Kraków. Most Kleparski bliżej momentu, gdy przestanie być mostem wstydu. Jest przetarg i deklaracja miasta

Małgorzata Mrowiec
Małgorzata Mrowiec
Tak wyglądała czerwcowa rozbiórka drewnianej kładki
Tak wyglądała czerwcowa rozbiórka drewnianej kładki Anna Kaczmarz
Muzeum Krakowa ogłosiło przetarg na drugi etap remontu mostu Kleparskiego, czyli mostu wiodącego do jednego z najważniejszych zabytków Krakowa - Barbakanu. Otwarcie ofert ma nastąpić 12 września. Wcześniej muzeum, które jest opiekunem obiektu, przeprowadziło rozbiórkę sypiącej się drewnianej kładki przerzuconej nad fosą Barbakanu. Od dłuższego czasu ze względów bezpieczeństwa pozostawała zagrodzona, z wywieszonym znakiem zakazującym wejścia. Ostatnio w swojej interpelacji zapytał o dalszy los mostu radny miasta Tomasz Daros. Jest już odpowiedź prezydenta Krakowa.

Trzy miesiące temu pisaliśmy, jak fatalną wizytówką naszego miasta jest zmurszały, porastający mchem, rozpadający się, pospinany prowizorycznie deskami oraz zagrodzony wyszczerbioną bramką i łańcuchem most Kleparski. Uściślijmy, że nie chodzi o zabytek, tylko rekonstrukcję mostu Kleparskiego, który kilkaset lat temu umożliwiał wjazd do miasta od strony Kleparza. Odtwarzany kilkanaście lat temu drewniany most oparto m.in. na odnalezionym przez konserwatorów potężnym gotyckim filarze. Pojawił się wtedy w miejsce rozebranego wcześniej mostu z lat 70. XX wieku, z żelbetonu.

Gdy u progu letniego sezonu turystycznego pytaliśmy Muzeum Krakowa, co dalej z sypiącym się i niebezpiecznym mostem Kleparskim, uzyskaliśmy informację o kolejnych, ponawianych próbach uzyskania dofinansowania jego remontu. Muzeum podało, że wnioskowało do prowadzonego przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego programu Ochrona Zabytków trzykrotnie, w latach: 2019, 2020 i 2021. Złożyło także wniosek do prowadzonego przez Zarząd Województwa Małopolskiego programu Ochrona Zabytków Małopolski, jednak i tu nie otrzymało dofinansowania. Jak nam podano, całe zaplanowane przedsięwzięcie miałoby kosztować niespełna 840 tys. zł, muzeum starało się o dofinansowanie w wysokości 50 proc. kosztów kwalifikowanych (prawie 419 tys. zł netto).

- Ponieważ nie mamy środków na remont, będziemy tylko demontować wtórne drewniane elementy, żeby nikt tam nie wpadł - informował wtedy Ryszard Kozik. - Część drewniana, która ma zostać rozebrana, jest wtórna, nie jest zabytkiem. Zabytkowe są jedynie pylony (podpory konstrukcyjne mostu wiszącego) i przybramie - dodawał.

Końcem czerwca rzeczywiście zajęto się rozbiórką i kładki już nie ma (pozostały po niej legary). Ale co dalej? Jak pisaliśmy w czerwcu, muzeum chciało z dofinansowaniem przeprowadzić remont mostu wraz z pylonem (jego podporą), rearanżację muru przedbramia oraz wątku ceglanego i prace w obrębie elementów z piaskowca. Odrestaurowany most miał - jak nam przekazano - usprawnić funkcjonowanie obiektu oraz umożliwić Muzeum Krakowa prowadzenie zajęć edukacyjnych związanych z promocją historii Polski i Krakowa. We wnioskach o dofinansowanie przekonywano, że "Dzięki realizacji zadania Barbakan zachowa status materialnego świadectwa minionych wieków, pozostanie integralną częścią czasów obecnych i przyszłych".

Pod koniec sierpnia w swojej interpelacji m.in. to cytowane przez nas zdanie przywołał radny miasta Tomasz Daros. Poprosił on prezydenta Krakowa o udzielenie odpowiedzi, czy gmina zamierza wspomóc Muzeum Krakowa i przekazać środki potrzebne na odnowienie drewnianego mostu wraz z jego zabytkową podporą.

Jest już odpowiedź na interpelację. "Potrzeba zachowania mostu i przeprowadzenia prac remontowych jest bezsporna. Pomimo rekonstruowanej substancji, reprezentuje on walory historyczne jako część Barbakanu, który jest niezwykle charakterystycznym elementem krakowskich zabytkowych fortyfikacji oraz fragmentem trasy Drogi Królewskiej" - zaznacza na początek prezydent Jacek Majchrowski.

Dalej prezydent wskazuje, że mimo starań użytkownika Barbakanu - Muzeum Krakowa dotąd nie udało się pozyskać środków zewnętrznych na ten cel, jednak podjęto działania w celu zabezpieczenia zabytku.

"W czerwcu br. zdemontowano elementy drewniane mostu. Kolejnym krokiem będzie likwidacja wierzchniej części przedbramia oraz prace konserwatorskie w obrębie murów przedbramia, wymiana zniszczonych cegieł pylonu mostu wraz z pracami zabezpieczającymi, a tym samym odtworzenie pylonów do stanu uprawniającego do montażu kładki drewnianej. W przyszłym roku planuje się budowę drewnianej kładki" - czytamy w odpowiedzi na interpelację radnego.

Pojawia się w niej także zapewnienie, że miasto Kraków dostrzega ogromną rolę Barbakanu jako jednego z najważniejszych zabytków, nie tylko architektury obronnej, ale i jednego z symboli Krakowa. Prezydent pisze: "dlatego podjąłem decyzję o przekazaniu Muzeum, jeszcze w tym roku środków w wysokości 337 000 zł na realizację prac remontowych i konserwatorskich. Ponadto planowane jest zabezpieczenie w budżecie Miasta Krakowa na rok 2023 kolejnych 200 000 zł na zakończenie prac".

Poprosiliśmy w poniedziałek Muzeum Krakowa o informację dotyczącą prac przy moście do Barbakanu. Spytaliśmy także, czy starczy na przewidziany zakres prac pieniędzy, jakich przekazanie zadeklarował prezydent miasta.

- Muzeum Krakowa ogłosiło przetarg na II etap remontu mostu Kleparskiego. Otwarcie ofert będzie 12 września. W skład tego etapu wchodzą prace konserwatorskie w obrębie przedmurza oraz pylonu mostu. Termin wykonania to maj 2023 roku - informuje w odpowiedzi Krzysztof Haczewski, kierownik Działu Komunikacji Muzeum Krakowa. - W sprawie 337 tys. zł na wykonanie remontu II etapu - czekamy na decyzję Rady Miasta - dodaje przedstawiciel muzeum.

W materiałach przetargowych wymieniono szczegółowo, że przedmiotem zamówienia są: demontaż drewnianych belek (legarów) i ich utylizacja, likwidacja wierzchniej części przedbramia oraz prace konserwatorskie w obrębie murów przedbramia, wymiana zniszczonych cegieł pylonu mostu, wraz z pracami zabezpieczającymi przed napływem wód opadowych, nakryciem pylonu nakrywami z cegły klinkierowej, renowacja elementów kamiennych (ciosów z piaskowca) znajdujących się w przestrzeni przedbramia Bramy Kleparskiej, odtworzenie pylonów mostu do stanu uprawniającego w III etapie montaż kładki drewnianej oraz prace porządkowe (wywóz gruzu i złomu).

Kolejnym etapem remontu - planowanym na drugą połowę połowie przyszłego roku (po zakończeniu etapu II) - ma być z kolei wykonanie drewnianych elementów mostu.

Dlaczego tak dużo kobiet nie pracuje?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Materiał oryginalny: Kraków. Most Kleparski bliżej momentu, gdy przestanie być mostem wstydu. Jest przetarg i deklaracja miasta - Gazeta Krakowska

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

p
podatnick
Nigdy mnie ten most nie straszył. I myślę że nigdy nikogo nie przestraszył. Boję się natomiast tych, którzy wymyślają na co wydać pieniądze krakowskich podatników.
Wróć na dziennikpolski24.pl Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie