Kraków. Przeciągają się polityczne szachy między PO i...

Kraków. Przeciągają się polityczne szachy między PO i prezydentem

Zdjęcie autora materiału
Piotr Ogórek

Aktualizacja:

Gazeta Krakowska

Jacek Majchrowski

Jacek Majchrowski ©Andrzej Banas / Polska Press

Wciąż nie ma oficjalnego porozumienia co do wspólnych list wyborczych PO, Nowoczesnej i radnych prezydenckich do Rady Miasta. Ostateczne decyzje mają zapaść do końca przyszłego tygodnia. Platforma chce wspólnych list z Jackiem Majchrowskim, ale mają też wariant B w postaci list z Nowoczesną i kandydatem na prezydenta Bogdanem Klichem, lub nawet wariant C - wspólne listy z Łukaszem Gibałą.
Jacek Majchrowski

Jacek Majchrowski ©Andrzej Banas / Polska Press

W zeszłym tygodniu informowaliśmy, że doszło do porozumienia, na mocy którego 4 pierwsze miejsca na listach przypadną ludziom prezydenta, a 3 PO i Nowoczesnej. Porozumienie miało być oficjalnie ogłoszone w zeszły piątek. Ale wciąż tak się nie stało. I nie wiadomo czy do niego dojdzie.

Nieoficjalnie słyszymy, że strona prezydenta tak prowadzi „negocjacje”, aby PO rozmowy zerwała. Wtedy prezydent będzie mógł powiedzieć, że chciał porozumienia i wspólnych list, ale PO nie chciała się dogadać. Skąd taka zmiana? Radni prezydenta obawiają się bowiem, że nawet jeśli dostaną pierwsze miejsca na listach, to „nakryją ich czapką” kandydaci PO z drugich czy trzecich miejsc, bo są lepiej rozpoznawalni. Natomiast osobna lista da kandydatom prezydenckim pewność, że z pierwszego miejsca do Rady Miasta się dostaną, co przełoży się minimum na 6-7 mandatów. A to, jak pokazuje mijająca kadencja, wystarczy by decydować o koalicji w Radzie Miasta.

W czwartek doszło do spotkania przedstawicieli PO i Nowoczesnej z Jackiem Majchrowskim i jego radnymi. Ci pierwsi pokazali ekipie prezydenta zamówiony sondaż, który pokazuje, że przy wspólnych listach i wspólnym kandydacie Jacku Majchrowskim, ten ociera się o wygraną w I turze (49 proc. głosów), a koalicyjna lista może zdobyć zdecydowaną większość głosów Radzie Miasta - ok. 26-27 z 43.
Decyzja, co zrobi PO, ma zapaść do końca przyszłego tygodnia. Wcześniej Jacek Majchrowski ma poznać zamówiony przez niego sondaż, na dużej próbie mieszkańców, który da mu odpowiedź, czy warto tworzyć koalicyjny komitet wyborczy.

PO ma także sondaże pokazujące, że ich ewentualny kandydat na prezydenta - najpewniej senator Bogdan Klich, ociera się o drugą turę. Platforma wciąż myśli o poparciu Łukasza Gibały i stworzeniu z nim wspólnych list. Gorącym zwolennikiem takiego rozwiązania jest Katarzyna Lubnauer, szefowa Nowoczesnej. PO liczy bardziej jednak na zdenerwowanie Majchrowskiego takim pomysłem. Jak słyszymy rozważają np. wspomóc Gibałę w jego obywatelskiej uchwale o likwidacji opłaty targowej. Okazało się, że ta ma wadę prawną. Tę można usunąć poprawką. Ale takową mogą złożyć tylko radni. I jak słyszymy nieoficjalnie, PO chcę ją złożyć. Na złość prezydentowi, którego radni chodzą po kolegach z PO i proszą, żeby tego nie robić.

Pytaniem pozostaje, czy Jacek Majchrowski potrzebuje wspólnej listy wyborczej z PO i Nowoczesną. Wielokrotnie powtarzał, że chce odpolitycznienia samorządu, a w wyborach zawsze startował jako kandydat bezpartyjny. I tak przedstawia się też terasz. Zresztą gdy ogłaszał start w jesiennych wyborach, wykluczył wspólne listy. Potem złagodził swoje stanowisko. Teraz podkreśla, że wspólne listy to głównie kwestia porozumienia jego klubu Przyjazny Kraków z Nowoczesną i PO.

W przypadku PO i Nowoczesnej, ewentualne decyzje muszą zaakceptować zarządy partii. Niewykluczone, że Grzegorz Schetyna nakaże więc poparcie Łukasza Gibały, jeśli nie dojdzie szybko do porozumienia z Jackiem Majchrowskim. Co prawda umowa między PO i Nowoczesną zakłada, że kandydatów na prezydentów w dużych miastach wskazuje Platforma, to jeśli jego wyłonienie w Krakowie będzie się opóźniać, to Schetyna przychyli się do głosu Katarzyny Lubnauer, która chętnie poparłaby Łukasza Gibałę.

ZOBACZ KONIECZNIE:





Polub nas na Facebooku i bądź zawsze na bieżąco!

Komentarze (3)

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
A jeśli Majchrowski umrze na zawał albo za miesiąc aresztuje go CBA, to co wtedy?

GRU (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 2

Tak ciekawe kombinacje rozważacie, że podrzucam swoje.

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Z Gibałą??? Z oszustem korumpującym dziennikarzy?

KRK (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 4

"wariant C - wspólne listy z Łukaszem Gibałą"? - to raczej wariant politycznego samobójstwa wiązać się z wiecznie przegrywającym wszystkie wybory oszustem fałszującym podpisy i korumpującym...rozwiń całość

"wariant C - wspólne listy z Łukaszem Gibałą"? - to raczej wariant politycznego samobójstwa wiązać się z wiecznie przegrywającym wszystkie wybory oszustem fałszującym podpisy i korumpującym dziennikarzy. ŻENADAzwiń

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Z poparciem czy nie...

Krk. Krk (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 4 / 2

... i tak zagłosuję na Łukasza Gibałę.

Mam już dość butnego, zmęczonego, betonowo-deweloperskiego dziadka, których koledzy i koleżanki z magistratu są znowu ścigani przez prokuraturę.

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Polecamy

NAUCZYCIEL ROKU | Wielki finał wojewódzki

NAUCZYCIEL ROKU | Wielki finał wojewódzki

Krakowskie restauracje wyróżnione w czerwonym Przewodniku Michelin

Krakowskie restauracje wyróżnione w czerwonym Przewodniku Michelin

SPORTOWIEC MAŁOPOLSKI 2018 | Wybieramy najlepszych i najpopularniejszych sportowców

SPORTOWIEC MAŁOPOLSKI 2018 | Wybieramy najlepszych i najpopularniejszych sportowców

Bezdymna rewolucja - czy Polska wykorzysta tę szansę?

Bezdymna rewolucja - czy Polska wykorzysta tę szansę?