Kraków. Kolejne święta w cieniu pandemii. Jedni Wielkanoc obchodzą tradycyjnie, inni przechodzą na online

Piotr Ogórek
Piotr Ogórek
Marcin Banasik
Marcin Banasik
Anna Kaczmarz / Dziennik Polski / Polska Press
Święto Wielkanocy już po raz drugi z rzędu obchodziliśmy w czasie pandemii. Część wiernych tradycyjnie święciła koszyczki przed kościołami i uczestniczyła w mszach świętych. Większość mieszkańców Krakowa zdecydowała się jednak na święta, które po części miały charakt online.

FLESZ - Co czwarty Polak był już zakażony?

W Wielką Sobotę na tradycyjnym święceniu koszyczków z pokarmami wielkanocnymi przed kościołami pojawili się wierni ze święconką. Choć obowiązywały obostrzenia dotyczące przeciwdziałaniu rozprzestrzeniania się koronawirusa, a władze kościelne zwracały uwagę, że pokarmy można poświęcić też w domu, to przed niektórymi świątyniami pojawiły się duże grupy osób na święceniu pokarmów. Wierni licznie przyszli m.in. do kościołów Jana Chrzciciela na Prądniku Czerwonym czy do kościoła Maksymiliana Marii Kolbego w Mistrzejowicach. Wierni z koszyczkami pojawili się również przed Bazyliką Mariacką, w kościele św. Anny, u kapucynów, franciszkanów czy dominikanów.

Misja chrześcijańska Steiger

Również w Wielką Sobotę na Rynku Głównym można było pomalować wielkie jaja wielkanocne. To akcja młodzieży z misji chrześcijańskiej Steiger. Można było malować wielkie pisanki, a młodzi ludzie rozdawali także wydmuszki z wersetami z Biblii.

- Chcemy w kreatywny sposób, także za pomocą sztuki, mówić o Bogu – mówi Dominika ze Steigera.

W niedzielę wielkanocną uroczysta mszy święta odbyła się w kaplicy sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach. Podczas homilii metropolita krakowski abp Marek Jędraszewski mówił, że elementem wyróżniającym chrześcijan jest to, że mają przyszłość.

-Nie wiedzą dokładnie, co ich czeka, ale ogólnie wiedzą, że ich życie nie kończy się pustką. Tylko wtedy, gdy przyszłość jest pewna jako rzeczywistość pozytywna, można żyć w teraźniejszości – podkreślił metropolita krakowski.

Nie było odpustu Emaus, nie będzie Rękawki

W poniedziałek wielkanocny w związku z zagrożeniem epidemiologicznym nie odbył się tradycyjny odpust Emaus na Salwatorze. Z tego samego powodu tegoroczne Święto Rękawki, które tradycyjnie gromadzi tłumy krakowian i turystów również się nie odbędzie.

Wzrosty zakażeń wyhamowały

W weekend odnotowano mniej zakażeń i zgonów niż kilka dni wcześniej. W Wielką Niedzielę ministerstwo zdrowia podało, że w ciągu ostatnie doby odnotowano niemal 23 tys. nowych zakażeń koronawirusem, z czego najwięcej po raz kolejny na Śląsku - 3839. W Małopolsce były 1693 nowe przypadki. W sumie z powodu Covid-19 zmarły 204 osoby. W Małopolsce odnotowano 12 ofiar. W niedzielnych danych widać było spory spadek nowych zakażeń i liczby zgonów. Dzienna liczba zakażeń zaczęła się zbliżać bardziej do 20 tys., niż 30 tys. przypadków, co miało miejsce w ubiegłym tygodniu.

Z kolei w poniedziałek Ministerstwo Zdrowia poinformowało o wykryciu 9 902 kolejnych przypadków zakażeń koronawirusem w Polsce. Za mniejszym niż w ostatnich dniach przyrostem zakażeń stoi mniejsza liczba wykonanych testów. O ile 1 kwietnia było ich 109 tysięcy, o tyle w wielkanocny poniedziałek z danych podawanych przez Ministerstwo Zdrowia wynika, że ostatniej doby wykonano ich 39,3 tys.

Najgorsza sytuacja jest w województwach śląskim, wielkopolskim i dolnośląskim. W Małopolsce potwierdzono 922 zakażenia. Liczba przypadków śmiertelnych: 8, w tym 7 osób zmarło wyłącznie z powodu COVID-19, a jedna osoba miała także choroby współistniejące.

W poniedziałek na swoim profilu facebookowym wojewoda małopolski Łukasz Kmita napisał, że w Małopolsce mamy duży przyrost hospitalizacji osób z koronawirusem w porównaniu do niedzieli, coraz więcej zajętych jest łóżek respiratorowych . Zgodnie z podanymi przez niego danymi, w poniedziałek w małopolskich szpitalach było 2 895 chorych na covid - to o 112 więcej niż w niedzielę.

W wakacje rozpocznie się szczepienie dzieci

Tymczasem w niedzielnej rozwmowie z Radiem Z minister zdrowia Adam Niedzielski mówił o planach szczepienia dzieci. Szef resortu zdrowia zapowiedział, że w wakacje będzie można szczepić chętne dzieci. Rozpoczną się one pod warunkiem, że badania wykażą, że te szczepionki są bezpieczne.

Wideo

Materiał oryginalny: Kraków. Kolejne święta w cieniu pandemii. Jedni Wielkanoc obchodzą tradycyjnie, inni przechodzą na online - Gazeta Krakowska

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Bezprawie w Polsce spowodowało, że księża nie byli aresztowani kiedy zabraniali wiernym np. trzymania koszyków tylko kazali dawać na wspólne stoły..albo gdy kościoły nie wietrzone były tylko stęchlizna covidowa pachniała śmiercią.

Dodaj ogłoszenie