Kraków ma zostać objęty Strefą Czystego Transportu. Alarm Smogowy wytyka błędy w projekcie i oczekuje większych ograniczeń dla aut

Piotr Tymczak
Piotr Tymczak
Przygotowywane są przepisy dotyczące możliwości ograniczania ruchu w centrach miast, w tym także w Krakowie, w ramach wprowadzania Stref Czystego Transportu. Anna Kaczmarz
Grupa organizacji pozarządowych zgłosiła krytyczne stanowisko w sprawie projektu Stref Czystego Transportu zaproponowanego przez Ministerstwo Klimatu i Środowiska. Na możliwość wprowadzania takich stref czekają władze lokalne. Przypomnijmy, że jednym z założeń przygotowanych przez władze Małopolski programu dla ochrony powietrza jest znaczne ograniczenie wjazdu do Krakowa dla samochodów, które nie spełniają norm związanych z emisją spalin.

FLESZ: Smog skraca życie. Jesteśmy jak palacze

Polski Alarm Smogowy, Fundacja Promocji Pojazdów Elektrycznych, Polski Klub Ekologiczny Okręg Mazowiecki, Fundacja Frank Bold, Krakowski Alarm Smogowy, Warszawa Bez Smogu, Dolnośląski Alarm Smogowy i Warszawski Alarm Smogowy wystosowały wspólny apel do Ministra Klimatu i Środowiska. Apel dotyczy projektu nowelizacji ustawy o elektromobilności odnoszący się do Stref Czystego Transportu (SCT).

-

Projekt zawiera poważne błędy w praktyce uniemożliwiające skuteczne działanie SCT i ograniczenie w miastach zanieczyszczeń wytwarzanych przez pojazdy samochodowe

- przekonują autorzy apelu.

Zaznaczają, że dotychczasowe zapisy ustawy o SCT były całkowicie nieskuteczne - organizacje zajmujące się walką z zanieczyszczeniem powietrza, a także władze samorządowe, czekały na ich zmianę. - Niestety nowe propozycje Ministerstwa Klimatu i Środowiska zawierają szereg błędów, które w praktyce uniemożliwiają stworzenie odpowiednio działających SCT. Większość pojazdów, które w największym stopniu zanieczyszczają powietrze nadal będzie mogła poruszać się bez żadnych ograniczeń - podkreślają antysmogowi aktywiści.

Smog z obwarzanka dusi Kraków. Konieczne jest przyspieszenie...

Długa lista błędów wytykanych w projekcie dotyczącym Stref Czystego Transportu

Wśród najpoważniejszych błędów projektu dotyczącego SCT organizacje pozarządowe wymieniają:

  • 1. Wymagania obowiązujące w SCT nie będą dotyczyć samochodów należących do mieszkańców tej strefy. Jak pokazują badania prowadzone w Krakowie 60 proc. samochodów jeżdżących po mieście to pojazdy należące do mieszkańców. "Jeśli ponad 60 proc. aut nie będzie musiało spełniać standardów emisji spalin ustanowionych w SCT, to poprawa jakości powietrza będzie niemożliwa. W Europie istnieje ponad 230 Stref Czystego Transportu - w każdej z nich wymagania mogą dotyczyć także pojazdów mieszkańców stref" -przekonują autorzy apelu.
  • 2. Ministerstwo uzależnia możliwość wjazdu do SCT od wieku pojazdu, a nie od ilości zanieczyszczeń jakie on emituje. "Oznacza to, że gdyby dziś ustanowiono SCT w Warszawie, na jej ulice nie mógłby wjechać pojazd benzynowy wyprodukowany w 2004 roku, za to emitujący wielokrotnie więcej pyłów czy tlenków azotu pojazd z silnikiem Diesla wyprodukowany w 2010 roku wjeżdżałby bez problemu. Propozycja Ministerstwa Klimatu wprowadza bowiem takie same obostrzenia dla pojazdów z silnikiem benzynowym i silnikiem typu diesel, mimo że te pierwsze emitują znacznie mniej zanieczyszczeń. Jak pokazują doświadczenia miast takich, jak Paryż, Berlin lub Stuttgart, zapisy dotyczące SCT muszą uwzględniać różnicę między silnikami benzynowymi i silnikami dieslowskimi. Do wielkiego Paryża nadal wpuszcza się pojazdy benzynowe wyprodukowane po 1997 roku. Diesli starszych niż 11 lat w przyszłym roku na ulicach Paryża nie będzie. Również badania prowadzone w Krakowie pokazują, że to starsze diesle są największymi trucicielami. Rozwiązanie proponowane przez Ministerstwo nie pozwala więc, na eliminację najbardziej zanieczyszczających powietrze pojazdów" - piszą do ministerstwa aktywiści.
  • 3. Zgodnie z propozycją nie będzie możliwe ustanowienie SCT na dużym obszarze. "Należy zezwolić na uchwalenie SCT z mniej restrykcyjnymi wymogami dla pojazdów z silnikiem benzynowym, aby przyzwyczaić kierowców do zmian i nakłaniać ich do systematycznej wymiany samochodów na te emitujące mniej zanieczyszczeń. Jedynie strefy obejmujące większe obszary miast mogą przełożyć się na poprawę jakości powietrza. Co za tym idzie, wymagania w takich strefach muszą być realne i możliwe do spełnienia przez większość pojazdów, oprócz tych emitujących skrajnie duże ilości zanieczyszczeń. Takie regulacje pozwoliłyby na systematyczną poprawę jakości powietrza na terenie największych polskich aglomeracji" - przekonują autorzy apelu.
  • 4. Lista wyjątków oraz zasad, określających kto może wjechać do SCT bez spełniania wymogów emisyjnych jest tak długa i skomplikowana, że przepisy te będą niemożliwe do wyegzekwowania. "Oprócz wspomnianych pojazdów należących do mieszkańców Strefy Czystego Transportu, wjazd do niej będą miały także samochody należące do mikroprzedsiębiorców (firmy zatrudniające do 10 pracowników) i do małych przedsiębiorców (firmy zatrudniające do 50 osób). Ten zapis wyłącza co najmniej 2 mln pojazdów. Rozwiązanie to oznacza również, że firmowa ciężarówka lub mikrobus mające np. 25 czy 30 lat i emitujące ogromne ilości zanieczyszczeń, będą mogły wjechać tam, gdzie nie będzie mógł pojawić się stosunkowo nowy i emitujący mniej spalin pojazd benzynowy osoby prywatnej" - zwracają uwagę aktywiści.

W planie zakaz wjazdu samochodów do wybranych rejonów Krakowa

Przypomnijmy, że jednym z ograniczeń planowanym do wprowadzenia w związku z walką ze smogiem mają być zakazy wjazdu na wybrane obszary Krakowa samochodów emitujących nadmierną ilość spalin. Pojazdy mają być weryfikowane na podstawie norm Euro.

W związku z ograniczeniem emisji spalin pilotażowa strefa czystego transportu miałaby być wprowadzona w centrum Krakowa, w obszarze ograniczonym II obwodnicą (otacza przede wszystkim większość Starego Miasta, ale też Stare Podgórze oraz częściowo Grzegórzki).

Planowane jest też, że SCT w wersji docelowej mogłaby zostać wprowadzona do 31 grudnia 2025 r. na obszarze ograniczonym IV obwodnicą miasta (między autostradową obwodnicą A4, wschodnią trasą S7 i mającą powstać północną obwodnicą) .

W programie ochrony powietrza dla Małopolski zaznaczono, że warunki wjazdu do strefy powinny zostać określone w planie przygotowanym przez Urząd Miasta Krakowa, a dla realizacji tego wymagane są zmiany w przepisach na poziomie krajowym. Teraz tworzone są właśnie takie przepisy, do których wiele wspomnianych uwag zgłaszają organizacje pozarządowe.

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Przyjechalem wczoraj okolo godziny 23.30 do Krakowa ! Ruch samochodow praktycznie zerowy - doslownie moze ze 3 auta na Opolskiej byly. Zjechalem na stacje benzynowa, wysiadalem z auta.... wial mocny wiatr, a oddychac sie nie dalo tak "wunglem" walilo..... i teraz pytanie do Alarmu Smogowego i innych kretynow-aktywistow: czy w Krakowie jezdza auta na "wungiel" ??????? Moze na rowerach sobie pojezdzijcie i niech zimny wiatr wywieje wam idiotyczne pomysly z resztek mozgu (chociaz watpie, ze go ciagle macie !!)

G
Gość

Pajace z alarmu smogowego, dane mają wyssane z palca. Najlepiej zdelegalizować tą samozwańcza grupę oszołomów.

Nie dla ich pomysłów, nie podoba się, wynocha w Bieszczady, najlepiej ukraińskie

N
Normalny

NIE CHCEMY, aby warunki w Krakowie dyktowali jacyś nawiedzeni "aktywiści"! Nie chcemy anui aktywistów "antysmogowych", ani "tęczowych", ani "rowerowych" - wszyscy oni to rozmaite odmiany lewactwa!

Jeśli w Krakowie miałyby być wprowadzane jakieś poważne zmiany - to wyłącznie w drodze referendum, a nie pod dyktando hałaśliwej - chociaż nielicznej - grupki jakichś "aktywistów"!

Z
Zbigniew Rusek

Nie Diesel, ale dwutakt najbardziej zatruwa powietrze.

Dodaj ogłoszenie