Kraków szuka sposobu na sterylizację kotów

Anna Agaciak
Para kotów i jej potomstwo może w ciągu 6 lat doprowadzić do pojawienia się na świecie aż 420 000 nowych kotów
Para kotów i jej potomstwo może w ciągu 6 lat doprowadzić do pojawienia się na świecie aż 420 000 nowych kotów FOT. KRZYSZTOF SZYMCZAK
O tym się mówi. W tym roku magistrat zamierza przeznaczyć 15 tys. zł na zmniejszenie bezdomności dzikich kotów. W tym czasie Warszawa wyda na to setki tysięcy.

O tym, że sterylizacja to najlepsza metoda zapobiegania bezdomności zwierząt wiedzą wszyscy zajmujący się ratowaniem bezpańskich psów i kotów. Teoretycznie para kotów i jej potomstwo, które dalej się rozmnaża, może w ciągu 6 lat doprowadzić do pojawienia się na świecie aż 420 000 nowych kotów!

Ile jest bezdomnych kotów Krakowie – tego nikt nie policzył, ale od dwóch lat gmina nie sterylizuje wolno żyjących mruczków. Dopiero w tym roku ma się to zmienić.

W 2012 roku magistrat wycofał się ze skromnego finansowania sterylizacji, powołując się na znowelizowaną ustawę o ochronie zwierząt.

Zdaniem prawników, którzy zapoznali się z ustawą, wyłapywanie, sterylizacja i wypuszczanie wolno żyjących kotów jest niezgodne z przepisami, bo wszystkie wyłapane koty jako zwierzęta bezdomne mają trafić do schroniska. Tylko w azylu mogą być sterylizowane i tam muszą czekać na adopcję.

Tymczasem zamknięcie dzikich kotów w azylu to dla nich wyrok śmierci. Nie są to bowiem zwierzęta, które komuś uciekły, ale przyzwyczajone do wolności czworonogi. W niewoli chorują i umierają.

Gdy Kraków wstrzymał wydatki na sterylizację, kotów zaczęło lawinowo przybywać, co potwierdzają fundacje zajmujące się ich ratowaniem. Nowelizacja ustawy nie wystraszyła innych dużych miast jak Warszawa czy Wrocław. Tylko jedna z 18 warszawskich dzielnic w 2013 roku wydała na sterylizację wolno żyjących kotów 80 tys. złotych, w skali całej Warszawy to 400 tys. złotych. Jakby tego było mało właśnie w stolicy rozpoczyna się akcja darmowej sterylizacji zwierząt mieszkańców. Warszawa przeprowadza ją od kilku lat.

Anna Szybist, radna miejska, zwróciła się więc do prezydenta Krakowa o wystąpienie z wnioskiem do Sejmu o jak najszybsze poprawienie ustawy, utrudniającej sterylizację.

– Otrzymałam odpowiedź, że zajmie się tym Wydział Kształtowania Środowiska Urzędu Miasta. Z moich informacji wynika, że pismo zostało już wysłane do marszałka Sejmu, a Kraków szuka rozwiązań tej trudnej sytuacji – mówi radna Szybist.

Filip Szatanik, zastępca dyrektora ds. informacji w magistracie potwierdza, że urząd prowadzi obecnie badanie rynku w zakresie sterylizacji. – Zgodnie z zapisami programu zapobiegania bezdomności zwierząt prowadzone jest rozeznanie rynku preparatów ochronnych dla wolno żyjących kotów. Chodzi o preparaty zapobiegające inwazji pasożytów wewnętrznych i zewnętrznych – mówi Szatanik.

W programie zarezerwowano 15 000 zł na kastrację i sterylizację kotów i do 10 000 zł na preparaty. Teraz urzędnicy szukają także oszczędności, które mogłyby dodatkowo zasilić fundusze zarezerwowane na kastrację i sterylizację kotów.

Czy w Krakowie byłaby możliwa bezpłatna sterylizacja kotów i psów mieszkańców?

Magistrat takiego rozwiązania na razie nie przewiduje, ale urzędnicy przypominają, że stosowana jest inna zachęta do sterylizacji. Właściciele, którzy wysterylizują swych pupili, są zwolnieni z opłaty od posiadania psa.

anna.agaciak@dziennik.krakow.pl

FLESZ: Polacy żyją krócej. Co nas zabija?

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 4

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

A
AntyAg

Niech ktoś się wreszcie puknie w głowę! Dziki kot - w Polsce to ryś i żbik - nie może być bezdomny, bo las jego domem, a tam zapewne bytuje.
Więc koty krakowskie zapewne są domowe. A że właściciela nie mają, bo się namnożyły karmione przez babcie, to może niech one je przygarną - karmią - więc je potrzebują. Wydumany problem, niedługo usłyszę o bezdomnych kretach i gołębiach. I na pewno znajdzie się ich miłośnik żądający pieniędzy na krecie domki. Dość z cackaniem się z problemami idiotów! Mają problem, niech zapłacą za jego likwidację, a nie wciągają w to wszystkich w imię poprawności politycznej.
To też demagogią polecę - uporajmy się z bezdomnością LUDZI najpierw, głodem LUDZKIM. A jak kasy coś zostanie, na wykorzystanie której nie będzie pomysłu, to może wówczas nad kotami się pochylmy.

h
hau

Dajcie spokój urzędasom, mało który z nich ma jaja. A kto miał, to już dawno w UMK nie pracuje. Dla ludzi kreatywnych i kompetentnych w urzędzie Majchrowskiego nie ma miejsca. Nikt nie może być bowiem lepszy od szefa.

P
PO kolei.

Najpierw, w programie pilotażowym, winno się wysterylizować członków ( cóż za adekwatne słowo ) Patrii Oszustów i ich wyborców, żeby zlikwidować złodziejstwo, kłamstwa, głupotę i bandytyzm. A POtem dopiero zabierać się za koty. Ceterum censeo nierozgarnięta kopaczka i płatołma esse delendam.

m
mieszkaniecK

Też by się przydała.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3