Lepiej się przed nią chronić

Dorota Dejmek
Dzieci i seniorzy są szczególnie narażeni na ryzyko wystąpienia sepsy
Dzieci i seniorzy są szczególnie narażeni na ryzyko wystąpienia sepsy Fot. 123rf
Udostępnij:
Sepsa. Każda infekcja bakteryjna, wirusowa lub grzybicza mobilizuje układ odpornościowy do walki. Zdarza się jednak, że bariera odpornościowa jest osłabiona lub zostaje przełamana i dochodzi do zakażenia uogólnionego. 13 września obchodzimy Światowy Dzień Sepsy.

Terminu „sepsis” użył po raz pierwszy Hipokrates w IV w. p.n.e. Jednak sepsa (posocznica) wciąż pozostaje wyzwaniem dla lekarzy, nie ma bowiem jednoznacznej odpowiedzi na pytanie, dlaczego u w zasadzie zdrowego człowieka, w krótkim czasie, kilku lub kilkunastu godzin, dochodzi do stanu, który zagraża życiu.

Sepsa rozprzestrzenia się błyskawicznie. Uruchamia w organizmie kaskadę nieodwracalnych zmian: niszczy naczynia krwionośne, prowadzi do powstawania zatorów, uszkadza układ oddechowy. Pokonała m.in. Franklina Delano Roosevelta, Andy’ego Warhola i Freddie’ego Merkury’ego. Wygrał z nią Vaclav Havel.

Skuteczne leczenie jest możliwe tylko w oddziałach intensywnej terapii, m.in. poprzez podanie silnych antybiotyków, preparatu zawierającego tzw. aktywowane białko C, podtrzymanie funkcji niewydolnych narządów. Pacjenci, którzy przeżyją sepsę, często borykają się z długotrwałymi problemami fizycznymi, psychicznymi i poznawczymi.

13 września będziemy obchodzić Światowy Dzień Sepsy.

Zespół objawów
Sepsa nie jest chorobą, tylko zespołem objawów organizmu pojawiających się w odpowiedzi na zakażenie. Każda infekcja mobilizuje układ odpornościowy do walki. Organizm uwalnia wówczas specyficzne substancje do krwiobiegu, aby zwalczyć szkodliwe wirusy, bakterie lub grzyby. Gdy nie daje sobie rady z drobnoustrojami, dochodzi do zakażenia ogólnoustrojowego, a substancje wyprodukowane w celach obronnych mogą wywołać reakcje zapalne, które upośledzają przepływ krwi do kluczowych narządów - mózgu, serca i nerek. To z kolei może doprowadzić do ich niewydolności i uszkodzenia tkanek.

Wśród bakterii, poza meningokokami, sepsę mogą wywoływać m.in.: gronkowce, pneumokoki, paciorkowce, e.coli; wśród grzybów - candida albicans, a wśród wirusów - te wywołujące gorączki krwotoczne. Ponieważ sepsa jest zespołem objawów, nie można się nią zakazić. Zakazić można się natomiast wspomnianymi bakteriami lub innymi drobnoustrojami.

To nie grypa

Początkowe objawy sepsy mogą przypominać grypę. Podwyższona temperatura, ból gardła i mięśni, osłabienie, przyspieszone bicie serca i oddechu. Ale symptomy mogą też być przeciwne - obniżona temperatura (poniżej 36 st.), spadek ciśnienia, duszności. Gdy zakażenie się rozszerza, objawy szybko narastają. Bardzo charakterystyczna jest drobna wysypka - czerwona bądź sinawa, na kończynach i tułowiu - która nie blednie pod wpływem ucisku. Pojawiają się zaburzenia krzepnięcia krwi, zatrzymanie wydzielania moczu, nudności i wymioty - zależnie od tego, które narządy zostały zaatakowane.

Sepsa w liczbach

Liczba przypadków ciężkiej sepsy zwiększa się corocznie z powodu starzenia się społeczeństwa, narastającej oporności na antybiotyki i szeroko stosowanych inwazyjnych metod leczenia. Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) podkreśla, że na świecie aż 7 proc. zgonów wśród małych dzieci jest spowodowanych sepsą.

W Polsce specjaliści z Krajowego Ośrodka Referencyjnego ds. Diagnostyki Zakażeń Ośrodkowego Układu Nerwowego zauważyli, że w ostatnich latach zwiększyła się liczba przypadków inwazyjnych zakażeń bakteryjnych, w tym sepsy, zwłaszcza tej powodowanej przez meningokoki. Eksperci z Narodowego Instytutu Zdrowia Pu- blicznego - Państwowego Zakładu Higieny poinformowali, że aż 63 proc. wszystkich przypadków zakażenia meningokokami w 2015 r. zakończyło się sepsą.

Z tych samych danych wynika, że w 2015 r. w Polsce zanotowano 952 przypadki zachorowań na sepsę. Ok. 15 proc. z nich stanowiły zakażenia wywołane przez meningokoki. Pozostałe zakażenia wywołane zostały przez: pneumokoki (ok. 68 proc.), salmonellę (ok. 14 proc.) i H. influenzae (ok. 4 proc.).

Ryzyko i ochrona

Sepsa może wystąpić u osób w każdym wieku, ale najbardziej narażone są noworodki i małe dzieci (ich układ odpornościowy jest jeszcze niedojrzały), seniorzy (ich układ odpornościowy jest osłabiony z racji wieku lub przewlekłych schorzeń, np. cukrzycy), osoby po przeszczepach (leki, które przyjmują osłabiają reakcję układu odpornościowego), rozległych urazach lub po inwazyjnych zabiegach medycznych.

Czy można się chronić przed sepsą? W pewnym stopniu. Na pewno nie należy zaniedbywać żadnych stanów zapalnych w organizmie - nawet chorego zęba i pozornie niegroźnych przeziębień. Nie wolno nadużywać antybiotyków (zwłaszcza na własną rękę), warto natomiast wzmocnić odporność i rozważyć możliwość zaszczepienia się.

Nie ma szczepionki przeciwko sepsie. Są szczepionki przeciwko niektórym bakteriom, które mogą ją powodować, np. przeciwko meningokokom lub pneumokokom. Szczególnie niebez- pieczne są meningokoki - spośród pięciu ich rodzajów wywołujących zachorowania na świecie, w Polsce i w Europie dominują meningokoki serogrupy B i C. Wywołują one większość, bo ponad 90 proc. zachorowań. Inwazyjna choroba meningokokowa (IChM) może rozwinąć się jako zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych, sepsa lub sepsa z zapaleniem opon mózgowo-rdzeniowych.

Choroba szczególnie zagraża małym dzieciom - 8 na 10 przypadków IChM u dzieci w 1. roku życia jest wywoływana przez serogrupę B. Dziecko może się zakazić meningokokami w wyniku kontaktu z bezobjawowym nosicielem tych mikrobów, rzadziej z osobą chorą. Zakażenie przenosi się drogą kropelkową i poprzez bezpośredni kontakt z wydzieliną z górnych dróg oddechowych nosiciela lub chorego. Możliwe objawy IChM, na które trzeba zwrócić uwagę, to: gorączka, zmęczenie, wymioty, zimne dłonie i stopy, zimne dreszcze, silne bóle mięśni, stawów, klatki piersiowej i jamy brzusznej, szybki oddech, biegunka. Mimo intensywnego leczenia, IChM może pozostawić trwałe następstwa, takie jak np. niedosłuch, uszkodzenia mózgu, czy amputacje kończyn.

Szczepienia przeciwko meningokokom dostępne są także przeciwko serogrupie B5, która w naszym regionie geograficznym występuje najczęściej. W Polsce szczepienia przeciwko meningokokom należą do zalecanych, czyli płatnych. Szczepić można dzieci już po ukończeniu 2. miesiąca życia. U niemowląt do roku życia podaje się dwie dawki szczepionki, dzieciom starszym i dorosłym - jedną. Cena ok. 110-120 zł za ampułkę.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie