatów. W 149 przypadkach sprawy skierowano do sądu, sześć razy pouczono mieszkańców.

Wideo

Materiał oryginalny: Kraków. 97 procent budynków jest ogrzewanych ekologicznie. Pozostało 2850 pieców do wymiany - Gazeta Krakowska

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

h
hghgjgvj

97 procent i gówno to dało. Ważne że KAS sprzedaje putinowy gaz

E
Eye

A w Krakowie smog nadal i to temperatury na plusie Jak krakowianie odpalą piecyki gazowe na full jak przyjdą mrozy to dopiero będzie smog mega wówczas krakowianie zrozumieją że to przez samochody tak samo się przekonają jak Australia ekolodzy zakazali wypalania traw wycinki drzew to teraz cała Australia płonie

G
Gość

Czyli potwierdza się to że w Krakowie mamy smród ze śląska a nie miejscowy. Tłoczy to g....wno codziennie i umierają ludzie ....a KAS oczywiście nic nie robi w tej kluczowej sprawie największego zasmradzacza miasta

K
Kominek

Czyli 3 lata temu smog był bo mieliśmy zliczonych 24 tys pieców

Teraz mamy identyczny smog bo zostało 2800 do wymiany

Czy nikt nie widzi jak nas robią w ciula?!?!?!?!?!

Zaraz sie zacznie gadanie o gminach wokół Krakowa - chwila - 3 lata temu tych gmin nie było ze smog był tylko z winy Krakowa? Nie kopcie bo się do dna dokopiecie pseudo ekolodzy

G
Gość

Gdyby powierzchnia miasta była mniejsza, to można byłoby już zlikwidować wszystkie piece na paliwo stałe. Miasto jest zbyt rozległe, więc sieć MPEC nigdy nie obejmie go w całości, gdyż jest to ekonomicznie nieopłacalne. Czas okroić miasto o wsie położone na wschodnich peryferiach; Wolica, Cło, Wróżenniki, Węgrzynowice, Kantorowice. Te wsie nigdy nie powinny były się znaleźć w granicach administracyjnych miasta Krakowa, lecz być sołectwami w ościennych gminach. Trudno, żeby Kraków miał aż 30 kilometrów długości (a tyle ma).

Dodaj ogłoszenie