Kraków. Śnięte ryby w Wiśle. Czy są powody do niepokoju?

Julia Stankowska
Julia Stankowska
Po dramatycznych wydarzeniach na Odrze, okazuje się, że również w małopolskich rzekach znajdowane są martwe ryby. Zaledwie tydzień po znalezieniu śniętej ryby w okolicach Skałki, jeden z naszych czytelników zgłosił odnalezienie kolejnego martwego zwierzęcia. Śniętego, wielkiego suma, zauważono tym razem niedaleko Wawelu, w okolicach Bulwarów Wiślanych. Czy są powody do niepokoju? Co zrobić, jeśli zauważymy w rzece martwą rybę?

Napięta sytuacja, związana ze stanem Odry, z pewnością wzmocniła czujność i spostrzegawczość obcujących z wodą Krakowian. A kolejne martwe ryby budzą niepokój. Rzecznik Głównego Inspektoriatu Ochrony Środowiska zapewnia jednak, że, póki co, nie ma powodów do zmartwień:

– Przykłady pojedynczych śniętych ryb to zjawisko naturalne, natomiast obserwacja większej ilości powinna uruchomić odpowiednie działania zaradcze.

– informuje Maciej Karczyński, rzecznik GIOŚ.

Obecny stan Wisły

Jak informuje rzeczniczka prasowa Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Krakowie, Magdalena Gala, podobne przypadki miały już miejsce w rzekach, będących dopływami Wisły: w Skawie – wówczas dotyczyły śniętych okoni oraz jazgarzy – oraz na rzece Dunejec, w Czorsztynie.

– Na przestrzeni ostatnich tygodni miały miejsca śnięcia ryb, które były spowodowane niekorzystnymi skumulowanymi warunkami środowiskowymi, jak niski stan wód, wysoka temperatura wody, wahania poziomu tlenu w wodzie. Przeprowadzone badania weterynaryjne zabezpieczonych do badań próbek ryb wykluczyły choroby zakaźne i bakteryjne jako przyczynę śnięcia, a jej przyczyny należy dopatrywać się w obecnie panujących niekorzystnych dla organizmów wodnych warunkach środowiskowych.–

– informuje rzeczniczka WIOŚ.

Na przestrzeni ostatnich lat, ogólny stan Wisły nie prezentuje się pozytywnie. Potencjał ekologiczny rzeki, w większości uznawany jest za zły. GIOŚ zapewnia jednak, że warunki tlenowe w rzece nie wskazują, aby istniało zagrożenie dla życia tlenowego, a słaby stan wód Wisły nie jest nowym zjawiskiem.

– Bieżące analizy wód z rzeki Wisły w zakresie wskaźników fizykochemicznych nie wskazują na odstępstwa od wyników osiągalnych w latach poprzednich.

– podaje do wiadomości rzecznik GIOŚ.

Jak się zachować, jeśli zauważymy w rzece śniętą rybę?

– Osoba, która znajdzie śniętą rybę w Wiśle, powinna zadzwonić pod numer alarmowy, najlepiej pod numer 112, aby poinformować o zaistniałej sytuacji. Wówczas my, jako Straż Pożarna, podejmujemy odpowiednią interwencję. Przyjeżdżamy na miejsce zdarzenia, mając łódki i pontony. Zbieramy wówczas takie ryby specjalnymi podbierakami, a następnie przekazujemy do utylizacji.

– informuje rzecznik prasowy Straży Pożarnej w Krakowie, st. asp. Hubert Ciepły.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

iPolitycznie - Ireneusz Zyska - skrót

Materiał oryginalny: Kraków. Śnięte ryby w Wiśle. Czy są powody do niepokoju? - Gazeta Krakowska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na dziennikpolski24.pl Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie