Kraków. Nowy blask wawelskich sarkofagów. Zakończył się kilkuletni projekt wart 4,4 mln zł [ZDJĘCIA]

Małgorzata Mrowiec
Małgorzata Mrowiec
Sarkofag Augusta II Mocnego po konserwacji Wojciech Matusik
Do podziemi katedry wawelskiej wróciły z pracowni konserwatorskiej w Tychach trzy sarkofagi: Augusta II Mocnego oraz królewicza Zygmunta Kazimierza Wazy i królewny Marii Anny Izabeli - dzieci króla Władysława IV Wazy i królowej Cecylii Renaty. Tym samym zakończyło się kilkuletnie przedsięwzięcie: konserwacja i ratowanie łącznie 19 sarkofagów królów i bohaterów narodowych spoczywających na Wawelu, a także remont wnętrz krypt.

FLESZ - Koncerty odmrożone od lipca?

Stonowana ciepła czerwień – w takim kolorze dotąd znaliśmy sarkofag Augusta II Mocnego. Jest wykonany z miedzi, pochodzi z XIX w., zastąpił pierwotny drewniany sarkofag, który nie przetrwał próby czasu. Teraz z sarkofagu króla konserwatorzy usunęli warstwy farb i lakierów, którymi był pokrywany w ramach wcześniejszych napraw. W efekcie obecnie ma kolor taki jak pierwotnie - czystej miedzi. Zrekonstruowano też złocenia.

Na tym nie koniec: konserwatorzy naprawili też wewnętrzną cynową trumnę, która była wręcz w katastrofalnym stanie. Szczątki króla złożono w sporządzonej dla nich nowej trumnie ze stali nierdzewnej, tę włożono do pierwotnej trumny cynowej, a następnie całość - do zewnętrznego miedzianego sarkofagu. - A dodatkowo w środku umieściliśmy konstrukcję ze stali nierdzewnej, która powoduje, że cynowa trumna nie stoi bezpośrednio na dnie miedzianego sarkofagu - zaznacza konserwator Agnieszka Trzos.

Z pracowni Agnieszki i Tomasza Trzosów w Tychach powróciły też na Wawel malutkie, dziecięce sarkofagi. Należą one do dzieci króla Władysława IV Wazy i królowej Cecylii Renaty: królewicza Zygmunta Kazimierza Wazy (zmarł w 1647, w wieku 7 lat) i królewny Marii Anny Izabeli (zmarła w 1642, miesiąc po narodzinach). To XVII-wieczne sarkofagi wykonane z miedzi złoconej ogniowo. Przeszły cały proces konserwacji technicznej i estetycznej.

Były to już ostatnie wawelskie sarkofagi, których konserwacja odbywała się w ramach jednego z tzw. kluczowych projektów Społecznego Komitetu Odnowy Zabytków Krakowa, z zapewnionym kilkuletnim dofinansowaniem. Projekt rozpoczął się w 2016 roku, dotyczył 19 sarkofagów - w tym m.in. 10 królów i królowych, także wieszczów i bohaterów narodowych: Adama Mickiewicza, Juliusza Słowackiego, marszałka Józefa Piłsudskiego. Ponadto remontowano same krypty oraz wprowadzono do nich kioski multimedialne z informacją dla zwiedzających. Przedsięwzięcie pochłonęło prawie 4,4 mln zł, z czego 79 proc. stanowiło dofinansowanie przyznane przez SKOZK z Narodowego Funduszu Rewaloryzacji Zabytków Krakowa.

Jak zaznacza Maciej Wilamowski, dyrektor biura SKOZK, wszystko zaczęło się w 2008 r. i koncepcji konserwacji królewskich sarkofagów. - To wtedy dr Elżbieta Nosek, rzeczoznawca ministra kultury do spraw konserwacji zabytków metalowych, po raz pierwszy zgłosiła się do proboszcza katedry i zwróciła uwagę, że sarkofagi są w coraz gorszym stanie i należy je ratować - przypomina dyr. Wilamowski. Wykonano wtedy całoroczny monitoring krypt katedry, gdzie zostały umieszczone czujniki do pomiaru wilgoci, temperatury. Uzyskano informację, jak zmieniają się te dwa kluczowe dla metali parametry w trakcie całego roku.

- Przeprowadzono też bardzo specjalistyczne badania metali - dodaje Maciej Wilamowski. - Co jest niezmiernie ważne: do 2008 roku wśród konserwatorów i historyków sztuki panowało przekonanie, że sarkofagi cynowe - czyli przede wszystkim XVI-wieczne, ostatnich Jagiellonów, tudzież sarkofag Stefana Batorego – są zagrożone zarazą cynową. I że dla nich nie ma ratunku, ponieważ zaraza cynowa to proces fizyczny, na którego powstrzymanie nie ma sposobu: jeżeli się rozpocznie, taki przedmiot cynowy jest skazany na zagładę. Natomiast dzięki badaniom okazało się, że wcale te sarkofagi nie wyglądają tak źle, zarazy cynowej w ogóle tam nie ma, wyłącznie procesy korozyjne. Wtedy zorientowano się, że sarkofagi są do uratowania i warto je konserwować.

Większość spośród sarkofagów, które były ratowane i przechodziły konserwację w ramach projektu kluczowego SKOZK, stanowiły sarkofagi metalowe, a ich odnową zajęła się pracownia małżeństwa Trzosów w Tychach. Jak podsumowują to przedsięwzięcie?

- Każdy sarkofag to było nowe wyzwanie, czekały na nas różne problemy technologiczne i konserwatorskie do rozwiązania. Jednocześnie była to nie tylko dość ciężka i żmudna praca, czekały nas też np. niezapomniane wrażenia z eksploracji szczątków Augusta II Mocnego. Podczas niej mieliśmy możliwość spojrzeć w oczy królowi. Ma on wprawione szklane oczy. Jak podnieśliśmy wieko trumny i oświetliliśmy sarkofag, te oczy łypnęły na nas - opowiada Agnieszka Trzos.

Sarkofagi znaliśmy monochromatyczne, szarobure, pokryte warstwą tlenków. Dzięki konserwacji odzyskały blask i swoje kolory. Konserwatorzy podkreślają, że wprowadzając potrzebne nowe rozwiązania techniczne, generalnie starali się nie ingerować w pierwotne założenia konwisarskie. - Musieliśmy tak wymyślić nasze konstrukcje, żeby nie przewiercać dodatkowych otworów w pierwotnych blachach ani nie łączyć ich z nimi w sposób. Każda konstrukcja jest inna, każda stanowi indywidualne rozwiązanie - tłumaczy Agnieszka Trzos.

Wawel: szczątki króla, korona i badacze. Otwarto sarkofag Au...

Wawel: szczątki króla, korona i badacze. Otwarto sarkofag Au...

W przyszłym roku ma się ukazać publikacja relacjonująca przebieg zakończonych właśnie kilkuletnich prac, jak też mówiąca o historii sarkofagów oraz ich wcześniejszych napraw.

Czytaj także

Wideo

Materiał oryginalny: Kraków. Nowy blask wawelskich sarkofagów. Zakończył się kilkuletni projekt wart 4,4 mln zł [ZDJĘCIA] - Gazeta Krakowska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3