Laserowe strzelanie we mgle

TYM
Uniknięcie trafienia - to główny cel gry Laser Games, polegającej na bezkontaktowych pojedynkach strzeleckich, do których dochodzi w krętym labiryncie pomiędzy zawodnikami wyposażonymi w laserowe pistolety. Trafienia naliczane są za pomocą receptorów umieszczonych w kamizelkach. Krakowianie będą mogli sprawdzić się w tej grze już od przyszłego miesiąca. Obecnie trwają wykończeniowe prace związane z budową "Megazone Laser-Games" przy ul. Dobrego Pasterza. W nowym obiekcie 5 listopada zostanie otwarty pierwszy w naszym mieście labirynt do strzelectwa laserowego.

   - Laser Games jest grą bardzo rozpowszechnioną w całym świecie. W Polsce ten sport jest jeszcze nieznany. Mamy jednak nadzieję, że przyjmie się również w naszym kraju. Ta gra nie wymaga specjalnego przygotowania czy też dużych umiejętności strzeleckich.__Mogą w niej uczestniczyć nawet dzieci od 7. roku życia - mówi Andrzej Marszał, jeden z inicjatorów nowej gry w Krakowie.
   W grze minimalnie może brać udział 2 zawodników a maksymalnie - 21 (3 zespoły po 7 osób). Gra rozpoczyna się w sali, w której zawodnicy poznają zasady rywalizacji i reguły bezpieczeństwa. W pomieszczeniu znajduje się 21 stanowisk z kamizelkami oraz pistoletami. Kamizelki wyposażone są w 5 receptorów, które wychwytują i naliczają wszystkie trafne strzały. Na końcu gry punkty są zliczane komputerowo i każdy zawodnik otrzymuje swoją statystykę. Wie on ile razy i kogo trafił oraz ile razy sam był trafiony. Inicjatorzy przedsięwzięcia zapewniają, że pistolety laserowe w cenie około 2 tys. euro nie stanowią żadnego zagrożenia dla zdrowia.
   - Zastosowany w pistoletach laser posiada I kategorię, czyli jest całkowicie dopuszczalny do użytku publicznego. Wiązka lasera po wystrzeleniu trwa 1/4 sekundy i nie stanowi zagrożenia dla ludzkiego oka - wyjaśnia Andrzej Marszał.
   Z poczekalni zawodnicy ubrani w elektroniczną zbroję wchodzą do labiryntu pełnego przeszkód, pułapek i efektów specjalnych, w którym rozpoczyna się gra trwająca 20 minut. W przypadku krakowskiego obiektu labirynt rozłożony jest na dwóch salach o powierzchni około 420 m kw. Strzelanie odbywa się w dymie tworzącym niewielką mgłę, który jest używany po to, by zawodnicy dokładnie widzieli laserową wiązkę wydobywającą się z pistoletu.
   - Gra, której przez cały czas towarzyszy muzyka techno, uczy sprytu i przebiegłości. Uniki przed zestrzeleniem wymagają sporego wysiłku fizycznego. Mimo że w labiryncie się nie biega, to po 20 minutach gry można się spocić - przekonuje Andrzej Marszał.
   Za 20 minut indywidualnej gry trzeba będzie zapłacić 25 zł od osoby. W przypadku wykupienia abonamentu cena ta spadnie do 20 zł. Dla grup powyżej 10 osób mają obowiązywać zniżki.
(TYM)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie