Kto uratuje pomnik?

RSZ
WADOWICE. Stojący przed papieskim liceum przy ul. Mickiewicza w Wadowicach pomnik Emila Zegadłowicza niszczeje i wymaga pilnych napraw.

Jeżeli ściana zawali się na chodnik, może dojść do tragedii Fot. Robert Szkutnik

- Jeśli nie wykona się remontu pomnika teraz albo najdalej na wiosnę, to następnej zimy już on nie przetrwa - mówi Janusz Nowak z Wadowic. Pomnik postawiono w 1968 r., w 80. rocznicę urodzin poety tworzącego w pobliskim Gorzeniu Górnym. Betonowa rzeźba została wykonana przez wadowiczanina Franciszka Suknarowskiego.

Nie wiadomo, kto powinien zająć się pomnikiem. Stoi on co prawda w centrum miasta, ale na terenie należącym do szkoły, która podlega nie pod urząd miasta, ale pod starostwo.

- W grudniu wydaliśmy kilkaset złotych na najpilniejsze prace. Pęknięcia zostały wówczas zalane silikonem. Na więcej nie mamy pieniędzy, a przydałby się remont kapitalny - przyznaje Janina Turek, dyrektor LO im. Wadowity. Napisała w tej sprawie do zarządu starostwa. Trudno jednak przypuszczać aby w starostwie znalazły się pieniądze na remont pomnika, bo są one potrzebne na rozbudowę szpitala.

(RSZ)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie