Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Kraków tonie w korkach. Rozpoczynamy akcję "Po pierwsze komunikacja!"

Piotr Tymczak
Piotr Tymczak
Układ drogowy Krakowa jest na granicy wytrzymałości. Potrzebne są nowe rozwiązania w systemie transportowym dla całej aglomeracji.
Układ drogowy Krakowa jest na granicy wytrzymałości. Potrzebne są nowe rozwiązania w systemie transportowym dla całej aglomeracji. Anna Kaczmarz/Andrzej Banaś
Gigantyczne korki samochodowe na drogach, zatłoczone tramwaje, autobusy i pociągi - system transportowy Krakowa jest mocno przeciążony, na granicy wytrzymałości. Potrzebne są nowe rozwiązania, które poprawią możliwości podróżowania. Rozpoczynamy akcję "Po pierwsze komunikacja!", w ramach której wraz z ekspertami poszukamy najlepszych propozycji transportowych dla Krakowa i Małopolski. Wysłuchamy uwag mieszkańców. Zaprezentujemy plany władz miasta dotyczące poprawy mobilności. Jest już gotowy dokument i projekt uchwały, którym na najbliższej sesji mają się zająć miejscy radni.

W Krakowie zarejestrowanych jest już ponad 670 tysięcy pojazdów. Do tego każdego dnia do miasta wjeżdża ok. 250 tys. samochodów. Wystarczy jakiś większy remont, kilka zwężeń, wyłączeń z ruchu, a na drogach tworzą się potworne korki. Samochody stoją w nich nie tylko na ulicach w centrum, ale także na obwodnicach, także autostradowej.

- Utrzymanie auta jest kosztowne, paliwa są coraz droższe. Jeżeli pojawi się alternatywa, np. połączenia kolejowe, to jest szansa, że ludzie zaczną się przesiadać – komentuje prof. Andrzej Szarata, rektor Politechniki Krakowskiej.

Przyznaje, że budowa nowych dróg w mieście nie rozwiąże problemów, bowiem z czasem i tak się zakorkują. Jest jednak za tym, by domknąć obwodnice, które wykluczą tranzyt przez centrum.

W przyszłym roku ma zostać zakończona budowa północnej obwodnicy. To zadanie realizowane z rządowych funduszy przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad. Władze Krakowa przygotowują się do budowy tras Pychowickiej i Zwierzynieckiej. Pierwsza miałaby przebiegać w tunelu pod Wisłą, druga w tunelu pod wzgórzem św. Bronisławy. Obie drogi byłyby kontynuacją Trasy Łagiewnickiej. Dzięki temu znacznie mógłby się z mniejszych ruch na Alejach Trzech Wieszczów, które są symbolem zakorkowanego Krakowa i epicentrum podwawelskiego smogu.

Od lat plany miasta są takie, by przekonywać mieszkańców do pozostawiania samochodów na parkingach lub w garażach i przesiadania się do komunikacji zbiorowej.

- Mam nadzieję, że w naszym mieście coraz bardziej będzie widoczny trend, jaki obserwujemy w Europie Zachodniej, gdzie samochody coraz częściej służą do wyjazdów poza miasto albo do załatwienia pilnych spraw, jak dojazd czy dowiezienie osoby starszej do szpitala. Na co dzień można korzystać z coraz lepszej oferty komunikacji zbiorowej – podkreśla wiceprezydent Krakowa Andrzej Kulig.

Zwraca uwagę na to, jak dużą popularność w szybkim czasie wśród pasażerów zdobyła otwarta we wrześniu nowa linia tramwajowa z Krowodrzy Górki do Górki Narodowej. - To jest najlepsza rekomendacja. Liczymy na to, że podobnie będzie po wybudowaniu linii tramwajowej z ulicy Meissnera do Mistrzejowic. Wiem, że teraz mieszkańcy narzekają na korki, które tworzą się w związku z ograniczeniami ruchu w rejonie budowy. Myślę, że to przeżyjemy, tym bardziej, że z końcem roku oddana zostanie do użytku rozbudowywana aleja 29 Listopada. Sytuacja w północnej części Krakowa powinna się więc poprawić – dodaje wiceprezydent Andrzej Kulig.

Przyznaje, że planach miasta są kolejne trasy tramwajowe: z Krowodrzy Górki na Azory, z Małego Płaszowa do Złocienia, czy też z Cichego Kącika na Azory.

Kolejne linie dowożące do centrum pasażerów z różnych części miasta nie wystarczą. Problem w tym, że więcej tramwajów przez wąskie, zabytkowe ulice Starego Miasta już nie przejedzie. Koniecznością jest podziemna komunikacja. - Od tego nie uciekniemy – przyznaje prof. Andrzej Szarata.

Władze Krakowa przygotowują pierwszą linię premetra. Jej przebieg zaproponowano z rejonu stadionu Wisły przez centrum do Nowej Huty. Budowa planowana jest na lata 2029-2033. Warunek jest taki, że miasto znajdzie na ten cel zewnętrzne finansowanie.

Ważną rolę w miejskiej komunikacji spełnia także Szybka Kolej Aglomeracyjna. PKP we współpracy z władzami Województwa Małopolskiego i gminą Kraków rozwija tego typu połączenia. W tym roku zakończono, realizowaną przez PKP Polskie Linie Kolejowe, budowę dodatkowej pary torów dla SKA w centrum miasta. Powstał też przystanek Kraków Grzegórzki. Między ul. Kopernika a Miodową wybudowano estakady kolejowe, a nad Wisłą trzy nowe mosty, po których jeżdżą pociągi.

Rośnie liczba osób przewożonych nimi w aglomeracji. Wyzwaniem dla władz Małopolski jest zwiększenie taboru, tak by można było zwiększać częstotliwość kursów. W PKP planują natomiast budowę kolejnych połączeń SKA z Krakowa do Myślenic, Niepołomic i Olkusza.

W Krakowie brakuje pieniędzy na nowe trasy samochodowe i podziemną komunikację zbiorową.

Moje miasto. Bez rządowych i unijnych pieniędzy w Krakowie s...

W krakowskim magistracie przygotowują strategię transportową na kolejne lata. Opracowano "Plan Zrównoważonej Mobilności Metropolii Krakowskiej". Jest już projekt uchwały w sprawie wprowadzenia tego dokumentu, którym mają się zająć teraz miejscy radni na najbliższej sesji, zaplanowanej na 6 grudnia.

- Podejście kluczowych instytucji na szczeblu Unii Europejskiej, w tym Komisji Europejskiej, ukierunkowane jest na konieczność posiadania strategicznego dokumentu wskazującego na główne kierunki rozwoju mobilności – zaznaczają w urzędzie.

Zawarta w opracowaniu wizja zrównoważonej mobilności dla Krakowa i aglomeracji zaplanowana została do 2033 r. z perspektywą do 2045 r. Celem ma być doprowadzenie do ograniczenia zatłoczenia na drogach, zwiększenia wykorzystania rozwiązań szynowych (przede wszystkim SKA) oraz poprawy stopnia zintegrowania i uporządkowania systemu transportowego – głównie pod kątem połączeń transportu zbiorowego, węzłów przesiadkowych i parkingów.

Wśród celów wskazano m.in. poprawę:

  • ruchu pieszego oraz atrakcyjności ulic i chodników jako przestrzeni publicznych przemieszczania się pieszych (w tym poprzez odpowiednie zarządzanie parkowaniem),
  • ruchu rowerowego poprzez rozwój infrastruktury rowerowej w Krakowie i metropolii oraz powiązanie jej z systemem transportu zbiorowego,
  • jakości taboru, infrastruktury transportowej Krakowa i gmin Metropolii Krakowskiej (w tym przystanków i zintegrowanych węzłów przesiadkowych) oraz jakości i efektywności czasowej powiązań komunikacyjnych.

Planowany jest także dalszy rozwój innowacyjnych usług, takich jak rower miejski, urządzenia transportu osobistego (UTO, pojazdy napędzane elektryczne – z wyłączeniem hulajnóg elektrycznych), car-sharing (system wypożyczania samochodów za pomocą telefonu komórkowego – płaci się za przejechane kilometry), carpooling (zwiększanie liczby pasażerów w czasie przejazdu samochodem, głównie poprzez kojarzenie osób dojeżdżających do pracy lub miejsc nauki na tych samych trasach).

W dokumencie założono również rozwój polityki parkingowej poprzez rozwój tzw. standardów parkingowych, budowę parkingów kubaturowych, parkingów park&ride (zostaw samochód i przesiądź się na komunikację zbiorową), kiss&ride (wyznaczone miejsce, służące do krótkiego postoju, ok. 1-2 minut, mające ułatwić szybką przesiadkę pasażera pojazdu na inny rodzaj transportu lub dotarcie do wyznaczonego obiektu), bike&ride(system parkingów dla rowerów na styku z przystankami transportu zbiorowego).

Polska policja wymienia flotę!

od 16 lat

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wideo

Materiał oryginalny: Kraków tonie w korkach. Rozpoczynamy akcję "Po pierwsze komunikacja!" - Gazeta Krakowska

Wróć na dziennikpolski24.pl Dziennik Polski