Kraków. Osada 2000 musi opuścić teren zgodnie z wyrokiem. J. Pikuła: Wyrok jest nieprawomocny

Ewa Wacławowicz
Ewa Wacławowicz
Ewa Wacławowicz
W środę, 28 września, na urzędowym portalu krakow.pl ukazał się tekst, w którym urzędnicy informowali, że zapadł wyrok nakazujący Janowi Pikule, właścicielowi pubu Osada 2000 opuścić teren przy ul. Piastowskiej. Jan Pikuła tłumaczy jednak, że wyrok ten jest nieprawomocny, a wypowiedzenie umowy dzierżawy z 2019 r. zdaniem sądu jest bezskuteczne.

„Osada 2000 nie ma tytułu prawnego do zajmowanego terenu i ma go wydać Gminie Miejskiej Kraków. Tak brzmi wyrok Sądu Rejonowego dla Krakowa – Krowodrzy, jaki zapadł we wtorek, 27 września” - mogliśmy przeczytać w tekście, który ukazał się 28 września, na urzędowym portalu krakow.pl, co podaliśmy również na naszych łamach.

W czwartek, 29 września, skontaktował się z nami właściciel pubu Osada 2000, Jan Pikuła, który tłumaczy, że wyrok ten jest nieprawomocny.

- Sąd oddalił wniosek Gminy o rygor natychmiastowej wykonalności, uznał, że wypowiedzenie umowy dzierżawy ze stycznia 2019 r. jest bezskuteczne. Niestety, sąd wyrokując, że ja powinienem opuścić teren przy ul. Piastowskiej wskazał na to, że w kontekście budowy publicznej jakim jest Centrum Muzyki prawo właściciela gruntu jest silniejsze od prawa dzierżawcy – tłumaczy nam Jan Pikuła

Uważa tym samym, że gmina kosztem praw przedsiębiorcy i tysięcy mieszkańców Krakowa (petycję do Prezydenta o zachowanie skansenu „Osada 2000” podpisało kilka tysięcy krakowian) skorzystała z reguły, że „każdą umowę można wypowiedzieć” – bez względu na koszty wizerunkowe i materialne.

- Zgodnie z umową, mogłem prowadzić działalność gospodarczą do czasu wybudowania sali koncertowej w stanie surowym, następnie przenieść działalność w obrębie dzierżawionej nieruchomości. Miasto, projektanci i inwestor wiedzieli, że nieruchomość jest obciążona takim zapisem – dodaje Jan Pikuła

Przedsiębiorca tłumaczy, że mimo wszystko ma wciąż nadzieję na ugodowe rozwiązanie problemu. - Ugodę widzę w ten sposób: albo godne odszkodowanie, które pozwoli mi na nabycie innej nieruchomości i przeniesienie Osady 2000 albo teren wskazany przez gminę z możliwością posadowienia Osady.

Nie będzie podwyżek ani dodatkowych benefitów dla pracowników

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Materiał oryginalny: Kraków. Osada 2000 musi opuścić teren zgodnie z wyrokiem. J. Pikuła: Wyrok jest nieprawomocny - Gazeta Krakowska

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

L
Loki
Pikuła zbieraj mandżur i zjeżdżaj puki masz jeszcze czas. Nie ciesz sie z nieprawomocnego wyroku. Romek z Lea sie cieszyl a jak zapadl prawomocny to odszkodowanie poszlo 3 x mniejsze. Tyle że Romek był właścicielem. Ty jesteś tylko dzierżawcą. Bedziesz jeszcze musiał przywrócić teren do stanu pierwotnego. Zostaniesz bankrutem..
Wróć na dziennikpolski24.pl Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie