Kraków rozbłyśnie LED-ami

ARKADIUSZ MACIEJOWSKI
Radni z Komisji Rozwoju i Innowacji Rady Miasta Krakowa walczą o rewolucyjne zmiany w krakowskim oświetleniu ulicznym.

INICJATYWY. Władze miasta chcą szukać firmy, która wymieni kilkadziesiąt tysięcy lamp ulicznych i dostawi nowe

Chcą, aby prywatna firma wymieniła większość z ok. 55 tys. starych lamp na nowe, energooszczędne i ekologiczne, LED-owe i zbudowała centralny system zarządzania tymi urządzeniami. Miasto w zamian przez kilka lat płaciłoby inwestorowi po kilkanaście milionów złotych.

Obecnie Kraków wydaje rocznie na oświetlenie uliczne około 22 mln zł. Z tej kwoty 18 mln zł to koszty energii, a reszta - utrzymania całej infrastruktury. Problem w tym, że większość lamp (w Krakowie jest ich obecnie ok. 60 tys., tylko kilka procent zostało zmodernizowanych) jest przestarzała i bardzo energochłonna.

- Wymiana lamp na nowe pozwoliłaby przede wszystkim zwiększyć bezpieczeństwo mieszkańców, także na drogach, bo oprawy LED-owe dają lepsze światło - mówi Paweł Węgrzyn, radny miejski (PO).

I wylicza, że LED-owe oprawy gwarantują mniejsze o kilkadziesiąt procent zużycie energii i zmniejszają emisję dwutlenku węgla.

Wymiana wszystkich starych lamp w Krakowie kosztowałaby jednak co najmniej kilkadziesiąt milionów złotych. Takich pieniędzy w budżecie miasta nie ma. Urzędnicy miejscy starają się o 15 mln zł z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.

To dofinansowanie chcą przeznaczyć na wymianę około 7 tys. lamp głównie w Podgórzu i Nowej Hucie. Łączny koszt tej inwestycji wyniósłby 30 mln zł. To jednak tylko kropla w morzu potrzeb.

- Dlatego proponujemy partnerstwo prywatno-publiczne - tłumaczy radny Węgrzyn.

Firma, która wygrałaby przetarg i wymieniłaby np. dwie trzecie lamp w Krakowie, oraz zbudowałaby system ich obsługi, otrzymywałaby mniej więcej 14 mln zł rocznie przez kilka najbliższych lat od miasta.

To tyle, ile Kraków wydaje dziś na działanie i utrzymanie tej części lamp.

Miasto nie miałoby więc przez najbliższe lata szczególnych oszczędności, ale zyskałaby nowoczesne oświetlenie. Lamp byłoby więcej, bo jednym z elementów umowy ma być zwiększenie ich liczby do ok. 80 tys . Dodatkowo dzięki centrum sterowania można byłoby np. regulować w wybranym momencie moc i czas świecenia lamp na danym obszarze.

Co więcej nowe urządzenia prawdopodobnie mogłyby służyć także jako lokalne źródła energii. Mógłby być do nich podłączany np. monitoring miejski czy sieci internetowe.

Prywatny inwestor też odnosiłby korzyści ponieważ otrzymywałby od miasta taką kwotę, jaka wydawana jest dziś na utrzymanie lamp.

Po wymianie ich na nowe zużycie energii spadłoby od 30 do nawet 70 proc., więc dałoby to milionowe oszczędności, które byłyby zyskiem dla firmy.

Po zakończeniu umowy cały system przeszedłby na własność miasta.

O potrzebie wymiany lamp ulicznych na nowe i korzyściach płynących z takiej inwestycji już od dłuższego czasu przekonują pracownicy Politechniki Krakowskiej. - Trzeba wiedzieć, że tzw. oprawy LED mogą przynieść miastu miliony złotych oszczędności na oświetleniu. Wynika to z tego, że zużywają mniej energii, emitują lepsze światło i po prostu dłużej działają niż te obecnie świecące na ulicach - tłumaczył już rok temu dr inż. Sławomir Kordowiak z Politechniki Krakowskiej.
Do pomysłu przychylnie są nastawieni urzędnicy z Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu, którzy odpowiadają za uliczne oświetlenie w Krakowie.

- Jesteśmy za takim rozwiązaniem ponieważ wpisuje się to w nasze plany. Już w tamtym roku sygnalizowaliśmy, że można by zbudować tego typu projekt partnerstwa publiczno-prywatnego - mówi Michał Pyclik z ZIKiT.

Urzędnik podkreśla, że testy prowadzone przez jego jednostkę wykazały korzyści zamontowania lamp LED.

- Przez rok prowadziliśmy test na ulicy Wielickiej i wiemy, że lampy tego typu zużywają od 30 do 50 proc. mniej prądu niż oprawy sodowe i praktycznie nie wymagają żadnej obsługi - dodaje Michał Pyclik.

Niewykluczone więc, że w ciągu najbliższych miesięcy zostanie ogłoszony pierwszy przetarg na wybór firmy, która zajęłaby się wymianą lamp.

KROK W PRZYSZŁOŚĆ

Oświetlenie funkcjonujące w systemie LED-owym oparte jest na wykorzystaniu specjalnych diod, które dają światło jaśniejsze i mniej rozproszone.

Głównymi zaletami tej technologii, która rozwija się w ostatnich latach bardzo szybko i wykorzystuje ją do oświetlania ulic coraz więcej miast (np. Praga), są: energooszczędność (oprawa LED generuje białe światło o jednorodnie wysokiej jakości, jasności i natężeniu przy zużyciu energii niższym nawet o 60 procent w porównaniu do zwykłych źródeł światła), długi okres żywotności źródeł światła (montowane oprawy będą świeciły przez 10 lat, zaś oprawy starego typu wymagały wymiany żarówek średnio co 3 lata). Ponadto białe światło pozwala na zdecydowanie lepsze postrzeganie barw otoczenia i przez to wpływa dodatkowo na bezpieczeństwo ruchu pojazdów i pieszych. (ARM)

Protokoły sanitarne pomogą otworzyć biznes?

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Z
Zbigi

Niech lepiej oświetlą ciągi piesze, zwłaszcza alejki wewnątrz osiedli, gdyż samochód ma reflektory a pieszy ich nie ma!!!

Dodaj ogłoszenie