MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Kraków. Restauracje i kawiarnie, gdzie można spędzić czas w towarzystwie zwierzaków

Klaudia Warzecha, Julia Stankowska
W Krakowie można znaleźć wiele oryginalnych restauracji i kawiarni. Zdecydowanie należą do nich te, gdzie przy zjedzeniu obiadu czy wypiciu kawy będą towarzyszyć nam… zwierzaki. Wybraliśmy się do tych miejsc, aby sprawdzić jak to jest kiedy gospodarzem jest czworonożny towarzysz. Okazuje się, że spędzenie czasu w towarzystwie zwierzaków często wymaga dostosowania się do, pewnych reguł.

Króliki jako gospodarze

Pierwsza na naszej liście pojawiła się niedawno otwarta królicza kawiarnia - Bunny Cafe. Wyróżnia się ona przede wszystkim tym, że lokal podzielony jest na dwie części. Pierwszą z nich stanowi przestrzeń gastronomiczna natomiast drugą zagroda z królikami. Sama zagroda jest znacznie większa niż przestrzeń, na której znajdują się stoliki dla gości. W zagrodzie obowiązuje także limit ilościowy osób, oraz ograniczenia wiekowe – a wszystko po to jak wyjaśnia właścicielka – aby ograniczyć stres u zwierzaków.

W zagrodzie znajduje się bez przerwy opiekun, który nadzoruje limit osób, który może wynieść 10 osób w jednym momencie. Do zagrody mają wstęp także dzieci z opiekunem jeśli ukończą 6 lat. Wcześniej należy kupić bilet wstępu i poczekać na swoją kolej. Czas pobytu w zagrodzie nie ma limitu. Można na chwilę opuścić zagrodę, a później do niej wrócić. - tłumaczy Natalia Orlińska – właścicielka kawiarni.

Właścicielka lokalu, nie ukrywa, że pomysł na jej otwarcie zaczerpnęła, inspirując się tymi działającymi w Stanach Zjednoczonych, natomiast kolejną motywacją było odwieczne zamiłowanie do zwierząt.

Zaraz po wejściu do lokalu, goście otrzymują regulamin z zasadami, który jest dość rygorystyczny, natomiast jego nieprzestrzeganie może skutkować nawet wyproszeniem z lokalu. Pobyt w restauracji jest darmowy, ale samo wejście do zagrody wiąże się z wykupieniem biletu wstępu. Spędzenie czasu z królikami dla osób dorosłych to koszt 20 zł natomiast dzieci – 17 zł. Po wejściu każdy z gości otrzymuje kubeczek ze smakołykami, którymi może karmić króliki.

Koty na dzień dobry

Kociarnia, czyli Kocia Kawiarnia to miejsce, gdzie goście mogą wypić kawę i zjeść coś słodkiego w towarzystwie kotów. Jest to także, pierwszy lokal, który powstał w Polsce, oferujący taką atrakcję.

W kawiarni obecnie przebywa 10 kotów. Część z nich jest z fundacji, a część od właścicieli prywatnych. Jak wyjaśnia Ewa Jemioło, właścicielka kawiarni - motywacją do założenia kawiarni było to, aby dać możliwość przebywania w towarzystwie kotów osobom, które kotów nie mają lub z różnych powodów nie mogą ich mieć.

Obok kawiarni funkcjonuje Fundacja Kocia Akademia, która zajmuje się sprawowaniem opieki nad kotami, zamieszkującymi Kociarnię, organizowaniem zbiórek karm dla schroniska i domów tymczasowych oraz szukaniem domów adopcyjnych dla kotów.

- Ze względu na komfort i bezpieczeństwo zwierzaków, w Kociarni obowiązują określone zasady. W Kociej Kawiarni obowiązuje limit wiekowy. Tym samym, dzieci poniżej 6 roku życia nie mogą wejść do lokalu, co wiąże się z zaleceniami kociego behawiorysty. Ponadto, w kawiarni obowiązuje zakaz używania lampy błyskowej, karmienia kotów oraz brania ich na ręce. Chętni mogą jednak pogłaskać i pobawić się z czworonogami. - tłumaczy Jemioło

W przeciwieństwie do Króliczej Kawiarni, w Kociarni, koty nie przebywają w wydzielonej, zamkniętej przestrzeni. Zwierzaki mogą swobodnie poruszać się między stolikami. W lokalu znajdują się liczne kotyfikacje w postaci drapaków, półek, czy domków, w których koty mogą odpocząć od ludzkich pieszczot.

Kawiarnia cieszy się dużym zainteresowaniem zarówno wśród Krakowian, jak i turystów, odwiedzających miasto. Lokalizacja, przytulny wystrój oraz oryginalny pomysł przyciągają rzesze chętnych, co sprawia, że przed budynkiem często ciągnie się kolejka, którą zastaliśmy także po przybyciu na miejsce.

Z psem na kawę

Ostatnim odwiedzonym przez nas miejscem była psia kawiarnia, a dokładnie Psikawka. To miejsce znacząco różni się od swoich poprzedników. Pierwszym co wyróżnia psią kawiarnię jest to, że dedykowana jest ona dla psów i w odróżnieniu od kociej czy króliczej kawiarni nie ma w niej zwierzaków, które mieszkają tam na stałe. Kawiarnia dedykowana jest dla właścicieli zwierzaków, którzy w towarzystwie swoich i innych pupili chcą wypić kawę czy zjeść obiad. Dlatego też po przyjściu nie mamy 100% pewności, że spotkamy w niej zwierzęta.

Psy w restauracji mają sporą ilość miejsca do wykorzystania. Dodatkowo dla zwierzaków przygotowane są leżanki, zabawki i miski z wodą czy smakołyki.

- Do restauracji ludzie mogą przychodzić ze swoimi psiakami i zwierzaki mogą robić co chcą. Mogą leżeć, biegać czy bawić się z innymi psami. To nie wygląda w ten sposób, że psy muszą siedzieć przy swoim właścicielu i najlepiej się nie ruszać tylko mogą robić co im się podoba. Kawiarnia funkcjonuję trochę w taki sposób, że psy u nas maja pierwszeństwo - tłumaczy Agata Woźniak, właścicielka restauracji.

Restauracja różni się także tym, że nie obowiązują w niej limity wiekowe czy konkretny regulamin, do którego goście ze zwierzętami muszą się dostosować.

Bank Światowy alarmuje: ryzyko głodu na świecie jest nadal wysokie

od 16 lat

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wideo

Materiał oryginalny: Kraków. Restauracje i kawiarnie, gdzie można spędzić czas w towarzystwie zwierzaków - Gazeta Krakowska

Wróć na dziennikpolski24.pl Dziennik Polski