Laser jest dobry na wszystko?

Redakcja
Udostępnij:
-Technikę laserową można aplikować w warunkach naturalnych i - w przeciwieństwie do niektórych technik chemicznych - bez skutków ubocznych - twierdzi prof. Jan Dobrowolski z Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie. Zdaniem naukowców, laser daje szansę na uzyskanie wielu korzystnych dla gospodarki efektów. Może przyczynić się do zwiększenia plonów, ograniczenia niebezpiecznych dla roślin skutków przymrozków. Zwiększa też ich odporność na inne czynniki wynikające ze skażenia gleby i wody.

Naświetlone ziemniaki mają nie tylko o 30 procent większe bulwy, ale ich skład korzystnie się zmienia

Mechanizm działania fotostymulacji laserowej, w uproszczeniu, polega na emitowaniu spójnego światła o ścisłej długości fali i gęstości energii. Odpowiednio dobrane światło laserowe może stymulować syntezę niektórych enzymów, zwiększać ich aktywność, a w efekcie prowadzić do przyspieszenia podziału komórek. Zwiększa się też zdolność komórki do wydalania niekorzystnych składników.
Nietrudno odgadnąć pożytki, jakie wyniknąć mogą z tych procesów. W odniesieniu do flory - to eliminacja około 30 proc. zawartych w niej metali ciężkich (w przypadku ołowiu, nawet do 50 proc.), bowiem fotostymulacja laserowa zmniejsza kumulację emitowanych przez przemysł i motoryzację metali ciężkich.
Ponieważ jednocześnie powoduje ona pobudzenie wzrostu i rozwoju roślin, przy jej użyciu pobudza się wzrost żywopłotów wzdłuż dróg o dużym nasileniu ruchu samochodowego. Odpowiednio naświetlone krzewy i drzewa są wyższe i mają znacznie większą, bo aż do czterech razy, powierzchnię liści. Te rozwiązania są już stosowane. Krakowianie mogą zobaczyć "laserowe wierzby" przed Politechniką Krakowską i AGH. - Teraz pracujemy nad uzyskaniem jak najlepszej kompozycji biologicznych filtrów tak, by wykorzystane były i iglaki, co ma szczególne znaczenie zimą - dodaje profesor.

\\\*

Przedmiotem dalszych badań zespołu prof. Dobrowolskiego będzie próba wykorzystania trzciny pospolitej cechującej się bardzo szybkim przyrostem. Można by ją sadzić przy szosach, na terenach o odpowiednim stopniu wilgotności, w rowach przydrożnych, nie tylko dla ochrony przed emisją spalin, ale również, zważywszy na charakter tej rośliny, dla wstępnego oczyszczania ścieków bytowych.
Jak się okazało, naświetlanie laserem argonowym przyczynia się też do polepszenia jakości warzyw. Stwierdzono, że naświetlone ziemniaki mają nie tylko o 30 proc. większe bulwy, ale ich skład korzystnie się zmienia, podwyższa się zawartość żelaza, a w pomidorach - witamin i selenu. Raz naświetlone rośliny przez kilka lat dają zwiększone plony. Obecnie poszukuje się takich parametrów światła laserowego, dzięki którym mogłaby zostać przyspieszona częstość podziału komórek, a tym samym zwiększona produkcja biomasy.
Jak zawsze nowatorskie metody wzbudzają jednak obawy, czy po pewnym czasie nie ujawni się niebezpieczny aspekt ich stosowania. - Jeżeli jest zbyt wiele czynników stymulujących na przykład hodowlę, może to mieć negatywne skutki dla konsumenta, jak chociażby w przypadku stosowania hormonalnej karmy dla drobiu. Natomiast w użyciu techniki laserowej tej szkodliwości nie ma - zapewnia prof. Dobrowolski. - Składowane nasiona i bulwy ziemniaków chronione światłem lasera są znakomicie zakonserwowane, bez skutków ubocznych, w przeciwieństwie do sytuacji, gdy robi się to przy użyciu środków chemicznych - dodaje.

\\\*

Lasery próbuje się też wykorzystać dla polepszenia jakości gleby. Jeżeli kolonię bakterii wiążących azot pobudzi się fotostymulacją laserową, a następnie zasili glebę taką "szczepionką bakteryjną, w znacznym stopniu poprawi ona jakość gleby. Podobnie dobroczynny efekt daje zabieg namnożenia bakterii rozkładających węglowodory, co jest szczególnie cenne w przypadkach skażenia gleby bardzo trudną do usunięcia ropą.
Wpływ światła laserów może prowadzić też do hamowania rozwoju niektórych grzybów, zarówno w budynkach, jak na powierzchniach obrazów, dzieł sztuki, starych rękopisów. I tu także, w przeciwieństwie do chemicznych środków, laser nie uszkadza przedmiotów i nie jest szkodliwy dla człowieka. Te eksperymenty były prowadzone wraz z prof. Bolesławem Smykiem z Akademii Rolniczej w Krakowie. Natomiast w ramach zespołowej współpracy z doc. Alicją Budak z Collegium Medicum UJ i dermatologiem Piotrem Ratką, zaobserwowano możliwość wykorzystania światła laserowego zarówno do hamowania wzrostu niektórych grzybów chorobotwórczych, jak też przy zastosowaniu innych parametrów fotostymulacji, przyspieszenia ich wzrostu w hodowli poza organizmem, dla celów diagnostycznych.
Czy te spektakularne metody już wkrótce staną się powszechne? - Dotychczasowe działania miały głównie charakter eksperymentów. Wydaje się, że nadszedł czas, aby podjąć prace stosowane na szerszą skalę, zwłaszcza zagospodarowania przyrodniczego terenów silnie skażonych przez zakłady przemysłowe i dróg o dużym natężeniu ruchu. Jest to kwestia zorganizowania odpowiedniego systemu zastosowania tej metody, która, co ważne, jest relatywnie niedroga i dosyć prosta - twierdzi profesor.
KATARZYNA ŚLIWA

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie