Kraków. Po 230 latach św. Krzysztof wrócił na fasadę Pałacu Krzysztofory

Anna Piątkowska
Anna Piątkowska
Po 230 latach św. Krzysztof powrócił na fasadę Pałacu Krzysztofory
Po 230 latach św. Krzysztof powrócił na fasadę Pałacu Krzysztofory Anna Kaczmarz
Od 23 lipca krakowianie na fasadzie Pałacu Krzysztofory zobaczą rzeźbę patrona kamienicy. Św. Krzysztof powrócił tu po 230 latach. - Po wielu latach św. Krzysztof ponownie obejmie opiekę nad tą częścią miasta – mówi dr Michał Niezabitowski, dyrektor Muzeum Krakowa.

FLESZ - W czerwcu zapłaciliśmy w sklepach mniej niż w maju

Wprawdzie niektórzy krakowianie mieli okazję zobaczyć moment, w którym figura patrona pałacu pojawiła się na budynku, jednak jej uroczyste odsłonięcie nastąpiło 23 lipca o godz. 13.20. Powrót św. Krzysztofa na fasadę Pałacu Krzysztofory - po 230 latach nieobecności - zbiegł się z otwarciem budynku po wieloletnim remoncie.

- Jednym z elementów powrotu pałacu dla publiczności jest powrót św. Krzysztofa, który został pod koniec XVIII wieku strącony z fasady przez ówczesnego właściciela pałacu Jacka Kluszewskiego. Kilka lat temu odsłoniliśmy wnękę, a po wielu latach św. Krzysztof ponownie obejmie opiekę nad tą częścią miasta – wyjaśnił dr Michał Niezabitowski, dyrektor Muzeum Krakowa, które w Pałacu Krzysztofory ma swoją główną siedzibę.

Początki kamienicy przy Rynku Głównym 35, obecnie siedziby Muzeum Krakowa, sięgają XIII wieku. Jej nazwa pochodzić miała od zdobiącego ją, jak głoszą źródła od 1380 r., posągu św. Krzysztofa. Zgodnie z obiegową ikonografią rzeźba miała przedstawiać świętego przenoszącego przez rzekę Dzieciątko Jezus. 230 lat temu, w 1791 roku, z fasady Krzysztoforów została usunięta przez ówczesnego właściciela pałacu Jacka Kluszewskiego ostatnia figura świętego, a nisza po niej zamurowana.

Nie wiadomo, co się stało z figurą po tym, jak zniknęła z Krzysztoforów. Jedna z teorii głosiła, że to właśnie z Krzysztoforów pochodzą fragmenty uszkodzonego posągu św. Krzysztofa znajdującego się w zbiorach Muzeum Narodowego w Krakowie, co miałoby potwierdzać opowieść, że rzeźby nie zdjęto, a zrzucono, co wywołało protesty mieszkańców i hierarchów kościelnych. Jednak według najnowszych badań, związanych z odsłonięciem przed ośmioma laty niszy na fasadzie kamienicy przy Rynku Głównym 35 wynika, że raczej nie była to ona.

Autorem nowego przestawienia patrona Krzysztoforów jest prof. Aleksander Śliwa, zwycięzca konkursu ogłoszonego przez Muzeum Krakowa wiosną tego roku.

Wideo

Materiał oryginalny: Kraków. Po 230 latach św. Krzysztof wrócił na fasadę Pałacu Krzysztofory - Gazeta Krakowska

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Mam na dzieję że zostanie zabezpieczony jakąś siatką,bo jeżeli nie to gołębie go całego zaraz za...ją
Dodaj ogłoszenie